Na wyjeździe #18

24 grudnia 2014 20:43 / 4 osobom podoba się ten post
Impala

Boś stwierdziła,że jak Puśka będzie spała w nocy,co oznacza,że ty też-to nie jest tam tak żle.

Nastepną razą nie bierz miejsca z dźwiganiem kogokolwiek.
P.S.
czy Puśka nie umie ci pomagać w transferach,czy nie może??

Puśka umie i trochę pomaga , dlateo piszę , że na klo posadzić to nie jest wielki problem . Kładę jej ręce na moich ramionach , nakazuję sie mocno złapać i ona musi sama się z łóżka dzwignąć . Z powrotem pociągam klo pod jak najwygodniejsze miejsce , żebym nie musiała pózniej podciągać z nią maty " poslizgowej " , ależeby ją położyć łapie prawą ręką za plecy a lewą za nogi i za przeproszeniem wrzucam ją w łoże . Problem jest z tym , że te nogi swoją wagę mają a ona sama ich na górę nie podciągnie , pod lewym udem ma pięć siniaków - to odciski moich palców , bo wiadomo , że skóra jest delikatna a ja fest ścisnąć muszę . Trzy , cztery razy w ciągu dnia to żaden klopot , ale dzisiaj przesadziła , " kupkowała " sobie na raty a wcale nie " na twardo " i sadzałam ją 8 !!! razy , jej powiedziałam przy opitoleniu , że 10 ! ..... Wiadomo , że na święta roboty miałam dużo i jak ona co kawałek mnie wołała to mnie wnerwiało , bo ileż można ? ..... Już moim " domowym " powiedziałam , że następna robota bez dzwigania i szlus ......
24 grudnia 2014 20:53
Barbara niepowtarzalna

Puśka umie i trochę pomaga , dlateo piszę , że na klo posadzić to nie jest wielki problem . Kładę jej ręce na moich ramionach , nakazuję sie mocno złapać i ona musi sama się z łóżka dzwignąć . Z powrotem pociągam klo pod jak najwygodniejsze miejsce , żebym nie musiała pózniej podciągać z nią maty " poslizgowej " , ależeby ją położyć łapie prawą ręką za plecy a lewą za nogi i za przeproszeniem wrzucam ją w łoże . Problem jest z tym , że te nogi swoją wagę mają a ona sama ich na górę nie podciągnie , pod lewym udem ma pięć siniaków - to odciski moich palców , bo wiadomo , że skóra jest delikatna a ja fest ścisnąć muszę . Trzy , cztery razy w ciągu dnia to żaden klopot , ale dzisiaj przesadziła , " kupkowała " sobie na raty a wcale nie " na twardo " i sadzałam ją 8 !!! razy , jej powiedziałam przy opitoleniu , że 10 ! ..... Wiadomo , że na święta roboty miałam dużo i jak ona co kawałek mnie wołała to mnie wnerwiało , bo ileż można ? ..... Już moim " domowym " powiedziałam , że następna robota bez dzwigania i szlus ......

Jesli dasz rade to mozesz tak: Puśke pod pachy lapiesz lekko unosisz i przenosisz na klo.Nogi zostaja na łozku.
24 grudnia 2014 20:53 / 6 osobom podoba się ten post
hura juz koniec dnia zaraz...w sensie roboczego...no i nie rozsypalam sie spedzajac ten dzien w de....pozdrawiam wszystkich wygnancow w ten swiateczny wieczor...dali my rade przezyc...
24 grudnia 2014 20:54 / 3 osobom podoba się ten post
Twoja technika cie wykańcza.
Podopieczna nie powinna!!!cie łapać za ramiona-to jest niebezpieczne dla ciebie-jak cos pójdzie nie tak-ona obejmie cie za szyje(którą i tak naprężasz w ten sposób pracując)-i grozi ci to kalectwem na ten przykład.
Ona powinna cie obejmować w pasie.Ty na lekko ugiętych nogach i albo obejmujesz jej giry swoimi kolanami albo miedzy jej kolana wkładasz jedna swoja nogę.Trudno to opisywać.
Powrót na łóżko też niezbyt-czemu ona nie może wstać z twoja pomocą.Z twojego opisu wynika,że więcej ją wtedy dźwigasz niż to warte.
Nie gniewaj się,że zwracam uwagę-też nieuczona jestem-ale to co wiem,wiem od niemieckich pań z pflege-oraz od terapeutów.To dla twojego dobra.
24 grudnia 2014 20:59 / 2 osobom podoba się ten post
ania52

hura juz koniec dnia zaraz...w sensie roboczego...no i nie rozsypalam sie spedzajac ten dzien w de....pozdrawiam wszystkich wygnancow w ten swiateczny wieczor...dali my rade przezyc...

