Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #5

20 września 2015 22:46 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Lubie obżartswo, zwłaszcza gołąbkowe:)
Ja dziś pitrasiłam kuraka na butelce z piwem, pieczonego z ziemniakami i marchewką do tego surówka z papryki. Oj jak zaglądali do piekarnika, czy ten kurczak nie wystartuje:)

W temacie kurczak na butelce-polecam takie fajne cos do pieczenia
https://www.bader.de/shop/haushalt/braeter-auflaufformen/haehnchenbraeter-21131-000
Mam to zakupione.Wypraktykowane,Jest nieco za małe jak dla mnie,bo ja na dole wkładam róze warzywa przy pieczeniu kurczaka-a że chce duzo-to mam z tym problem.Ale sam kurczaczek piecze sie wysmienicie!!!!Polecam.
20 września 2015 22:46
nie róże a różne miało być
20 września 2015 22:50 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

Czy od dużej ilości surowego mleka w kawie może boleć zołądek i głowa?

Nie może!
A tak na marginesie-duża ilość mleka w kawie oznacza,że ten napój ma kolor baaaaardzo jasny????-jesli tak-to czy to nadal nazywa sie kawą?
20 września 2015 22:51 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

He ,he :)Gołąbki-dziś,jutro ,pojutrze ....3 gary wyszły:):):)Plus wiaderko sosu pomidorowego:):):)Orgia obżarstwa:):):)Boskie:0
Ale ,żeby nie było tak cacy lali to drożdżowca spaliłam:(A taki pyszny miał być ,z jabłkami miał być,z nowego przepisu ,buuuuuu:(:(:(

Ja to sobie zabraniam gotowania gołąbków.To nie łakomstwo ,ale obżarstwo się zwie.O Jeżu dlaczego przeczytałam o tych gołąbkach.
Przecież rano polecę po kapustę i mielone.Nie nie polecę ,bo majstry przychodzą remont czynić.A czytałam o Kasinych gołąbkach chyba wczoraj.Może w pauzie wyskoczę .buuu.
20 września 2015 23:27 / 1 osobie podoba się ten post
teresadd

Ja to sobie zabraniam gotowania gołąbków.To nie łakomstwo ,ale obżarstwo się zwie.O Jeżu dlaczego przeczytałam o tych gołąbkach.
Przecież rano polecę po kapustę i mielone.Nie nie polecę ,bo majstry przychodzą remont czynić.A czytałam o Kasinych gołąbkach chyba wczoraj.Może w pauzie wyskoczę .buuu.

One już za mną chodziły z miesiąc:):):)Następne znów za jakie pół roku pewnie zrobię:):):)
20 września 2015 23:36 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

One już za mną chodziły z miesiąc:):):)Następne znów za jakie pół roku pewnie zrobię:):):)

Na Twoim miejscu byłabym ostrożniejsza z miłością do faszerowanych warzyw :/..
Nie wiesz, że to są sztandarowe dania kuchni arabskiej?! Potem już nic, tylko burka Kasiu, tylko burka :D!
20 września 2015 23:52 / 8 osobom podoba się ten post
salazar

Na Twoim miejscu byłabym ostrożniejsza z miłością do faszerowanych warzyw :/..
Nie wiesz, że to są sztandarowe dania kuchni arabskiej?! Potem już nic, tylko burka Kasiu, tylko burka :D!

Oj tam,oj tam-burka ma zalety w  przypadku obżarstwa:)Nie widać skutków pod obszerną burką:):):) Poza tym uwielbiam faszerowane warzywa:)Zostało mi całe pudełko farszu ,jak się gołąbki skończą zrobię sobie paprykę:)W razie W z asymilacją kulinarną nie będę mieć żadnego kłopotu:):):):)hi hi hi

Obżarta foka
W obszernej
Burce
Z papryką
W zębach
Tańczy
Na rurce:):):):) 
21 września 2015 00:01 / 1 osobie podoba się ten post
Gołąbki i paprykę dusisz na gazie, czy w piekarniku?
21 września 2015 05:28 / 3 osobom podoba się ten post
Ano jeszcze sniadania nie bylo...ale obiad juz zaplanowany...placki ziemniaczane...plus dodatki..bedziesz piekny i gladki...
21 września 2015 07:16 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Oj tam,oj tam-burka ma zalety w  przypadku obżarstwa:)Nie widać skutków pod obszerną burką:):):) Poza tym uwielbiam faszerowane warzywa:)Zostało mi całe pudełko farszu ,jak się gołąbki skończą zrobię sobie paprykę:)W razie W z asymilacją kulinarną nie będę mieć żadnego kłopotu:):):):)hi hi hi

Obżarta foka
W obszernej
Burce
Z papryką
W zębach
Tańczy
Na rurce:):):):) 

Foka na rurce
tance odwala
Papryka w zębach
Ją zadowala,,

Lubi paprykę
pikantne sprawy
Chętna jest
do zabawy,,,
21 września 2015 07:23
salazar

Gołąbki i paprykę dusisz na gazie, czy w piekarniku?

Ja wsadzam do piekarnika i niech się pieką.A bardzo długo gotowałam na gazie normalnie.I bigos też się pieczę u mnie w piekarniku.
21 września 2015 07:42 / 1 osobie podoba się ten post
Mam od wczoraj tylko ziemniaczki ugotuje,i zrobie kompot
21 września 2015 07:54
kasia63

Jeśli zawsze tak pijesz kawę to raczej nie.Może kawę zmieniłaś albo za mocną zrobiłaś?Też tak piję i letnią albo całkiem zimną, bo gorącej nie lubię -mi nic nie jest.

To już drugi raz , po 4 miesiącach, ta pierwsza kawa była za mocna, czarna , bezkofeinowa. A wczoraj piłam zbozową Caro, było mi ciężko na żołądku, nic nie jadałam ,piłam potem herbatkę z melisy i po południu było ok. Odruch wymiotny mnie męczył do skutku::(
21 września 2015 07:56
tina 100%

Nie mam pojęcia, nie piję kawy z mlekiem ino czarną i gęstą :)

Żolądek moze i tak, ale głowa, to chyba od nadmiaru kofeiny.
Tak se myślę jak Kasia, że jak wcześniej piłas kawe z surowym mlekiem i nic Ci nie bylo, to może kawa za mocna?

I bez kofeiny bo zbożowa. Może cierpię na nietolerancję laktozy:)?
21 września 2015 07:57 / 1 osobie podoba się ten post
Impala

Nie może!
A tak na marginesie-duża ilość mleka w kawie oznacza,że ten napój ma kolor baaaaardzo jasny????-jesli tak-to czy to nadal nazywa sie kawą?

Ale bolała:) Milchkaffee:)