Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-
Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-
Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-
Może Ci cos podpowiem.Nie mam godziny przyjazdu ustalonej na sztywno ,zazwyczaj to pozny wieczór.Staram sie coś gorącego zrobić ostatnio robiłam ravioli,bo to szybko.Do tego robię sos ze smietany i czosnku + zielona sałata.Zawsze cos na wejście jest.Obie jeździmy busami więc trudno godzine przyjazdu wyczaić.
Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-
Dla mnie expres na obiad to kotlety mielone,marchewka z groszkiem w sosie i ziemniaki.Jeszcze mi się nie trafiło ,żeby któraś z moich zmienniczek nie lubiła mielonych.chyba ,że bidulki udawały z grzeczności.hi hi.
Może Ci cos podpowiem.Nie mam godziny przyjazdu ustalonej na sztywno ,zazwyczaj to pozny wieczór.Staram sie coś gorącego zrobić ostatnio robiłam ravioli,bo to szybko.Do tego robię sos ze smietany i czosnku + zielona sałata.Zawsze cos na wejście jest.Obie jeździmy busami więc trudno godzine przyjazdu wyczaić.
A jak Ty się najesz sałaty ze śmietaną i czosnkiem na wyjazd to nie wykurzysz innych z busa?:-):-)
Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-
Czytaj dokładnie.Skoro cytujesz to zrozum wpis:-) pisałam co przygotowuje dla zmienniczki.:-):-):-)
Dzisiaj tzn.w środę 3 czerwca na obiad będzie szpinak z przysmaźonym czosnkiem ,cebulą i doprawiony jugurtem.Ziemniaki tłuczone,i jajko sadzone.Deser będzie dwie godziny później.Truskawki z bitą śmietaną.