magdzieTu gdzie jestem sa dwa telefony przenosne,nawet mam ja ci taki w swym pokoju.Wczoraj syn uczyl mnie oblslugi tegoz telefonu.Jak chce dzwonic musze najpierw nacisnac zielona sluchawke.a jak skoncze rozmawiac ,mam nacisnac czerwona.Odparlam mu ze wiem doskonale jak sie korzysta z telefonu,i ze taki telefon mam w domu od 20 lat.
W zeszłym roku jak byłam na zastępstwie w L. to moja Pani-Frau demonstrowała mi
obsługę kuchenki mikrofalowej z zaznaczeniem , że lepiej jak ona ją będzie włączała , bo to droga rzecz jest !!!.... popatrzyłam na nią , na kuchenkę i powiedziałam : " lepiej jak pani ją będzie włączała , bo ja się boję , żeby nie zepsuć , bo w domu mam bardziej nowoczesną ! ".....jak wtedy ta mikrofalówka cudnie mruczała , warczała , pstrykała aż w całym domu było słychać ! a pokrętełko takie miała , że miałam obawy jak je Frau z namaszczeniem w swoje palce bierze , że jej w tych palcach zostanie , bo takie chybotliwe było !
Zaparłam się i w ciągu 6 tygodni ani razu nie poprosiłam o włączenie mikrofalówy a co tam mikrofale , pralkę w piwnicy w tym długim okresie tylko 1 ( słownie : jeden ) raz Frau włączyła !.....
