Na wyjeździe #16

14 listopada 2014 17:52 / 7 osobom podoba się ten post
ania52

1000 e to dobra stawka?

Moim zdaniem nie jest to zbyt duzo, ale tez wcale nie mało, ja zaczynałam od 900 euro do jednej osoby, potem było 950, a potem przeszłam na własną działalność, niestety z dużym Zusem, więc tez jakis kokosów nie mam, ale 1200-1300 wyciągnę na rękę po opłaceniu wszystkich świadczeń. Więc się nie czarujmy. Moja koleżanka dostała 1300 na umowie o pracę, ale ona to 12 lat doswiadczenia i język perfect.Inna kolezanka jest zatrudniona przez rodzinę na kwotę ponad 2000 euro i dostaje na rękę 1500, inna jest zatrudniona na basis i dostaje 1200 na rękę. Jeszcze inna na czarno ma 1500, ale musi się sama zywić, bo w domu tylko woda mineralna, jajka , mleko i mąka. Tak więc nie ma co czarować. O właśnie Kasiu, to Kornelius byl, a potem udawał kobietę :))))))))))) Facet ma nierówno pod sufitem ewidentnie :))))))))))), podobnie jak wspomniana Ciotka. Z pewnoscią się jeszcze tutaj pojawi.
14 listopada 2014 17:55
doda1961

Moim zdaniem nie jest to zbyt duzo, ale tez wcale nie mało, ja zaczynałam od 900 euro do jednej osoby, potem było 950, a potem przeszłam na własną działalność, niestety z dużym Zusem, więc tez jakis kokosów nie mam, ale 1200-1300 wyciągnę na rękę po opłaceniu wszystkich świadczeń. Więc się nie czarujmy. Moja koleżanka dostała 1300 na umowie o pracę, ale ona to 12 lat doswiadczenia i język perfect.Inna kolezanka jest zatrudniona przez rodzinę na kwotę ponad 2000 euro i dostaje na rękę 1500, inna jest zatrudniona na basis i dostaje 1200 na rękę. Jeszcze inna na czarno ma 1500, ale musi się sama zywić, bo w domu tylko woda mineralna, jajka , mleko i mąka. Tak więc nie ma co czarować. O właśnie Kasiu, to Kornelius byl, a potem udawał kobietę :))))))))))) Facet ma nierówno pod sufitem ewidentnie :))))))))))), podobnie jak wspomniana Ciotka. Z pewnoscią się jeszcze tutaj pojawi.

ja tez od 900 zaczynalam,ale bylam juz i za 60e dziennie,tyle,ze to zastepstwo na troche bylo...teraz mam dobra stawke ale roznie to bywalo...
14 listopada 2014 18:00 / 1 osobie podoba się ten post
Ja podalam tylko cyfry a rzeczywiscie ,a stawka jest calkiem calkiem sporo wieksza takze mi sie oplaci i tak oddac ten honorar !
14 listopada 2014 18:15 / 3 osobom podoba się ten post
ania52

a to jakas nowa oplata jest...ale jak stawka dobra to i placic mozna jak trzeba..

No nie wiem.Jesli ta firma uważa sie za działajaca legalnie to jakim prawem pobiera od opiekunki "honorarium" czy też haracz- takie praktyki są mocno nielegalne i karalne.Firma działajaca w ramach norm prawnych nie ma prawa od pracownika pobierac ani jednej złotówki ,ani jednego euro-jesli to robi ,znaczy działa niezgodnie z prawem.To raz ,a dwa wspomniane 1000 euro to nie jest to samo 1000 co choćby 5 lat temu....Mało.Moim zdaniem 1200 to niepisane minimum- mam na mysli wspólprace z firmami /na umowach zlec czy też o pracę/.Inaczej można zarobic na działalności czy prywatnie.Co nie znaczy ,ze jakoś b.dużo więcej,bo to różnie bywa.Pisałam kiedys o kolezance co ma z niemieckiej firmy i na gewerbie 2100,ale ma b.ciężką sztelę,dwoje leżących.Dochodzi jej Kindergeld i jakas premia za brak wolnego i jest zadowolona bo juz kilka lat u tej samej rodziny siedzi.Jednak niewiem czy ja bym chciała takie ciężko zarobione 2 tys czy nie wolałabym tego standardowego 1200 a na luzie....Poza tym ,co też juz pisałam -poza znajomoscia niemieckiego,to i sztela i kasa w dużej mierze zależą od życiowego farta.Jednemu sie trafia częściej albo zawsze a innemu rzadko albo wcale-loteria....
14 listopada 2014 18:19 / 4 osobom podoba się ten post
Bylam jak codzien w bezdeszczowy dzien na spacerze z pdp.mam tu dosc spory ok 2-3 km park przyrodniczy-z zalewem w ktorym zyja przerozne ptaki,sa kaczki i labedzie -czarne i baile,ale i ptactwo duze ktore niestety musze sie przyznac nie znam z nazwy,-zrobie zdjecia jak mi sie uda-gdyz jak wiecie z technika u mnie na bakier a to tel.dotykowy i dopiero po tygodniu nauczylam sie odbirac telefony,wracajac do tematu przy takiej rundce jak ja to nazywam oczuwiscie karmienie wspomnianego ptactwa jak to uwielbiem-zlatuja sie ze wszystkich stron-kloca.bija o kawalek okruszynki a chcialabym kazdemu dac po rowno,-tak napisalam z innej beczki;-;-;-
14 listopada 2014 18:28 / 8 osobom podoba się ten post
reanata

