Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #2

08 grudnia 2014 11:40
Na szczęście resztkami dzielimy się tutaj z dwoma kotami, które odwiedzają babci ogród. Babcia nie ma tu manii zamykania i mrożenia w pojemniczku łyżki jedzenia.
08 grudnia 2014 11:40
Ja dzisiaj znowu robię obiad pod gust PDP:  Ziemniaki i Krueterquark (twaróg ziołowy). 
08 grudnia 2014 11:40
ORIM

Niemcy duzo jedza potraw gotowych.Przyzwyczajeni sa wiec do smaku i do tego czegos co tam jest w srodku.Po co wiec zmieniac ich przyzwyczajenia ?

Racja, ale to co oni jedza jest straszne, ja nawet nie mysle o jakims kotleciku z ziemniaczkami i suroweczka, bo zyczajnie nie chce mi sie osobno dla siebie gotowac no.
08 grudnia 2014 11:44 / 1 osobie podoba się ten post
Masz rację Orim. Jednak robi sie problematycznie, kiedy próbują nam narzucać te swoje przyzwyczajenia. Potrzeba sporo uporu i dyplomacji z naszej strony, by im uświadomić, że pancerne obiadki nie koniecznie nas uszczęśliwią.
08 grudnia 2014 11:57 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

Niemcy duzo jedza potraw gotowych.Przyzwyczajeni sa wiec do smaku i do tego czegos co tam jest w srodku.Po co wiec zmieniac ich przyzwyczajenia ?

Orim ,nie zmieniać ale próbować coś innego ,nie na siłę. Nie wszystkie dania niemieckie min podchodziły ale jestem>elastyczna" i dostosowałam się . Nauczyłam się trochę mieszać kuchnię polską z niemiecką i nawet ciekawe jedzonko wychodziło. Ciężko tak opiekunce na dzień dobry i dowidzenia jeść coś co jej nnie smakuje a takie mieszanki obu stronom wychodzią na dobre pod warunkiem ,że Pdp chce. jesli Pdp nie chce jeść polskiego to trudno Opiekunka albo będzie cierpiec albo ekstra gotować dla siebie.
08 grudnia 2014 12:01 / 5 osobom podoba się ten post
salazar

Śliczne, ale my wiemy, jak owieczka wygląda.
Cielątko też jest piękne i nawet różowy prosiaczek ma swój urok.. A żółciutkie kurczątko i kaczątko to już w ogóle szloch ze wzruszenia :D.

Wiem,że ty wyjatkowo wiesz jak wygladaja zwierzeta.Wiesz nawet jak opiekunka wyglada jak staniesz przed lustrem.Daj na luz. Nie tylko ania37 jest niezastapiona widzę,że ty też.Prosiłam cie dwukrotnie  - zostaw mnie w spokoju - dyzur masz.Wyszukujesz moje wpisy z wyjątkowym uporem.Mało masz miejsca.Napisz jak masz coś do mnie.
 
Nie zapomni,że sa jeszcze inne zwierzatka myszki,szczurki i chomiki.Smacznego.
08 grudnia 2014 12:14 / 2 osobom podoba się ten post
Kochane kobitki, czy naprawdę musicie być tak zasadnicze. Nie można bardziej na luzie? Każdy ma jakieś poglądy, inne niz my upodobania. Spróbujmy to uszanować. Jesteśmy różni i to jest piękne! Sama staram się nie czepiać, że ktoś ma takie, a nie bliższe moim poglądy. Więcej tolerancji i zrozumienia dla siebie nawzajem, życzę nam wszystkim.
08 grudnia 2014 12:29 / 1 osobie podoba się ten post
fado

Kochane kobitki, czy naprawdę musicie być tak zasadnicze. Nie można bardziej na luzie? Każdy ma jakieś poglądy, inne niz my upodobania. Spróbujmy to uszanować. Jesteśmy różni i to jest piękne! Sama staram się nie czepiać, że ktoś ma takie, a nie bliższe moim poglądy. Więcej tolerancji i zrozumienia dla siebie nawzajem, życzę nam wszystkim.

Do kogo to piszesz?
08 grudnia 2014 12:31 / 3 osobom podoba się ten post
didusia

Orim ,nie zmieniać ale próbować coś innego ,nie na siłę. Nie wszystkie dania niemieckie min podchodziły ale jestem>elastyczna" i dostosowałam się . Nauczyłam się trochę mieszać kuchnię polską z niemiecką i nawet ciekawe jedzonko wychodziło. Ciężko tak opiekunce na dzień dobry i dowidzenia jeść coś co jej nnie smakuje a takie mieszanki obu stronom wychodzią na dobre pod warunkiem ,że Pdp chce. jesli Pdp nie chce jeść polskiego to trudno Opiekunka albo będzie cierpiec albo ekstra gotować dla siebie.

Tak wlasnie robie.Mieszam ha ha
08 grudnia 2014 12:32 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

Tak wlasnie robie.Mieszam ha ha

No jesteśmy już we dwa. DDD
08 grudnia 2014 12:43
Czasem, to tylko wystarczy kształt zmienić. Zrobiłam przedwczoraj kopytka. Powiedziałam jak są u nas nazywane, no i okazało się, też mają swoje kopytka o innym kształcie, ale tym samym smaku. Schupfen się zowią.
08 grudnia 2014 12:57 / 2 osobom podoba się ten post
He, he...moja pdp ugotowala dzis na obiad zupe, co to mialo byc? to szok :-D Zupopodobna :-DD hehe
08 grudnia 2014 13:03
ulencja

gulasz, marchewka i albo ziemniaki albo makaron, nie wiem jeszcze :)

jednak z ziemniakami zrobiłam :)
08 grudnia 2014 13:11 / 1 osobie podoba się ten post
Do tych, Mleczko47, którzy czują, że może to ich dotyczyć. Myślisz, że Ciebie? Wiesz to lepiej ode mnie.
08 grudnia 2014 13:24
Dzisiaj zrobię pierogi z mięsem. Mam je zamrożone, bo narobiłam na zapas w przypływie kulinarnego natchnienia, więc obiad dzisiaj nie zajmie mi dużo czasu.