po 3 to juz nie bedzie czasu na smarowanie czekolada :milosc1: reszta ja napisałas ha ha
po 3 to juz nie bedzie czasu na smarowanie czekolada :milosc1: reszta ja napisałas ha ha
po 3 to juz nie bedzie czasu na smarowanie czekolada :milosc1: reszta ja napisałas ha ha
Rany Orim, nie promuj przemocy, przecież ta jedna kulka robi z drugiej prawie miazgę-tak ją ściska. Toksyczne to uczucie, bo gdzie tu miejsce na wolność?
Andrea- czekoladę można też zazssać jak będzie taka płyniejsza, bo tylko taką da radę kogoś wyczekoladować, a tak będzie szybciej niż z lizaniem-wersja dla niecierpliwych.Ewentualnie można te dwie techniki stosować naprzemiennie:D. Byle by nie naśladować tych kulek z wypowiedzi Orima, bo my opiekunki i przeciwne przemocy jesteśmy.
A ja pobiję chyba rekord niespania w kwesti dojazdu na stellę. W poniedziałek wstaję o 3:00 rano i na miejscu będę dnia następnego około południa. Mam nadzieję, że w tym stanie nie pomylę pdp z opiekunką, która zjeżdża i nie będę wzywać polizei by powiadamiać o rzekomej ucieczce pdp :D :D
slonecznie, piechota idiesz?
Hahaha Leni:D To jest niestety auto-kar, hihihi:D Aleee-grunt, że zajadę...kiedyś:D
slonecznie, to nie autokar, to stara ruska ciezarowka. Uwazaj co cie z paki nie zrzuca :)))) Chyba, ze Ty na Afryke z przystankami sie wybierasz hahaha ale sie usmialam hahah
Dzisiaj mój dziadek ma urodziny pewnie przez dom przewinie się tabun ludzi,ale na szczęście odpada mi dzisiaj gotowanie jedzonko zamówiliśmy w restauracji i wieczorkiem przywiozą nam do domu- a co ja do opieki jestem a nie do szykowania imprez :-)
Dzisiaj mój dziadek ma urodziny pewnie przez dom przewinie się tabun ludzi,ale na szczęście odpada mi dzisiaj gotowanie jedzonko zamówiliśmy w restauracji i wieczorkiem przywiozą nam do domu- a co ja do opieki jestem a nie do szykowania imprez :-)