Bylam jak codzien w bezdeszczowy dzien na spacerze z pdp.mam tu dosc spory ok 2-3 km park przyrodniczy-z zalewem w ktorym zyja przerozne ptaki,sa kaczki i labedzie -czarne i baile,ale i ptactwo duze ktore niestety musze sie przyznac nie znam z nazwy,-zrobie zdjecia jak mi sie uda-gdyz jak wiecie z technika u mnie na bakier a to tel.dotykowy i dopiero po tygodniu nauczylam sie odbirac telefony,wracajac do tematu przy takiej rundce jak ja to nazywam oczuwiscie karmienie wspomnianego ptactwa jak to uwielbiem-zlatuja sie ze wszystkich stron-kloca.bija o kawalek okruszynki a chcialabym kazdemu dac po rowno,-tak napisalam z innej beczki;-;-;-

miłe miejsce
Tak na marginesie : po rowno to nie znaczy sprawiedliwie,a natura moze jest brutalna ale sprawiedliwa.Uczy walczyc o przetrwanie.Co bedzie jak przestana te ptaki ludzie karmic? Beda musialy walczyc o przetrwanie
PS.
po tygodniu nauczylas sie rozmowy odbierac w nowym telefonie ??????????? Boże to Ty wyjdz za mnie ha ha Jak bede jechal na ryby to ci nowy telefon kupie ha ha 
14 listopada 2014 18:29 / 5 osobom podoba się ten post
kasia63

No nie wiem.Jesli ta firma uważa sie za działajaca legalnie to jakim prawem pobiera od opiekunki "honorarium" czy też haracz- takie praktyki są mocno nielegalne i karalne.Firma działajaca w ramach norm prawnych nie ma prawa od pracownika pobierac ani jednej złotówki ,ani jednego euro-jesli to robi ,znaczy działa niezgodnie z prawem.To raz ,a dwa wspomniane 1000 euro to nie jest to samo 1000 co choćby 5 lat temu....Mało.Moim zdaniem 1200 to niepisane minimum- mam na mysli wspólprace z firmami /na umowach zlec czy też o pracę/.Inaczej można zarobic na działalności czy prywatnie.Co nie znaczy ,ze jakoś b.dużo więcej,bo to różnie bywa.Pisałam kiedys o kolezance co ma z niemieckiej firmy i na gewerbie 2100,ale ma b.ciężką sztelę,dwoje leżących.Dochodzi jej Kindergeld i jakas premia za brak wolnego i jest zadowolona bo juz kilka lat u tej samej rodziny siedzi.Jednak niewiem czy ja bym chciała takie ciężko zarobione 2 tys czy nie wolałabym tego standardowego 1200 a na luzie....Poza tym ,co też juz pisałam -poza znajomoscia niemieckiego,to i sztela i kasa w dużej mierze zależą od życiowego farta.Jednemu sie trafia częściej albo zawsze a innemu rzadko albo wcale-loteria....

Otóż to Kasiu, otóż to. Ciekawostką jest to, że jak się zaczyna wymiana zdań o naszych wynagrodzeniach, to zdecydowana większość pań, tak wcześniej aktywna w dyskusji, nabiera wody w usta i pisze standardowe..,,no ja mam więcej,, ,,a ja to mam jeszcze więcej,, ,,a ja to mam inną stawkę,, No ubaw po pachy po prostu. Ktoś kto pracuje jako opiekun czy opiekunka doskonale wie ile się w tej branży zabiara najmniej, a ile najwięcej.Smiechu warte takie gadanie :))))))))))
14 listopada 2014 18:31 / 4 osobom podoba się ten post
ORIM

miłe miejsce
Tak na marginesie : po rowno to nie znaczy sprawiedliwie,a natura moze jest brutalna ale sprawiedliwa.Uczy walczyc o przetrwanie.Co bedzie jak przestana te ptaki ludzie karmic? Beda musialy walczyc o przetrwanie
PS.
po tygodniu nauczylas sie rozmowy odbierac w nowym telefonie ??????????? Boże to Ty wyjdz za mnie ha ha Jak bede jechal na ryby to ci nowy telefon kupie ha ha 

hi,hi,hi propozycje przemysle.ha,ha
ps.na ryby pojade z  toba niestety ja spinning uprawiam,wiec masz rywalke-nadal chcesz sie ozenic-hi,hi
14 listopada 2014 18:34 / 1 osobie podoba się ten post
Nie bardzo wierzę iż nasze zarobki są adekwatne do stopnia znajomości języka , wiem z własnego doświadczenia iż w okresie świąt kiedy firmy potrzebują na ''gwałt'' pracowników oferuja pracę za większe pieniądze pracowniką bez doświadczenia i bez znajomości jezyka to żałosne moim zdanie .... Ale każdy ma swoje i nie wiem po co jest w firmach ta gadka iż pensja uzależniona jest od stopnia znajomości języka brednie ...
14 listopada 2014 18:37 / 3 osobom podoba się ten post
reanata

hi,hi,hi propozycje przemysle.ha,ha
ps.na ryby pojade z  toba niestety ja spinning uprawiam,wiec masz rywalke-nadal chcesz sie ozenic-hi,hi

