Niemcy duzo jedza potraw gotowych.Przyzwyczajeni sa wiec do smaku i do tego czegos co tam jest w srodku.Po co wiec zmieniac ich przyzwyczajenia ?
Niemcy duzo jedza potraw gotowych.Przyzwyczajeni sa wiec do smaku i do tego czegos co tam jest w srodku.Po co wiec zmieniac ich przyzwyczajenia ?
Niemcy duzo jedza potraw gotowych.Przyzwyczajeni sa wiec do smaku i do tego czegos co tam jest w srodku.Po co wiec zmieniac ich przyzwyczajenia ?
Śliczne, ale my wiemy, jak owieczka wygląda.
Cielątko też jest piękne i nawet różowy prosiaczek ma swój urok.. A żółciutkie kurczątko i kaczątko to już w ogóle szloch ze wzruszenia :D.
Kochane kobitki, czy naprawdę musicie być tak zasadnicze. Nie można bardziej na luzie? Każdy ma jakieś poglądy, inne niz my upodobania. Spróbujmy to uszanować. Jesteśmy różni i to jest piękne! Sama staram się nie czepiać, że ktoś ma takie, a nie bliższe moim poglądy. Więcej tolerancji i zrozumienia dla siebie nawzajem, życzę nam wszystkim.
Orim ,nie zmieniać ale próbować coś innego ,nie na siłę. Nie wszystkie dania niemieckie min podchodziły ale jestem>elastyczna" i dostosowałam się . Nauczyłam się trochę mieszać kuchnię polską z niemiecką i nawet ciekawe jedzonko wychodziło. Ciężko tak opiekunce na dzień dobry i dowidzenia jeść coś co jej nnie smakuje a takie mieszanki obu stronom wychodzią na dobre pod warunkiem ,że Pdp chce. jesli Pdp nie chce jeść polskiego to trudno Opiekunka albo będzie cierpiec albo ekstra gotować dla siebie.
Tak wlasnie robie.Mieszam ha ha
gulasz, marchewka i albo ziemniaki albo makaron, nie wiem jeszcze :)