Mindestlohn - płaca minimalna

03 stycznia 2015 18:19
Jolek

ha ha ha ha :)) na pewno, spodziwoj sie :D ja w polu hahahahahah, normalnie az laptop oplulam :DDDDDDDDDD

na laptopa tez uwazaj bo on moze juz firmy jest hihi
03 stycznia 2015 18:22 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

na laptopa tez uwazaj bo on moze juz firmy jest hihi

Ty, a moze ubrania tez ?? To dupa w takim razie nie mam w czym chodzic buhahahaha, jak zerwe umowe to mi zabiora wszystko lacznie z tym co mam na dupie hahahaha
03 stycznia 2015 18:22 / 5 osobom podoba się ten post
ORIM

Jak nie przy babci to w polu odrobisz ha ha ha

A co tam w polu ? jak ja bym miała jej lata i urodę to !!!......dopiero bym zarabiała -:))))))))))))))))
03 stycznia 2015 18:28 / 1 osobie podoba się ten post
Tak mysle te 30 czy 40 godzin tygodniowo to jest normalnie smiech na sali,takie godziny to moga byc wyegzekwowane (?)np na kasie w sklepie czy w piekarni bo juz tam ZOLL kontrole prowadzi,ale w opiece co mamy odejsc od pdp i isc w dluga bo juz godziny odpekane,ciekawe jakie niemcy dostaja umowy te nowe,odnosnie tych godzin
03 stycznia 2015 18:33 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A co tam w polu ? jak ja bym miała jej lata i urodę to !!!......dopiero bym zarabiała -:))))))))))))))))

Urode masz !! Lata tez,doswiadczenie duze,wiec nic nie stoi na przeszkodzie zeby byc b...m...))))))( bardzo milym) 
To Ty teraz pracujesz na pol etatu,dobrze rozumie ?? I ta sama kasa !!!!! To wlasnie sa firmy aby tylko u nich gralo a reszta nie musi .
03 stycznia 2015 18:38 / 5 osobom podoba się ten post
Haneczka47

Tak mysle te 30 czy 40 godzin tygodniowo to jest normalnie smiech na sali,takie godziny to moga byc wyegzekwowane (?)np na kasie w sklepie czy w piekarni bo juz tam ZOLL kontrole prowadzi,ale w opiece co mamy odejsc od pdp i isc w dluga bo juz godziny odpekane,ciekawe jakie niemcy dostaja umowy te nowe,odnosnie tych godzin

Wiesz Haneczka, ja myślę, że ten zapis jest korzystny dla nas. Oznacza, że kosić trawę, sprzątać w piwnicach i na strychach, obcinać drzewa  i takie tam jeszcze inne lekkie prace, bedziemy mogły wykonywac tylko 40 godzin w tygodniu. A reszta to gotowanie, pranie i przewijanie podopiecznych.   Bo to wypoczynek jest.
 
Tak z przymróżeniem oka dziewczyny ;-))))
03 stycznia 2015 18:40
Jolek

Ja mam zaznaczone ze rozwiazac umowe moge tylko jsli poprze to jakis papier. Hahahahah. No ja pitole, czyli sama z siebie nie mog odejsc z firmy, chyba ze dostarcze swistek ze jestem nieuleczalnie chora na glowe. albo ze mi noge uj*** z tegoi tak wynika, juz wystosowalam odpowiedniego meila do firmy nie dzwoni baba i tlumaczy mi wszystko punkt po punkcie, ja mam czas ;)))))))))

Ja bym chyba takiej umowy nie podpisała. Zawsze można każdą umowę rozwiązać zachowując okres wypowiedzenia.
03 stycznia 2015 18:41
Tak z przymrozeniem oczka nie rozumiem Myszka,ZE CO KOSIC TRAWE,PIWNICE SPRZATAC,STRYCH.......
03 stycznia 2015 18:46 / 1 osobie podoba się ten post
Haneczka47

Tak z przymrozeniem oczka nie rozumiem Myszka,ZE CO KOSIC TRAWE,PIWNICE SPRZATAC,STRYCH.......

