19 grudnia 2014 14:37 / 1 osobie podoba się ten post
"paczta" co znalazlam :D
DZIEŃ DZISIEJSZY
Prof. Jan Miodek:
Jest to wyrażenie, które mnie wyjątkowo irytuje. Oczywiście, jeśli pracownik banku powie mi, że stan Pana konta na dzień dzisiejszy jest taki a taki, to ja to akceptuję. Ale jeśli znany sportowiec obwieszcza, że on „dopiero na dzień dzisiejszy trenuje po kontuzji” (a chciał powiedzieć, że dopiero od dziś trenuje, bo był kontuzjowany), jeśli jakiś urzędnik się skarży na dyrekcję fabryki, że „na dzień dzisiejszy nie dostarczyła mu sprawozdania” (a ona do dziś mu tego sprawozdania nie dostarczyła), to wtedy trudno o zachowanie spokoju. Jak można rezygnować z jednoznacznych, precyzyjnych określeń od dziś, do dziś (od dzisiaj, do dzisiaj)?! Z ubolewaniem stwierdzam, że wiele osób myśli, ze to nieszczęsne na dzień dzisiejszy to swoista przepustka do wyższego językowego stylu. Przepraszam, że się zdenerwowałem. Jestem na ogół cierpliwy, ale to wyrażenie bywa wyjątkowo irytujące – zwłaszcza gdy wypiera tradycyjne syntagmy.
TAK: od dziś (od dzisiaj), do dziś (do dzisiaj)
NIE: na dzień dzisiejszy
I co na fejsie mozna sie nauczyc ? Mozna :D