Masaż dobra rzecz, potem człowiek się tak lekko czuje .
Masaż dobra rzecz, potem człowiek się tak lekko czuje .
Chyba muszę wyjśc z basenu i siłowni. Mala ale ..... W DE ta aktywność jest ograniczona, przynajmniej w moim przypadku. Jak wracam do domu to jak głodny na chleb, rzucam się na basen i małą siłownię. Nie żebym jakaś ambitna i uzalezniona była. Mam swoje ograniczenia i nie wszystkie sprzety lubię. Gdyby to było systematycznie ...... :rozmysla: a tak to tylko namiastki mięśni bolą :lol1:
Strasznie zazdroszczę To pięknie,mieszkać blisko granicy.Cóż domu nie przeniosę.Chociaż widziałam w tv taki program ze dom na kółkach przewozili:-)Ciągnęli jak przyczepkę...
Dla mnie to gdzie by nie było,to i tak jest daleko od domu.
Też sobie miejsce do zamieszkania wybrałam:-(
Zdązyć to się zdąży, ale mnie wkurza ta opieszałość ze strony niektórych firm i opowiadanie bajek. U mnie problemów z pocztą nie ma, o pomyłce adresu też nie może być mowy, wszystkie inne pity już mam, a ten ostatni ponoć został wysłany 10 dni temu.
Nie mogłam sie doczekac kiedy w tym wątku napiszę.Pogode przywiozłam znakomitą. W domu byłam 11.45 . Teraz mam wnuczki laptop w uzyciu i patrze przez okno na swojskie widoki. 50 % załozenia weekendowego juz wykonalam jestem ostrzyzona ,wymodelowana . Na resztę mam czas. Oddycham pełna piersią. Niby nic a jaka rodość, aż dusza spiewa :-)
ale mi dobrzeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.............w domku............
Ha, a nie otrzymanie pitu 11 nie zwalnia z obowiązku rozliczenia, trza samemu dane zebrać, ale dać znac skarbówce o samodzielnym zbieraniu danych, z powodu nieotrzymania pita.
Tina - niekoniecznie.
ja odobną sytuacją miałam w ub.roku, czyli zarobki za 2014. Za nic nie mogłam sie doprosić PIT 11 z jednej firmy, z 2 pozostałych dostałam szybciutko. Ponieważ 1.03. wyjeżdżałam do pracy, poprosiłam ich o skan na maila -i tak rozliczam się przez internet. Do końca kwietnia nic nie dostałam, pomimo wielu maili i rozmów telef. z DE. W końcu dostałam stanowisko firmy: oni z tego obowiązku wywiązali się terminowo/wzorowo....bowiem PIT 11 wysyłali 3-krotnie poleconym na mój adres (pierwszy raz data nadania 28.02.!!! -a więc w terminie) -polecone wracały, bo nie zastano adresata! Skanu przesłać nie mogą, bo to jest wbrew ustawie o ochronie danych .....dziwne, bo cała umowa z wszystkimi załącznikami była przesyłana/podpisana drogą mailową :-).
Nie było żadnej możliwości wydębienia od nich tego dokumentu.
W związku z czym zadzwoniłam do US, odpowiedź: najważniejsze, aby zeznanie złożyć terminowo - może być niepełne (bez tego jednego PIT-u), na korektę jest długi czas (5 lat), nie wolo czekać na komplet dokumentów, bo wtedy dopiero jest pod górkę ....trzeba pisać wniosek do naczelnika US o nienaliczanie kar (a te są wysokie) za nieterminowe rozliczenie się.
Jesli ktoś jest na miejscu w PL -może zgłosić się do US z dowodem os. -oni udostępnią dane z brakującego PIT.