Noo..dali my radę.
A ja ze swojej strony dodam,że jako gałązke oliwna moja pdp odezwała sie do mnie tymi słowy-może pani tu ze mna siedzieć-ja nie gryzę.
Przysiadłam na chwilę,ale nie jestem w stanie ogladać tego co ona-to raz,a dwa-to o tej godzinie zwyczajowo juz nie siedzę razem z nią.
Ja tam za chwile wyciagam sie w łóżeczku i pozostaje na nasłuchu.
24 grudnia 2014 20:59
Barbara niepowtarzalna

Puśka umie i trochę pomaga , dlateo piszę , że na klo posadzić to nie jest wielki problem . Kładę jej ręce na moich ramionach , nakazuję sie mocno złapać i ona musi sama się z łóżka dzwignąć . Z powrotem pociągam klo pod jak najwygodniejsze miejsce , żebym nie musiała pózniej podciągać z nią maty " poslizgowej " , ależeby ją położyć łapie prawą ręką za plecy a lewą za nogi i za przeproszeniem wrzucam ją w łoże . Problem jest z tym , że te nogi swoją wagę mają a ona sama ich na górę nie podciągnie , pod lewym udem ma pięć siniaków - to odciski moich palców , bo wiadomo , że skóra jest delikatna a ja fest ścisnąć muszę . Trzy , cztery razy w ciągu dnia to żaden klopot , ale dzisiaj przesadziła , " kupkowała " sobie na raty a wcale nie " na twardo " i sadzałam ją 8 !!! razy , jej powiedziałam przy opitoleniu , że 10 ! ..... Wiadomo , że na święta roboty miałam dużo i jak ona co kawałek mnie wołała to mnie wnerwiało , bo ileż można ? ..... Już moim " domowym " powiedziałam , że następna robota bez dzwigania i szlus ......

popatrz sobie na cos takiego 
 
http://youtu.be/wS12RQoOcs4
24 grudnia 2014 21:08 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

popatrz sobie na cos takiego 
 
http://youtu.be/wS12RQoOcs4

Dzięki , tak mniej więcej robię .......ino , ino , że ten facio cosik szczuplejszy mi się widzi od mojej Pusi -:)
24 grudnia 2014 21:10 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Dzięki , tak mniej więcej robię .......ino , ino , że ten facio cosik szczuplejszy mi się widzi od mojej Pusi -:)

a bylo przekarmiac ???? ha ha
24 grudnia 2014 21:13
Barbara niepowtarzalna

Dzięki , tak mniej więcej robię .......ino , ino , że ten facio cosik szczuplejszy mi się widzi od mojej Pusi -:)

a tak serio jak masz pdp taka ze ja Greenpeace poszukuje bo wieloryba trzeba do morza wrzucic,to zadaj od rodziny LIFTu !!! Szkoda twojego kregoslupa i tak jak impala napisala mozesz sama siebie jakos uszkodzic tym targaniem
24 grudnia 2014 21:16 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Jedno z dzisiejszych ogłoszen pracowych na forum-"Elektryków zatrudnimy" - jako opiekunów czy jak???:):):):):)

Bo praca opiekuna, to praca pod napięciem:)
24 grudnia 2014 21:16 / 2 osobom podoba się ten post
ania52

hura juz koniec dnia zaraz...w sensie roboczego...no i nie rozsypalam sie spedzajac ten dzien w de....pozdrawiam wszystkich wygnancow w ten swiateczny wieczor...dali my rade przezyc...

Taaaa! dali my radę ! Good seid Dank !!!
24 grudnia 2014 21:17
Impala

Twoja technika cie wykańcza.
Podopieczna nie powinna!!!cie łapać za ramiona-to jest niebezpieczne dla ciebie-jak cos pójdzie nie tak-ona obejmie cie za szyje(którą i tak naprężasz w ten sposób pracując)-i grozi ci to kalectwem na ten przykład.
Ona powinna cie obejmować w pasie.Ty na lekko ugiętych nogach i albo obejmujesz jej giry swoimi kolanami albo miedzy jej kolana wkładasz jedna swoja nogę.Trudno to opisywać.
Powrót na łóżko też niezbyt-czemu ona nie może wstać z twoja pomocą.Z twojego opisu wynika,że więcej ją wtedy dźwigasz niż to warte.
Nie gniewaj się,że zwracam uwagę-też nieuczona jestem-ale to co wiem,wiem od niemieckich pań z pflege-oraz od terapeutów.To dla twojego dobra.

Impalka , jeszcze raz : ona z kibelka też z moją pomocą wstaje , jest to przy samym łóżku , że tylko robię jej " przekręt - nogi uginam jak najbardziej fachowo , jedno kolano mam z zewnątrz a drugie " między nogami . Powtarzam : trudność jest wtedy jak za duzo razy woła , przed chwilą już też 3 x wołała , ale nie i kropka i tak będzie trwało zanim tableta zacznie działać . Jej nogi niestety trzeba unieśc na łózko i to jest ten klopot ! ..... nie na darmo Romka nazwała ją " wielorybem " , może i niezbyt ładnie , ale trafnie . -:)
24 grudnia 2014 21:18
Ona_Lisa

Myślisz,że w tym worku ma??

Nie mam pojecia, ale nie poszkodziloby zajrzec I sie przekonac
24 grudnia 2014 21:20
Damessa

Taaaa! dali my radę ! Good seid Dank !!!

Strzeliłam babola !......powinno być ...Gott  sei Dank !
24 grudnia 2014 21:20 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

a tak serio jak masz pdp taka ze ja Greenpeace poszukuje bo wieloryba trzeba do morza wrzucic,to zadaj od rodziny LIFTu !!! Szkoda twojego kregoslupa i tak jak impala napisala mozesz sama siebie jakos uszkodzic tym targaniem

podglądałeś jak pisałam ? -:))))