Nie chce mi sie szukac poskarzyjek bo mam takiego nerwa ze mnie zaraz cos trafi.Chcialam umyc wlosy a tu wody cieplej nie ma ,chyba jest zakrecona.Wczoraj juz ochlapalam sie prawie zimna woda .Ciepla woda tylko jest w kuchni ,chyba pojde umyc wlosy w zlewie Q MAC :Lazienki zrobione na medal,duzy prysznic ,duza wanna ,na dole niby dla babci wszystkie pomoce jakie mozna sobie wymyslec ,a sknerstwo na maksa ,nigdy jeszcze tak nie mialam by mi wode ciepla wydzielano.Czekam do wieczora i zarzadam wyjasnien ,jestem gotowa nawet wziac dzis torbe i jazda do domu.Nigdy wiecej nie pisze sie na byle tereny NDR
