Wirtualnie to nie boisz się jej a gdybyś ją w realu spotkał ???? Może jest coś w tym o czym pisze Andrejka.
Wirtualnie to nie boisz się jej a gdybyś ją w realu spotkał ???? Może jest coś w tym o czym pisze Andrejka.
Wirtualnie to nie boisz się jej a gdybyś ją w realu spotkał ???? Może jest coś w tym o czym pisze Andrejka.
Mnie to w Biedronce żaden facet nie zaczepił;)))
Real , tylko on - żadna Biedronka ! przecież wiesz , że Biedronki to dla biednych ludzi są przeznaczone , to gdzie taki biedaczek jak ma w kieszeni na bułkę i margarynę bedzie się za laskami oglądał ? :-))))))
Zofijo, możesz łaskawie rozwinąć zdanie?
Nie jestem młoda, ani nie jestem Twoim dzieckiem (Słonecznie też raczej nie), więc chętnie dowiem się, co poeta miał na myśli.
Noooo, jasny gwint:). I robi błąd, bo wiele kobiet nie ogląda się na status materialny, ale na to co ma wewnątrz, nooo, wszystko jedno czego;)))
Jak moja babcia miala urodziny i zmienniczka byla ,to podarowala babci takie duze zdjecie zrobione razem z babcia oprawione w piekna ramke :-) Jak przyjechalam stalo w centrum pokoju goscinnego,Mnie to nie przeszkadzalo i moglo stac,gdyby nie babcia chowajaca te zdjecie ,wiec pytam sie grzecznie dlaczego chowasz je,ona na to ze jej sie nie podoba,bo jest na tej fotce gruba:-) Przenioslam je w inne miejsce zeby babci nie kolo w oczy,no ale prezent nietrafiony:-) i teraz vede zolza i powiem ze jakos mi na duszy weselej.Nie lubie dopowlazow :-) :-)
Orim, chyba Andrea Ci juz bardziej dokopac nie mogla;) Fajny kumpel, tez cos!;););) Powszechnie wiadomo, ze dla kobiety fajny kumpel to jak gej. Poza przyjazn juz nie wyjdziesz;) I tak oto Andrea potencjalnych kandydatow splawia:) A potem sie dziwi, ze nie sa zainteresowani;););)
nie lubie takich imprez typu swieta czy urodziny,,, z jutrzejszych 50 ur corki pdp sie wymiksowalam,,,zawiezie ich druga corka,,lecz z 85 podopiecznej juz sie nie wywine bo to za 4 dni,,, niestety, wyszywam serwetki recherie wieczorkami, wiem ze jej sie podobaja,,,lub tak mowi,hihi, postanowilam ze wyszyje jej obrus,,, jak jej sie niespodoba walnie w kat lub na sciereczki przerobi,,,wali mnie to... pozdrawiam,, co mam zrobic??? bo druga opcja to taka ze obrus zrobie sobie a jej upieke torta ....
Jak sie nie bedzie podobal to ja chetnie przyjme taki prezent,choc urodziny juz mialam ,ale zaraz Swieto Pracy,wiec moge zostac obdarowana :-) :-) wymiary to tak jak na standardowy stol:-) :-) ,ale jak bedzie mniejszy tez wezme,boc darowanemu w zeby sie nie zaglada:-) :-)
Noooo, jasny gwint:). I robi błąd, bo wiele kobiet nie ogląda się na status materialny, ale na to co ma wewnątrz, nooo, wszystko jedno czego;)))