Na wyjeździe

02 maja 2012 22:34
Bardzo Ci dziękuję za informację.
02 maja 2012 23:06
Dziekuje za zainteresowanie tematem...mysle ze jest to wazne....bo jest mase naciagaczy dla nie znajacych sie na prawie
02 maja 2012 23:40
a szczypawki do sadzawki!
03 maja 2012 07:44
słoneczko od rana, dzień będzie dobry. Co do gerwerbe, wiem z jakiegoś forum opiekunek o polskich prawnikach, którzy tu w D pomagają za bodajże 200 euro załatwić formalności. Myślę, że fajnie mieć samozatrudnienie, jednak podobnie jak Andrea uważam, że to dla osób z bardzo dobrym niemieckim. Ale za okolice 2000 euro da się już w Niemczech przeżyć i można tu wtedy zostać, gdyby ktoś chciał. Krysieńka, myślisz o gewerbe poważnie?
03 maja 2012 09:38
Najlepsze jest zabezpieczenie prawne w przypadku Gewerby, już to próbowałem kiedyś ogarnąć. W razie jak Cię rodzina oszuka, to nie jest lekko odzyskać kasę. Nie wiem skąd cena 2000 euro? ZRodziny przeważnie płaca po 1800 e, a trzeba odliczyć podatki, ubezpieczenia itp. Zostaje ile więcej niż przez agencję? 100 euro? Jakby to było warte sam bym zaryzykował i założył, bo agencje też potrafią dać w kość i wkurzyć.
03 maja 2012 14:25
No wlasnie - zeby zalozyc i pracowac na gewerbe, to trzeba byc bardzo operatywnym i swietnie znac jezyk, a do tego ogarnac wiadomosci ze strony http://finanzamt.pl/ gdzie sami pisza, ze system podatkowy w DE jest bardzo skomplikowany. Jak sie z kolei chce korzystac z uslug jakiegos biura prawnego - to ponosi sie koszty, a zyski? Moja rodzina placi mojej agencji 1800 euro i ma wszystko w nosie, niczym sie nie martwi, ja tez nie musze sie martwic brakiem na przyklad rozeznania, do ktorej grupy podatkowej mialabym sie zapisac w DE. Zadanie zakladania gewerby, lub warunek podjecia pracy - posiadanie gewerby - zdejmuje w sumie z agencji posredniczacej wszelka odpowiedzialnosc finansowa i kazda inna, widzialam te ogloszenia w necie, a glowe daje, ze nie robia tego za darmo, nie wierze, ze pobieraja prowizje tylko od strony niemieckiej.
03 maja 2012 21:20
Andrea masz racje że to jest kwota brutto,ale wysokość zarobków zależy od zamożnosci rodziny.Ta moja znajoma jeżdzi już około 20 lat i dużo zleceń ma od znajomych Niemców.Może kogoś wprowadziłam w bład nieścisłościami ale moją wiedzę mam od tej mojej koleżanki.,a może tylko się chwali nie wiem tego .
03 maja 2012 22:49
A ja dzisiaj odpoczywałam korzystając z "Majówki", nawet się opaliłam trochę, bo przed południem słoneczko ładnie grzało.
04 maja 2012 01:13
Dobry wieczór :))) Wypad do Nicei udany, samochody obejrzane, nogi w Morzu zamoczone, a chłop ten sam... :D:D:D pozdrowienia
04 maja 2012 06:50
Dzień dobry! - witam w piękny słoneczny poranek,kawka i do pracy:))
04 maja 2012 06:57
Dzień dobry-ja już po kawce...życzę wszystkim miłego dnia
04 maja 2012 07:52
z pogodą czy bez, dla wszystkich udanego czwartku!

Sylwunia, jak miło, że w wirze podróży i uczuciowych wzruszeń pamiętasz o nas! Skrobnij co fajnego w Nicei oprócz chłopaka Twego było! My tu uwiązane w domach jak te psy łańcuchowe...
04 maja 2012 08:11
Witam wszystkie mile Panie, mamy piekny dzien...sloneczny i zycze oby byl tez dobry.
04 maja 2012 08:16
Odnosnie nieszczesnej gewerby...facet mnie zapewnia ze wszystko sam zalatwi, ja musze tylko zalozyc konto w niemczech. Moje wynagrodzenie bedzie w tej kwocie na ktora sie z nim umowilam. Zapewnia mnie ze 2/3 roku bede miala prace. Pewnie ze sie boje....ale chyba zaryzykuje. Umowa o prace jest dwu jezyczna.
04 maja 2012 08:27
Powodzenia! Kto nie ryzykuje, nie wygrywa!

Witam wszystkich z rana.