Szpinak i jajko osobno serwujesz?
Szpinak i jajko osobno serwujesz?
golabki w sosie pamidorowym ziemniaki-jogurt
ziemniaki, szpinak , leberkase( i na leberkase kładę jajko sadzone) :)
Zapewne wywołam śmiech na sali, ale co to jest leberkase?
Jak to wyglada i gdzie to można kupić?
He, he...moja pdp ugotowala dzis na obiad zupe, co to mialo byc? to szok :-D Zupopodobna :-DD hehe
Zapewne wywołam śmiech na sali, ale co to jest leberkase?
Jak to wyglada i gdzie to można kupić?
Ja też nie wiedziałam co to leberkase i co to jest fleischkase,a to taka pieczen jak w Polsce rzymska,taka trochę mortadelowata.Podsmaża się to z jajkiem,nawet smaczne.
Kupić mozna wszędzie, lezy w lodówkach , obok parówek najczęściej. To taki prostokąt z prasowanej mielonki, po mojemu. Ja to robię z cebulą duszoną, bo moja babcia bardzo lubi. czyli najpierw duszę duzo cebuli , pociętej w piórka, a potem obsmażam z każdej strony leberkase. do tego zawsze mam czerwoną kapustę z jabłkami. Moja babcia i ja bardzo lubimy cebulę i stąd ta konfiguracja. Inni z tego co wiem robią inaczej, ale tak czy tak trzeba leberkase podgrzać , a z czym podac , to juz według upodobania podopiecznych. Ja podaję z Bratkartofeln.
Ja jak czegoś nie moge znależć, albo pojadę do sklepu, którego nie znam, w sensie roskładu regałów i towaru, to po prostu pytam sprzedawczyń i zawsze mnie zaprowadadzą do właściwego regału.
Kupić mozna wszędzie, lezy w lodówkach , obok parówek najczęściej. To taki prostokąt z prasowanej mielonki, po mojemu. Ja to robię z cebulą duszoną, bo moja babcia bardzo lubi. czyli najpierw duszę duzo cebuli , pociętej w piórka, a potem obsmażam z każdej strony leberkase. do tego zawsze mam czerwoną kapustę z jabłkami. Moja babcia i ja bardzo lubimy cebulę i stąd ta konfiguracja. Inni z tego co wiem robią inaczej, ale tak czy tak trzeba leberkase podgrzać , a z czym podac , to juz według upodobania podopiecznych. Ja podaję z Bratkartofeln.
Ja jak czegoś nie moge znależć, albo pojadę do sklepu, którego nie znam, w sensie roskładu regałów i towaru, to po prostu pytam sprzedawczyń i zawsze mnie zaprowadadzą do właściwego regału.
A jadłaś szpinak tak rzadki,że można przez słomkę pić,albo tak samo przyrządzone piuree? To wszystko przed Tobą :)))))
Dzięki, ja też - tak jak i każdy zapewne pytam, jak nie mogę czegoś znaleźć, ale ja myślę, że już wiem co to to jest.
U rzeźnika leży to to takie gumiaste, jasne i często kupowane. Nie wiadomo z czego to to zrobione.
Paskudztwo, na które patrzeć nawet nie mogę.
Nawet napiszę, że jak na to spojrzę, to mam nieodpartą myśl, że od tego właśnie demencji dostać można :-))