Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #4

02 czerwca 2015 14:13 / 3 osobom podoba się ten post
Truskawkowej diety ciąg dalszy...
02 czerwca 2015 15:07 / 2 osobom podoba się ten post
Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-
02 czerwca 2015 21:25 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-

U mnie, w niedzielę odbędzie się oficjalna wymiana z udziałem córki pdp. Ja jadę we wtorek. Przygotuję obiad- już ostatni na tej zmianie.Zaplanowałam: zupę serową( przygotuję dzień wczesniej) , na drugie : piersi z kurczaka, te mniejsze części wg mojego sprawdzonego i szybkiego do zrobienia przepisu, ziemniaki i sałata z pomidorkami, z sosem ( też robię sama ). Na deser, a własciwie do kawy zrobię roladę z jabłkami- to przepis z forum, tylko trochę zmodyfikowany.To moje sprawdzone dania, zawsze smakują i niedużo roboty.
02 czerwca 2015 21:36 / 4 osobom podoba się ten post
mzap88

Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-

Może Ci cos podpowiem.Nie mam godziny przyjazdu  ustalonej  na sztywno ,zazwyczaj to pozny wieczór.Staram sie coś gorącego zrobić ostatnio robiłam ravioli,bo to szybko.Do tego robię sos ze smietany i czosnku + zielona sałata.Zawsze cos na wejście jest.Obie jeździmy busami więc trudno godzine przyjazdu wyczaić.
02 czerwca 2015 21:54 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko1

Może Ci cos podpowiem.Nie mam godziny przyjazdu  ustalonej  na sztywno ,zazwyczaj to pozny wieczór.Staram sie coś gorącego zrobić ostatnio robiłam ravioli,bo to szybko.Do tego robię sos ze smietany i czosnku + zielona sałata.Zawsze cos na wejście jest.Obie jeździmy busami więc trudno godzine przyjazdu wyczaić.

Moja przyjedzie o 8-ej rano, wiec prosto na poranną kawę ze śniadaniem. Póżniej, gdy będzie odpoczywała, ja zrobię obiad i dalej będziemy miło spędzały czas- taki mam plan.
02 czerwca 2015 22:01 / 4 osobom podoba się ten post
mzap88

Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-

Dla mnie expres na obiad to kotlety mielone,marchewka z groszkiem w sosie i ziemniaki.Jeszcze mi się nie trafiło ,żeby któraś z moich zmienniczek nie lubiła mielonych.chyba ,że bidulki udawały z grzeczności.hi hi.
03 czerwca 2015 07:17 / 1 osobie podoba się ten post
Dzis na zyczenie moich pdp watrobka wołowa faolka szparagowa,jogurt i kompot!!
03 czerwca 2015 07:21 / 1 osobie podoba się ten post
teresadd

Dla mnie expres na obiad to kotlety mielone,marchewka z groszkiem w sosie i ziemniaki.Jeszcze mi się nie trafiło ,żeby któraś z moich zmienniczek nie lubiła mielonych.chyba ,że bidulki udawały z grzeczności.hi hi.

Ja zmienniczce przygotuje gołąbki ale z kapusty pekińskiej błyskawicznie się robią ok.40minut i piekę na pożegnanie karpatkę też szybko się robi.
03 czerwca 2015 07:23
Dzieki dziewczyny za sugestie
03 czerwca 2015 07:24 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Może Ci cos podpowiem.Nie mam godziny przyjazdu  ustalonej  na sztywno ,zazwyczaj to pozny wieczór.Staram sie coś gorącego zrobić ostatnio robiłam ravioli,bo to szybko.Do tego robię sos ze smietany i czosnku + zielona sałata.Zawsze cos na wejście jest.Obie jeździmy busami więc trudno godzine przyjazdu wyczaić.

A jak Ty się najesz sałaty ze śmietaną i czosnkiem na wyjazd to nie wykurzysz innych z busa?
03 czerwca 2015 07:31 / 2 osobom podoba się ten post
marzeniusia

A jak Ty się najesz sałaty ze śmietaną i czosnkiem na wyjazd to nie wykurzysz innych z busa?:-):-)

Czytaj dokładnie.Skoro cytujesz to zrozum wpis pisałam co przygotowuje dla zmienniczki.
03 czerwca 2015 07:34 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

Dziołchy, co gotujecie w dniu kiedy zmienniczka przyjeżdża??
We wtorek muszę coś upichcić i cholera nie wiem co.
Dzisiaj zrobiłam normalny obiad, czyli pyry, paluszki rybne i czerwona kapucha. Heksa zjadła tylko kapuchę..... -_-

Ja raz robiłam gulasz. Przygotowałam go dzień wcześniej,żeby w dniu wymiany miec więcej czasu. Do tego makaron i ogórek konserwowy.
03 czerwca 2015 07:35 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko1

Czytaj dokładnie.Skoro cytujesz to zrozum wpis:-) pisałam co przygotowuje dla zmienniczki.:-):-):-)

No chyba ,że Ty nie jesz.
03 czerwca 2015 07:39 / 4 osobom podoba się ten post
Dzisiaj tzn.w środę 3 czerwca na obiad będzie szpinak z przysmaźonym czosnkiem ,cebulą i doprawiony jugurtem.Ziemniaki tłuczone,i jajko sadzone.Deser będzie dwie godziny później.Truskawki z bitą śmietaną.
03 czerwca 2015 07:42 / 1 osobie podoba się ten post
teresadd

Dzisiaj tzn.w środę 3 czerwca na obiad będzie szpinak z przysmaźonym czosnkiem ,cebulą i doprawiony jugurtem.Ziemniaki tłuczone,i jajko sadzone.Deser będzie dwie godziny później.Truskawki z bitą śmietaną.

U mnie dzisiaj ziemniaki pyre, łosoś w panierce i surówka z kiszonej kapusty.Deserow babka nie lubi chyba sie odchudza.