Haneczka spokojnie przeczytaj jeszcze raz ale na luzie, na wesoło. 
03 stycznia 2015 18:54 / 4 osobom podoba się ten post
Mycha

Haneczka spokojnie przeczytaj jeszcze raz ale na luzie, na wesoło. 

Z tymi trawnikami to może być i prawda !!!..... jak ja mam np.karmienie Pusi 20 minut ( na dobę ) to co z resztą czasu począć ? tylko trawniki kosić albo śnieg odgarniać - własnie spadł !...... Puśce zabiorę z przed nosa talerz po 5 minutach i nie ma zmiłuj ! niech woła " ich habe Hunger ! " 4x 5 minut= 20 minut !- śniadanie , obiad , podwieczorek i kolacja .....dyszczyplina musi być !!! -:)))))))))))))
03 stycznia 2015 19:01 / 1 osobie podoba się ten post
I slusznie, Arabrab:) A jak bedzie chciala pozaprogramowo sobie cos przekasic to niech z lozka wstanie i sama sobie zrobi:) Ordnung muss sein:)
03 stycznia 2015 19:05 / 7 osobom podoba się ten post
Bo niektóre rodziny traktują opiekunkę jak zwierze pociągowe. Przecież agencje pisały gdzie się 24 godziny na dobę. A teraz będzie stało 40 godzin na tydzień. To o co chodzi dziewczyny ??? Mamy jasna napisane, że pracujemy tylko tyle. A reszta do dyspozycyjność. Zawsze jak rodzinka albo jakaś nadgorliwa żona pdp zażyczy sobie drugi raz sprzątanie w dopiero co posprzątanym pomieszczeniu, to można pokazać umowę. Uważam, że to dobry zapis i mnie się akurat podoba.
03 stycznia 2015 19:11
Mycha

Bo niektóre rodziny traktują opiekunkę jak zwierze pociągowe. Przecież agencje pisały gdzie się 24 godziny na dobę. A teraz będzie stało 40 godzin na tydzień. To o co chodzi dziewczyny ??? Mamy jasna napisane, że pracujemy tylko tyle. A reszta do dyspozycyjność. Zawsze jak rodzinka albo jakaś nadgorliwa żona pdp zażyczy sobie drugi raz sprzątanie w dopiero co posprzątanym pomieszczeniu, to można pokazać umowę. Uważam, że to dobry zapis i mnie się akurat podoba.

do tego jeszcze dyspozycyjnosc pod telefonem ha ha i rodzinka bedzie musiala komore kupic ha ha ha
03 stycznia 2015 19:12 / 6 osobom podoba się ten post
Mycha

Bo niektóre rodziny traktują opiekunkę jak zwierze pociągowe. Przecież agencje pisały gdzie się 24 godziny na dobę. A teraz będzie stało 40 godzin na tydzień. To o co chodzi dziewczyny ??? Mamy jasna napisane, że pracujemy tylko tyle. A reszta do dyspozycyjność. Zawsze jak rodzinka albo jakaś nadgorliwa żona pdp zażyczy sobie drugi raz sprzątanie w dopiero co posprzątanym pomieszczeniu, to można pokazać umowę. Uważam, że to dobry zapis i mnie się akurat podoba.

moje geldt wraz z rodzina zacichly powczorajszej rozmowie,jak im rzeklam ze 30 godz tyg pracuje.ziec geld dzwonil do swojej agencji i mojej no i takie potwierdzenie otrzymal...siedze jak krolowa w czasie czuwania,zapisuje co robie i ile...na biezaco informuje dziada geld ze limit dzienny przekroczony.corka geldow z obawy czyba cobym nie zaprzestala pracy po godzinach dala mi wczoraj pol butelki szampana co sie ostal po sylwestrze,pol paczki czipsow co tam pewnie ktos lapy pchal i plaserek grubszy calami z pieprzem na sprobowanie....duzo ja to musialo kosztowac bo chytra do bolu...no i jak mam nie pracowac otrzymujac takie geszenki...zywnosciowo-piciowe...
03 stycznia 2015 19:15 / 2 osobom podoba się ten post
Ania52, chyba Ci sie te geszenki czkawka odbijaja, bo teraz to juz nawet potrojnie Twoje posty wystepuja:)