Haha a czy ja moge zostac druhna? Na rybki niestety nie chodze
14 listopada 2014 18:38 / 4 osobom podoba się ten post
Wow...zmiany, widze, zaszly:)...
Jeszcze w lekkim szoku siedze:) Nie wierze, ze mi sie udalo... Babcia w szpitalu jest:) Przyszedl lekarz, probowal z nia rozmawiac sam, nie docieralo do niej. Wtracilam sie i...Posluchala!!! Ubrala kurtke(rozmiar 52!), wsiadla do auta i pojechalysmy:) Po drodze oznajmila mi, ze i tak ucieknie:) Pozniej wysiadla z auta i poszla! Nie musialam jej nawet sila ciagnac:) W szpitalu musialam ja zostawic w poczekalni sama, bo dzieci z przedszkola do 14tej musialam odebrac. Gryzlam sie z tym strasznie, ale pielegniarka powiedziala, ze mam isc, bo oni jej sila i tak pozniej trzymac nie beda. Jak bedzie chciala to ucieknie i nikt nic nie zrobi. Pogadalam z nia, obiecalam, ze wroce i pojechalam po dzieci. Pozniej zrobilam jeszcze zakupy, bo okazalo sie, ze rodzina torbe jej spakowala z namiotami, a nie ubraniami. Kobieta ma w najlepszym wypadku 35kg kosci, a koszulki w rozmiarze 52! Wrocilam po ok.poltorej godziny. Lezala na korytarzu w lozku i nadal czekala na przyjecie. W tym krotkim czasie dotarlo juz do niej, ze tam jej lepiej, bo nie jest sama:)
Teraz jestem juz u Mojego Cuda i przygotowywuje sie do dlugiego(jak na mnie) weekendu:)

14 listopada 2014 18:38 / 3 osobom podoba się ten post
doda1961

Otóż to Kasiu, otóż to. Ciekawostką jest to, że jak się zaczyna wymiana zdań o naszych wynagrodzeniach, to zdecydowana większość pań, tak wcześniej aktywna w dyskusji, nabiera wody w usta i pisze standardowe..,,no ja mam więcej,, ,,a ja to mam jeszcze więcej,, ,,a ja to mam inną stawkę,, No ubaw po pachy po prostu. Ktoś kto pracuje jako opiekun czy opiekunka doskonale wie ile się w tej branży zabiara najmniej, a ile najwięcej.Smiechu warte takie gadanie :))))))))))

ja nic nie pisalam w tym temacie ale napisze,nie mam nic do ukrycia,trzy lata temu na pierwszy wyjazd-miesieczne zastepstwo-jezyk podstawy-na urlopie wypoczynkowym bylam  tak na marginesie,-jeszcze w polsce pracowalam,za 1200 ojro,i tak mi sie spodobalo ha,ha ze  wrocilam i zlozylam wypowiedenie w firmie po dwoch tygodniach przemyslen,potem juz wyjazdy za 1000 czy 1050 ojro-jezyk,teraz do jednej osoby mam 1200 ojro.jest ok.;-;-;-
14 listopada 2014 18:39 / 3 osobom podoba się ten post
herzen

Nie bardzo wierzę iż nasze zarobki są adekwatne do stopnia znajomości języka , wiem z własnego doświadczenia iż w okresie świąt kiedy firmy potrzebują na ''gwałt'' pracowników oferuja pracę za większe pieniądze pracowniką bez doświadczenia i bez znajomości jezyka to żałosne moim zdanie .... Ale każdy ma swoje i nie wiem po co jest w firmach ta gadka iż pensja uzależniona jest od stopnia znajomości języka brednie ...

Bo cos mówić muszą:)A przed swiętami to tak zawsze ,no i firmom zalezy na tym zeby klienta nie stracic to i wysyłaja bez doswiadczenia i znajomości języka.......Zakładając odgórnie ,że opiekunka MUSI dac radę skoro zdecydowała sie jechac.A kuszą większa kasą bo wiadomo jak to ze świętami -większośc chce jednak w domu być, więc za śmieszne pieniadze ciężko chętnych znaleźć.Ja w tych praktykach nie widze nic dziwnego-co rok jest to samo:)
14 listopada 2014 18:50 / 1 osobie podoba się ten post
reanata

hi,hi,hi propozycje przemysle.ha,ha
ps.na ryby pojade z  toba niestety ja spinning uprawiam,wiec masz rywalke-nadal chcesz sie ozenic-hi,hi

rywalke ???? Wspolzawodnictwo jest mile widziane !
Skad Ty wiesz ze ja spininguje ???
14 listopada 2014 18:50 / 1 osobie podoba się ten post
OOO widzę że mężczyżni też są na tym forum :)) Jak miło :))