Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #4

25 maja 2015 17:32 / 3 osobom podoba się ten post
A ja dziś wczorajszy rosołek
ale jutro mam zamiar Arabrabusiową pierś w mielonym wypróbować,
ciekawy jestem co mi wyjdzie.
25 maja 2015 21:46
Wczoraj:PDP dzien wczesniej zobaczyła marchewkę,którą kupiłam do rosołu i mało zawału nie dostała-bo miało byc tak,ze ja sobie rosołek a ona 2 kartofle i kalafior.Więc wstaje rano,wczoraj a babcia juz buszuej w kuchni i w garze gotuje sie "mój" kawałek kury ,z komentarzem,żę ONA jednak dzis zupe sobie ugotuje a ja kalafiora...ok.Niech bedzie,nawet mi to pasowało bo kalafior szybciej no i zresztą na zupereszta miesa była zamrozona.Owa nieszczęsna zupa wyglądała tak-kura,ze 3 łyzeczki soli,dwie garscie zamrozonej posiekanej pory i do tego zrobiła lane kluski...koniec.Jak nie widziała to spróbowałam-fuj fuj,słona woda ,smaku zero......A ja sobie do kalafiorka dorzuciłam 3 marchewki i nażarłąm sie jak bąk:):):):)
Dziś - normalny obiad,ale gotował zięć co dobrze pichci i jadalne było/przywiezli nam.-gulasz wołwy,młode ziemniaki i mizeria.
Co też jutro PDP zaordynuje nie mam pojęcia:)
25 maja 2015 21:46 / 2 osobom podoba się ten post
Wczoraj:PDP dzien wczesniej zobaczyła marchewkę,którą kupiłam do rosołu i mało zawału nie dostała-bo miało byc tak,ze ja sobie rosołek a ona 2 kartofle i kalafior.Więc wstaje rano,wczoraj a babcia juz buszuej w kuchni i w garze gotuje sie "mój" kawałek kury ,z komentarzem,żę ONA jednak dzis zupe sobie ugotuje a ja kalafiora...ok.Niech bedzie,nawet mi to pasowało bo kalafior szybciej no i zresztą na zupereszta miesa była zamrozona.Owa nieszczęsna zupa wyglądała tak-kura,ze 3 łyzeczki soli,dwie garscie zamrozonej posiekanej pory i do tego zrobiła lane kluski...koniec.Jak nie widziała to spróbowałam-fuj fuj,słona woda ,smaku zero......A ja sobie do kalafiorka dorzuciłam 3 marchewki i nażarłąm sie jak bąk:):):):)
Dziś - normalny obiad,ale gotował zięć co dobrze pichci i jadalne było/przywiezli nam.-gulasz wołwy,młode ziemniaki i mizeria.
Co też jutro PDP zaordynuje nie mam pojęcia:)
25 maja 2015 22:01 / 3 osobom podoba się ten post
darekr

A ja dziś wczorajszy rosołek
ale jutro mam zamiar Arabrabusiową pierś w mielonym wypróbować,
ciekawy jestem co mi wyjdzie.

Owiń to " nadzienie " cieniutkim plasterkiem żółtego sera to fajnie wszystko " sklei "......cieszę się , że o mojej piersi nie zapomniałeś )))))))))
25 maja 2015 22:13 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Owiń to " nadzienie " cieniutkim plasterkiem żółtego sera to fajnie wszystko " sklei "......cieszę się , że o mojej piersi nie zapomniałeś :-))))))))))

Nie ma to jak cyce w serze:):):):):)Mniam mniam:)
25 maja 2015 22:21
U mnie dzisiaj kuchnia fusion: polska ogórkowa, niemieckie szparagi z sosem holenderskim i włoską szynką.
25 maja 2015 22:58
Dzisiaj roso'l i pierogi z miesem, cale ranek zajety ale smakowalo to bylo warto.
25 maja 2015 23:01 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Owiń to " nadzienie " cieniutkim plasterkiem żółtego sera to fajnie wszystko " sklei "......cieszę się , że o mojej piersi nie zapomniałeś :-))))))))))

Zastanawiam się jeszcze czy delikatnie do sosiku wrzucić?
żeby powoli dochodziło do siebie?
Czy najpierw osto na patelni podsmażyć
25 maja 2015 23:04
Barbara niepowtarzalna

Owiń to " nadzienie " cieniutkim plasterkiem żółtego sera to fajnie wszystko " sklei "......cieszę się , że o mojej piersi nie zapomniałeś :-))))))))))

Zastanawiam się jeszcze czy delikatnie do sosiku wrzucić?
żeby powoli dochodziło do siebie?
Czy najpierw osto na dużym gazie pojechać?
26 maja 2015 06:17
darekr

Zastanawiam się jeszcze czy delikatnie do sosiku wrzucić?
żeby powoli dochodziło do siebie?
Czy najpierw osto na dużym gazie pojechać?

Na ostrym gazie to nie ruszaj , bo spalisz !.....do sosiku jak najbardziej możesz wrzucić po obsmażeniu ......a " cycki " , słupek marchewki muszą być dobrze podgotowane , bo prędzej mielonego spalisz niż surowe " cycki " bez ugotowania zmiękną w środku . Jak popuścisz wodze fantazji kulinarnej to i możesz pieczarek podsmażonych , pokrojonych i odsączonych z tłuszczu do środka też rypnąć .Tłuszcz z podsmażanych " wnętrzości " musi być odsączony , bo nie chcą się kotlety dobrze lepić jak jest jakiś tłuszcz ....Z mięsa mielonego ( doprawionego na kotety ) robię na dłoni takie placki , ładuję do środka co mi się tylko na rękę ( oko ) nawinie i ładnie zawijam , formuję kotlety - ręce za każdym razem " maczam " w talerzyku z bułką tartą albo jak ktoś woli z mąką .......a jak pózniej nawet na zimno smakują , jak się fajni kroją na plastry ? .....a u mnie dzisiaj : zupa grochowa !!!.....oj ! będzie się pózniej działooooooo !!!
26 maja 2015 07:50
No i rybka jak co  wtorek ziemiaczki,szpinak,sosik,budyn,woda do picia!
26 maja 2015 07:52
Placki ziemniaczane
26 maja 2015 08:09
ryba z pieca (korytko),ziemniaki lub makaron ale chyba 2 wrsja i szpinak,szybko,smacznie i zdrowo.
26 maja 2015 08:58 / 1 osobie podoba się ten post
Naleśniki
26 maja 2015 10:07 / 1 osobie podoba się ten post
Kluski śląskie , sosik pieczarkowy z odrobiną mięsa i surówka z kapust.