Oficjalnie jestem nowa

30 listopada 2011 20:39

Witam wszystkich! Kilka dni temu zarejestrowałam się na portalu ale od jakiegoś czasu jestem z Wami czytając wpisy.Nie należę do najmłodszych bo skończyłam 50 lat ale jestem dobrze zakonserwowana psychicznie i fizycznie.Pracuję w tym ....kraju za stypendium.Mam już dość zasuwania za grosze.Nie boję się pracy fizycznej, ciężko haruję.Chcę wyjechać do opieki.Nie mam referencji chyba,że życiowe.Mam troje wnucząt .Pomagam w opiece na codzień.Lubię prace domowe-gotowanie ,sprzątanie itp.Niemiecki znam komunikatywnie.Proszę o radę jak zaczać najlepiej poszukiwanie pracy.Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i liczę na odpowiedz.Helena

30 listopada 2011 20:47
Ja taka jak Ty. Właśnie się zdecydowałam wyjechać. Ja dałam się znaleźć - wstawiłam swój profil.

Wyjeżdżam pojutrze. Trzymaj kciuki.
30 listopada 2011 22:44
Dzięki Benita! Też tak zrobię.Może ktoś mnie znajdzie.Mąż od 4 lat jest w Holandii a mi jest wszystko jedno czy Holandia czy Niemcy i tu i tu można dogadać się w deutsche.Trzymam kciuki !!!!!
30 listopada 2011 23:10
Witajcie kochane! Dobrze trafiłyście.. pomagamy tu sobie i wspieramy się..
30 listopada 2011 23:17
Witaj Radosna! My nowe żuczki mamy nadzieję,że nam pomożecie,Każdy z nas istniejących tutaj -myślę-ma swoja tragiczną historię.Kocham otwartych ludzi i samo bycie tutaj wśród Was jest dla mnie bardzo ważne!!!
30 listopada 2011 23:26
Mam to szczęście, ze nie mam za sobą ani mam nadzieje przed sobą tragicznej historii.. Wyjeżdżam tylko dlatego ze nie chce podjąć pracy poniżej kwalifikacji.. uparłam się;) a jeśli mam robić coś innego to OK.. ale niech mam z tego satysfakcje.. uczę się języka.. poznam nowy kraj i ludzi.. lubię pomagać innym i krzątać się po domu.. wiec jeśli za to mogę zarobić godziwe pieniądze to jestem na TAK.. ja tez jestem nowa;) za dwa tyg wyjeżdżam..
01 grudnia 2011 04:26
Dzięki, Radosna. W jedności siła.

Helen,trzymam kciuki. Ważne, żeby mimo przeciwności chciało nam się jeszcze chcieć.
01 grudnia 2011 07:02
Witam nowe koleżanki. Ja najmłodsza też już nie jestem ale zawsze potwarzam że nie ma się co obawiać cięzkiej pracy. Powodzenia w poszukiwaniu pracy życze.
01 grudnia 2011 07:34
Janino, ja jestem młodą 50+. Całe życie pracowałam. Nowe wyzwanie... nowe lęki. Pewnie do oswojenia. Powtarzam to sobie, aby uwierzyć.
01 grudnia 2011 07:45
No i masz rację bo pozytywne nastawienie to połowa sukcesu.
01 grudnia 2011 07:55
Tak, Asiu, tak.
01 grudnia 2011 07:55
Ja tez zaczynalam 50+ i tak minelo juz cztery lata ,zatem glowa do gory i z usmiechem na twarzy w przyszlosc .Powodzenia
01 grudnia 2011 21:34
witam was mile dziewczynki 50 plus i wiecej bo ja tez naleze do tej grupy wiekowej i zaczelam prace w maju w tym roku nie znajac jezyka i bez doswiadczenia Najgorszy byl pierwszy tydzien wszystko mi z rak lecialo chcialam dobrze wszystko robic a wychodzilo zle Ale mam szcescie bo trafilam do wspanialej rodziny Na poczatku mialam do opieki 2 osoby ale jak wrocilam po przerwie we wrzesniu to dziadek byl juz w agoni i po 2dniach zmarl a babcia jest chodzaca ale z demencja ale bardzo dobrze sie z nia porozumiewam jest wspaniala Takze mile panie nie ma co sie bac glowa do gory wszystkobedzie dobrze Powodzenia
01 grudnia 2011 22:14 / 1 osobie podoba się ten post
Witam was! Ja tez tu jestem nowa i tez 50+.benita jak znalazlas oferte? ja tez bym koniecznie chciala wyjechac.Bylam 2razy ale babcia zmarla.Moze ktos potrzebuje zminniczki? moze byc na świeta.

Czytam to forum codziennie jest wspaniale! Tu sobie wzajemnie pomagają i sie wzajemnie wspierają w przeciwienstwie do innych f gdzie sie przewaznie kłócą.Pozdrawiam
02 grudnia 2011 06:31
Widzę że zawiązuje się klan 50+ dołączam do Was!
Portal używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką cookies.