Na wyjeździe

06 kwietnia 2012 22:19 / 1 osobie podoba się ten post
Krysiu ja Cię tylko poprawiłam ze względu na jasność ;) Nie gniewaj się ,to nie było złośliwie Sorry

ciekawa jestem czy uda się wyjaśnić jak doszło naprawdę do śmierci Madzi i kto ,to tak naprawdę zrobił
06 kwietnia 2012 22:35
Jestem Ci wręcz wdzięczna,a tak naprawdę to ja nie umiem się gniewać ,jestem pozytywnie nastawiona do ludzi.Wiesz mam swoje zdanie na ten temat.faktycznie to jest bardzo ciekawy przypadek dla psychologów i psychiatrów.
07 kwietnia 2012 04:17
Witam w sobotni poranek!

Dziś mam troche więcej pracy bo robimy sobie polskie święta tu na obczyżnie - jest nas cztery polki i pracujemy blisko siebie,więc na przerwie będziemy ucztować po polsku,każda coś przygotuje i stół będzie naprawde wielkanocny tylko brakuje nam tradycjnego cukrowego baranka ale będą kurczaczki,zajączki no i pisanki.

Życzę miłego dnia!
07 kwietnia 2012 05:02
Ja od wczoraj też w DE. Czyli witam ponownie na wyjeździe! ;-)
07 kwietnia 2012 05:50
No, nareszcie. Janusz na pokładzie. Witaj, i bądź gospodarzem.

Przedświąteczny luzik - wszystkim pogodnego nastroju życzę.
07 kwietnia 2012 07:34
Witamy Cię kochany rodzynku
07 kwietnia 2012 08:28
W sprawie Madzi to coś Wam powiem, jako człowiek trochę wyedukowany teoretycznie w manipulowaniu społeczeństwem, są to tzw. tematy zastępcze, aby odwrócić uwagę ludzi od rzeczywistych problemów, jak wysokie bezrobocie itp. Ktoś w Was już to w poście górnym mądrze zauważył. Martwi mnie fakt, że ceny idą w górę, ostatnio jak byłam w kraju zauważyłam znowu jakieś podwyżki i jak teraz pojadę 20 maja, to się pewnie jeszcze bardziej zdziwię. W moim mieście Wrocławiem zwanym Biedronki rodzą się jak grzyby po deszczu, nawet w dzielnicach uchodzących za zamożne, jak moja. Tak samo mnożą się piekarnie, znajomy piekarz powiedział mi, że Polacy kupują teraz więcej chleba, aby się czymś tanim najeść, więc jest to super biznes. Wiecie, boję się, że nasz kochany rząd zauważy takich jak my i nam dołoży podatków, bo skądś muszą brać pieniądze na swoje nieróbstwo.A poza tym WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
07 kwietnia 2012 11:03
Asas said:
Krysiu ja Cię tylko poprawiłam ze względu na jasność ;) Nie gniewaj się ,to nie było złośliwie Sorry

ciekawa jestem czy uda się wyjaśnić jak doszło naprawdę do śmierci Madzi i kto ,to tak naprawdę zrobił

Witaj  mam pytanie do ciebie ale prywatne jak bedziesz miec ochote to napisz .Naprawde zadnych obaw to jeszt tylko takie pytanie . Moze mozna to nazwac zapytaniem bo wszystkiego niewiem.

Masz ochote to napisz   rdamianek@googlemail.com.  Jestem akurat w bremen
07 kwietnia 2012 11:26
Dzień dobry Wszystkim w sobotnie popołudnie :))) dziadek jak na szpilkach, niespokojny jakiś, woła co 5 min i tak naprawdę to nic wielkiego nie chce... teraz znalazłam chwilkę by usiąść i poczytać i napisać... Dawno nie spędzałam Wielkanocy w Niemczech... jakoś mi dziwnie... :))) ale z drugiej strony nie jestem sama na obczyźnie w te święta... jest nas sporo :)) pozdrowienia wielkanocne :*
07 kwietnia 2012 12:19
Witam :)

Wszyscy w Polsce zalatani przed świętami ,a ja mam błogi spokój :) nawet mi się to podoba...ale prawdą jest ,że w DE nie czuje się tej całek atmosfery świąt...



życzę Wszystkim WESOŁYCH ŚWIĄT i SŁODKIEGO ZAJĄCZKA :)
07 kwietnia 2012 13:40
Sylwuniu, mój dziadek głównie dzisiaj śpi, a ja zapraszam wszystkich na szarlotkę domową pod Hamburg. Właśnie wyczytałam w lokalnej gazecie, że to miasto ma najwięcej mężczyzn z wykształceniem pedagogicznym w De. bo aż 10 % i prowadzi teraz akcję "'Więcej mężczyzn do pracy w przedszkolach'". Jest nawet zdjęcie chłopaka wśród maluchów, pracującego jako przedszkolanek. Ciepły motyw, w sam raz na święta.
07 kwietnia 2012 18:05
Witam was kochani bardzo serdecznie,przepraszam ze dopiero teraz sie odzywam ale mialam mnostwo spraw do zalatwienia no i jeszcze te swieta,nie wiem czy uda mi sie wszystko pozalatwiac,miesiac urlopu to nie za wiele zeby wszystko uporzadkowac,tym bardziej ze wracam do DE na dluzej a z tamtad to raczej niewiele moge zdzialac.Kochani zycze wszystkim przede wszystkim zdrowych,szczesliwych oraz pogodnych Swiat Wielkanocnych,smacznego jajka i slodkiego zajaczka,pozdrawiam.
07 kwietnia 2012 18:26
witam wszystkich u mnie kolo Norymbergi przed chwila spadl snieg zrobilo sie bialo ,dziadek spi ,mam nadzieje, i mysle jak prsetrwac swieta to moje drugie wielkanoc po za domem .Zycze wszystkim wesolych swiat.
07 kwietnia 2012 18:49
anka said:
Witamy Cię kochany rodzynku

Już awansowałem na "kochanego" Fajnie!

Cholera ale tu u mnie nudno. Zanudzę się przez te 3 miesiące. Dobrze, że z podopieczną znowu dobrze trafiłem. W porządku babka i jej rodzina też nawet.
07 kwietnia 2012 19:04
Witam Wszystkich! Życzę WESOŁYCH Świąt, jak nie mogą być rodzinne...Smacznego jajka.