Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #4

07 czerwca 2015 09:49
Barbara niepowtarzalna

Kochana ! proszę tu pisać jasno i wyraznie co się gotuje a nie jakimiś skrótami lecisz ! Nie mam pomysła na dzisiejszy obiad , pomyślałam sobie , że tu zajrzę i pierwszy z brzegu " podkradnę " a tu nasze forumowe " słoneczko " poleciało po bandzie i co ? jak mam do jasnej , ciasnej tą " powturkę " ugotować , usmażyć , upiec ? a nic to ! podam na zimno :-):-):-)

A ja dzisiaj zmałpuję od Basiaim ziemniaki, bratwurst, warzywka mam z patelni od wczoraj. Woda mineralna do picia i dla PDP miseczka płatków czy pudding Paula to już zagadka przy obiedzie rozwiązywana.
07 czerwca 2015 10:50
teresadd

Ugotowałam nasz krupnik na udzie z kurczaka.I zapiekankę ziemniaczaną.Już siedzi w piekarniku .Na deser arbuz.Ale deser to po południu.

Tereska, poproszę instrukcję, jak robisz zapiekankę ziemniaczaną ?
07 czerwca 2015 11:25 / 3 osobom podoba się ten post
Benita

Tereska, poproszę instrukcję, jak robisz zapiekankę ziemniaczaną ?

Benita prosta sprawa.Ziemniaki cieniutko kroje i podgotowuję tak ze 5 minut.W kubeczku mieszam śmietanę słodką tak z pół kubeczka ,pół kostki rosołowej rozpuszczonej i ze dwie łyżki mąki ,ewentualnie możesz sypnąć jakiś sos jasny,no i niecała szklanka wody.Formę smarujesz masłem ,czy margaryną wykładasz ziemniaki (70dkg)polewasz sosem,posypujesz tartym żółtym serem i do piekarnika.200st.tak około 40 minut.Wskazane są modyfikacje i wg.życzenia .Daję często pora,cebulę ,szynkę.
07 czerwca 2015 12:11 / 2 osobom podoba się ten post
teresadd

Benita prosta sprawa.Ziemniaki cieniutko kroje i podgotowuję tak ze 5 minut.W kubeczku mieszam śmietanę słodką tak z pół kubeczka ,pół kostki rosołowej rozpuszczonej i ze dwie łyżki mąki ,ewentualnie możesz sypnąć jakiś sos jasny,no i niecała szklanka wody.Formę smarujesz masłem ,czy margaryną wykładasz ziemniaki (70dkg)polewasz sosem,posypujesz tartym żółtym serem i do piekarnika.200st.tak około 40 minut.Wskazane są modyfikacje i wg.życzenia .Daję często pora,cebulę ,szynkę.

Dziękuję, Tereska. Śmietana... hmm.... mój wróg Nr1. Nigdy nie mam jej w lodówce - bo nie używam. Jak ta "zalewa" jest bez jajka, to się potrawa "scali", czy będzie taka "rozsypana"?
Robiłam takie zapiekanki, ale zawsze dodawałam jajko. Ty robisz bez?
07 czerwca 2015 12:12 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Dziękuję, Tereska. Śmietana... hmm.... mój wróg Nr1. Nigdy nie mam jej w lodówce - bo nie używam. Jak ta "zalewa" jest bez jajka, to się potrawa "scali", czy będzie taka "rozsypana"?
Robiłam takie zapiekanki, ale zawsze dodawałam jajko. Ty robisz bez?

dlaczego nie jesz smietany?
07 czerwca 2015 12:24 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

dlaczego nie jesz smietany?

