Oj Baska, nie chwal dnia przed zachodem slonca :D jestem tu dopiero 3 dzien, ale na prawde nie mam na co narzekac :D Czekaja mnie urodziny pdp, ma 4 dni po mnie :D Skad wiesz czy za dwa dni nie zaczne narzekac :D
Oj Baska, nie chwal dnia przed zachodem slonca :D jestem tu dopiero 3 dzien, ale na prawde nie mam na co narzekac :D Czekaja mnie urodziny pdp, ma 4 dni po mnie :D Skad wiesz czy za dwa dni nie zaczne narzekac :D
Szczerze Jolek ? ale naprawdę szczerze ?.....kurde , czy to aby na pewno Ty - ta sama Jolek ? Jeśli ta sama to co Ty tutaj robisz ? kuzwa " Poskarżyjki " usychają bez Ciebie ! .....o widzisz , nawet wykrzykniki Ci walnęłam ! :-))))))))))
margolcia, podaruje Ci moja babke, gwarantuje, ze zapomnisz o cieple:)
A u mnie nie ma ni jednej, daj mi choć jedną, błagam:modlitwa:
Margolciu nie chce Cie wkurzać, albo najwyżej wybuchniesz :boks2: U mnie zaczynają się zbierać chmury, czuję wiaterek, słyszę szum liści - to znowu wiaterek. Dla mnie manna z nieba taki chłodek. Jak zacznie lać to chyba wyjdę do ogródka, stanę z rozłożonymi rękami i powitam ten deszczyk. Otworzyłam już okno.
Spróbuj poleżeć na podłodze, mnie to bardzo pomaga. Po 10 minutach o niebo lepiej.
Co i rusz zaliczam posadzke w kuchni, wentyltor chodzi i gorąc taki, ta chalupa nagrzana idzie joba dostać, grzmi gdzieś tam i idzie sobie precz. Tak co jakiś czas. Tubylcy mówią ze ten rejon tak ma, zastanawiam sie juz nad zjazdem, tu zadnego ochlodzenia nie zapowiadają, do konca miesiaca upały. Ja chce zeby juz było Boże Narodzenie
A sprawdzałas kaloryfery :lol2:
A sprawdzałas kaloryfery :lol2:
Co i rusz zaliczam posadzke w kuchni, wentyltor chodzi i gorąc taki, ta chalupa nagrzana idzie joba dostać, grzmi gdzieś tam i idzie sobie precz. Tak co jakiś czas. Tubylcy mówią ze ten rejon tak ma, zastanawiam sie juz nad zjazdem, tu zadnego ochlodzenia nie zapowiadają, do konca miesiaca upały. Ja chce zeby juz było Boże Narodzenie
co margolcia? prezentow juz ci sie zachcialo:))))
Albo Dziadka mroza ha haa
Nawet sobie nie wyobrażasz Margolciu jakja Ci zazdroszczę!!!! Niby miało w Asconie grzmieć i padac...marzenie ścietej głowy...jest okropnie duszno, wilgotność powietrza przekracza 80%...
Juz nie pada, nawet dobrze nie pokropiło, ech nie chce mi sie nawet pisac, zła jestem:strzela z bicza: