Na wyjeździe #18

28 grudnia 2014 16:50
agrafka

 Przeżyjemy:), a po powrocie mój facet nie będzie miał spokoju:).
 
Dziewczyny mam do Was jeszcze pytanie. Ile dni przed planowanym odjazdem agencja zamykała Wam bilet? Ja wyjeżdżam w następną niedzielę i jeszcze nic nie wiem. Rodzina pdp mnie podpytuje, bo muszę z kimś jechać na dworzec. Wiem, że to jeszcze tydzień, ale denerwuje się trochę. Zresztą, ja tak mam, że jestem w gorącej wodzie kąpana.

Ja to mam tak 5 dni przed.
 
Zazdraszczam Ci, ze juz jedziesz...
28 grudnia 2014 17:11 / 8 osobom podoba się ten post
No tak całuśny dzień dobiega końca , z braku obiektu do obślinienia ucałowałam leżącego koło mnie Karloska , w usta nie miałam odwagi , bo przed chwilą skończył czyścić futerko , ale w oba uszyska cmoknęłam gadzinę . Zysi nie pocałuję , choć może powinnam , bo okropnie rozpacza po wyjściu córek , ale już przyzwyczaiłam się do histerii pt:''córki weg , Zysia w bek '' i nie bez znaczenia jest również fakt , że Zysia gdzieś posiała szuflady , a tak obie posiała, górną i dolną i teraz usta ma gdzieś w okolicy migdałków , więc i całować nie ma co . Obszukałam wszystko , ale myślę ,że są w w torebce u którejś córki , no nic zmiksuję warzywka będzie gut .
28 grudnia 2014 17:17
Jolek

Ja to mam tak 5 dni przed.
 
Zazdraszczam Ci, ze juz jedziesz...

Niestety  to "już" nastąpi dopiero w następną niedzielę. To będzie najdłuższy tydzień w moim życiu.  
28 grudnia 2014 17:31 / 1 osobie podoba się ten post
Jestem już,ale za długo nie mogę,bo trzeba przedyskutować zakupy zapewne.
Jeszcze popracować musze co nieco.
A obiadku nie było-ha,ha.Wiedziałam od razu,co wypadnie z planów.
.
28 grudnia 2014 17:35
agrafka

 Przeżyjemy:), a po powrocie mój facet nie będzie miał spokoju:).
 
Dziewczyny mam do Was jeszcze pytanie. Ile dni przed planowanym odjazdem agencja zamykała Wam bilet? Ja wyjeżdżam w następną niedzielę i jeszcze nic nie wiem. Rodzina pdp mnie podpytuje, bo muszę z kimś jechać na dworzec. Wiem, że to jeszcze tydzień, ale denerwuje się trochę. Zresztą, ja tak mam, że jestem w gorącej wodzie kąpana.

Ja raz miałam dzień przed wyjazdem,a była to niedziela (w poniedziałek jechalam),wiec było to załatwiane internetowo,a w dzień wyjazdu jeszcze sprawdzane i  potwierdzane ;)
28 grudnia 2014 17:40
Impala

Jestem już,ale za długo nie mogę,bo trzeba przedyskutować zakupy zapewne.
Jeszcze popracować musze co nieco.
A obiadku nie było-ha,ha.Wiedziałam od razu,co wypadnie z planów.
.

to nic nie jadlas w porze obiadowej?
28 grudnia 2014 17:40 / 1 osobie podoba się ten post
Citeczki, niech mnie ktora przytuli, bo zle ze ma!!! ;(((((((((((((((
28 grudnia 2014 17:42 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Citeczki, niech mnie ktora przytuli, bo zle ze ma!!! ;(((((((((((((((

Przytulam moocno Jolu, i nie smuc się
28 grudnia 2014 17:42 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Citeczki, niech mnie ktora przytuli, bo zle ze ma!!! ;(((((((((((((((

dawaj do mnie utule cie...co sie dzieje Jolek?
28 grudnia 2014 17:45 / 1 osobie podoba się ten post
ania52

dawaj do mnie utule cie...co sie dzieje Jolek?

Nie smuce sie, albo smuce, tokom chorom, ze siedze z ta moja pdp a moja glowa leci w dol, pisalam w poskarzyjkach co i jak...
Niech mi dadza jaki zastrzyk na cudowne ozdrowienie!!
28 grudnia 2014 17:47
Jolek

Nie smuce sie, albo smuce, tokom chorom, ze siedze z ta moja pdp a moja glowa leci w dol, pisalam w poskarzyjkach co i jak...
Niech mi dadza jaki zastrzyk na cudowne ozdrowienie!!

doktora ci trza kochana....przeziebienie to nie zarty szczegolnie jak robic trza
28 grudnia 2014 17:49
ania52

doktora ci trza kochana....przeziebienie to nie zarty szczegolnie jak robic trza

Jutro bede miec doktorke, w domu u babci. Jeju.... ale ze az tak mnie wzieloooo. Dzizius.
28 grudnia 2014 17:50 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Citeczki, niech mnie ktora przytuli, bo zle ze ma!!! ;(((((((((((((((

Słodziak dla Ciebie
28 grudnia 2014 17:56
ania52

to nic nie jadlas w porze obiadowej?

A co to jest pora obiadowa????:))))
 
Ja tam całe życie odżywiałam sie niezbyt regularnie,bo to za dzieciństwa czasów(co za styl!),byłam niejadem,potem za młodości nie miałam czasu na głupoty,potem taką prace miałam,ze nie było mozliwe,i teraz znowu tak mam.
Tosty dwa pożarłam i starczy.
Ja tam jem zazwyczaj z łakomstwa,bo głód to uczucie prawie mi nieznane.
 
Nie mam czasu czytać do tyłu,napisz,czego znowu sie dołujesz?Durny poniedziałek cie stresuje?A on inny od wtorku(poza nazwą)?
 
 
28 grudnia 2014 17:57 / 2 osobom podoba się ten post
Jolek

Citeczki, niech mnie ktora przytuli, bo zle ze ma!!! ;(((((((((((((((

Jolus dziecinko zawsze Cie przytulam