Ja wychowałam się bez mleka i śmietany i innych takich. Jak byłam dzieckiem, nikt jescze nie słyszał o nietolerancji tego, czy tamtego. Ja już jako niemowlę miałam "fanaberie" i mlekiem nie dałam się nakarmić. Tak już mam.
07 czerwca 2015 12:25 / 3 osobom podoba się ten post
Po wczorajszym gotowaniu babci czyt.prawie spaliła się kuchnia dzisiaj znowu podjęłam pracę kucharza-więc zaszalejemy zupa z puszki a na deser by załagodzić moje wyrzuty sumienia truskawki z bitą śmietaną.
07 czerwca 2015 12:56 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Dziękuję, Tereska. Śmietana... hmm.... mój wróg Nr1. Nigdy nie mam jej w lodówce - bo nie używam. Jak ta "zalewa" jest bez jajka, to się potrawa "scali", czy będzie taka "rozsypana"?
Robiłam takie zapiekanki, ale zawsze dodawałam jajko. Ty robisz bez?

Dodaje żółty ser starty na małych oczkach,a czasami to kupię gotówce do zapiekanek .Ja też lubię jak wszystko scalone jest .Ale my to potrafimy pokombinować .Czasami i zetré całego ziemniaka i też ładnie się zagęści.Jajka nie dawałam ,ale faktycznie jak do zmielonych i gołábków daję to tu też..
07 czerwca 2015 14:25
Z Twojego obiadu, to ja na koktajl mam taaaką ochotę ! u mnie dziś truskawek brak. Zjadłyśmy wczoraj.
07 czerwca 2015 14:37 / 6 osobom podoba się ten post
Polędwiczki wieprzowe z kolorowym pieprzem, ziemniaki pieczone z rozmarynem, sałata z fetą:), tyle, że nie mojego autorstwa:)
Muszę z bólem stwierdzić, że mężczyźni posiadają talenty kulinarne:)
Wieczorem ma być coś ekstra, ale nie wiem, czy do jedzenia;))).
08 czerwca 2015 07:16 / 1 osobie podoba się ten post
Zupe zrobie warzywna nie mam sieły stac przy garach!!
08 czerwca 2015 09:14 / 1 osobie podoba się ten post
Naleśniki - w ubiegłym tygodniu nie robiłam . Zastanowię się tylko , czy na słodko z serem zasmażane , czy nie na słodko , czyli ze szpinakiem i resztką pieczarek , bo szkoda , żeby się zmarnowały . Czasu mam mnóstwo , bo klientka na projekcie nakarmiona i po śniadaniu podsypia , za pół godziny jak odpocznie to się dopiero wezmę za doprowadzanie jej do stanu oglądalności publicznej
08 czerwca 2015 09:58 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Naleśniki - w ubiegłym tygodniu nie robiłam . Zastanowię się tylko , czy na słodko z serem zasmażane , czy nie na słodko , czyli ze szpinakiem i resztką pieczarek , bo szkoda , żeby się zmarnowały . Czasu mam mnóstwo , bo klientka na projekcie nakarmiona i po śniadaniu podsypia , za pół godziny jak odpocznie to się dopiero wezmę za doprowadzanie jej do stanu oglądalności publicznej :-)

Jako że słowa "projekt" i "kreatywność" pasują do siebie idealnie, to druga wersja naleśnikowa nada się perfekt, a zwłaszcza ta resztka pieczarek, nooo-nawet i bez naleśnika bym podała- a niech się pdp zastanawia co to? Przy okazji pamięć poćwiczy;))). A najlepiej niech se te naleśniki sama zrobi, to i ręce pogimnastykuje w ramach "krankengimnastik" ;)))).
Ja dzisiaj nic nie gotuję, bo jeszcze z wczoraj "mom", a poza tym czuję się tak obżarta, że se chyba dziś ostrą diete zrobie.
Balowało się- to cierp ciało co chciało teraz;))))- to do mnie:))).
08 czerwca 2015 10:55 / 1 osobie podoba się ten post
Ziemniaczki ,szpinak i jajeczka sadzone .Tak sam raz na poniedziałek.
08 czerwca 2015 12:42
Ja juz po obiedzie - mielone kotlety ale w sosie, bo moja pdp lubi - ziemniki - sałata zielona - deser budyn czekoladowy z bitą śmietaną - ulubiony.

Teraz mam wolne do 15-tej pojde rehabilitowac dzięciołka