Dzis beda :gotowanie:gotowce krokieciki ziemniaczane zapiekane ,zeberka pieczone,fasolke ugotuje i deser zrobi,woda do picia
Dzis beda :gotowanie:gotowce krokieciki ziemniaczane zapiekane ,zeberka pieczone,fasolke ugotuje i deser zrobi,woda do picia
No,niech Ci tam będzie ,że to u Was "rosół"nazywa:):):):):)Hi hi hi
Kasiu czyżby głodnemu chleb....rosół na myśli?
Rosół to rosół bez podtekstów proszę :)
Dobry był jak zwykle.Tylko z własną zieloną pietruszką na rosół do Darka trzeba chodzić.Bo on czegoś takiego nie uznaje.
A dla mnie rosół bez takiej zielonej posypki nie istnieje:)
Dziś żona dziadka kaczkę z jabłkami upiekła, do tego ziemniaki i czerwona kapusta.
Po obiedzie stwterdziła ,że jedna kaczka na 3 osoby to za mało:)
Nie wiem co następnym razem upiecze:).
Dziś żona dziadka kaczkę z jabłkami upiekła, do tego ziemniaki i czerwona kapusta.
Po obiedzie stwterdziła ,że jedna kaczka na 3 osoby to za mało:)
Nie wiem co następnym razem upiecze:).
Może indyka?:)Albo prosiaka:)Na 3 osoby chyba styknie?:):):):)
Oby nie konia, pasą się tu niedaleko:))
Jako
Że kaczusia
Mała jakaś
Była
Babcia
Flintę
Złapała
I na łów
Ruszyła
Przedziera
Się przez
Chaszcze
Tropiąc obiad
Kolejny
Lecz
I wzrok już
Słabowity
I krok
Jakby chwiejny
Sprytna
Babcia
By z twarzą
Wyleźć
Z polowania
Zamówiła
W Bofroście
Trzy
Gotowe dania:):):):)
Przystroiwszy
Dębiną
Tak na stół
Podała
I ściemnia
Bez mrugnięcia
Że upolowała:):):):):)
Jak oni tam w trójke tyle jedzą to podeśle im "MOjego" dostawcę Bofrostu:) dobrze zarobi"_