Pochwalijki #3

09 grudnia 2015 22:32 / 10 osobom podoba się ten post
Pochwalam się, że popełniłam dziś taką oto choineczkę Sama własnoręcznie z kartonu i włóczki. Jeszcze nie jest skończona, poza tym musze dokupić jeszcze ozdoby i będę dalej dekorowac
09 grudnia 2015 22:39
Widze, ze spodobalo Ci sie Mnie ta choineczka tez ciagnie. Nawet sie zastanawialam czy dzieci nie zmusic do tej ciezkiej pracy Czym usztywnilas?
09 grudnia 2015 22:41 / 2 osobom podoba się ten post
moncherie

Widze, ze spodobalo Ci sie:-) Mnie ta choineczka tez ciagnie. Nawet sie zastanawialam czy dzieci nie zmusic do tej ciezkiej pracy:-) Czym usztywnilas?

Gazety wpakowałam do środka , ale jak będziesz miała gruby karton, to bez tego sie obejdzie. Ja miałam taki lichy co to mi został po rolce papiero ozdobnego :D :D :D :D Znaczy się pogniecione gazety :D :D :D :D
09 grudnia 2015 22:46
doda1961

Gazety wpakowałam do środka :-), ale jak będziesz miała gruby karton, to bez tego sie obejdzie. Ja miałam taki lichy co to mi został po rolce papiero ozdobnego :D :D :D :D Znaczy się pogniecione gazety :D :D :D :D

Czyli ona pelna w srodku?Tez dobry pomyslMnie korca te puste, co to swieczke czy lampke do srodka wstawic mozna. I tak sie zastanawiam czy popryskanie krochmalem w spraju wystarczy...
09 grudnia 2015 22:51 / 4 osobom podoba się ten post
moncherie

Czyli ona pelna w srodku?Tez dobry pomysl:-)Mnie korca te puste, co to swieczke czy lampke do srodka wstawic mozna. I tak sie zastanawiam czy popryskanie krochmalem w spraju wystarczy...

Pojecia nie mam. Odkad moje dziecko skonczyło szkołe podstawową, to nie robie zadnych dekoracji, ani innych robótek recznych, wie wypadłam niejako z rytmu, ale kiedys robilismy z moim synkiem, prawdziwe cudenka Czekam na wnuki, to znów wrócę do tego. Talent mam troszke ponad normę , po babci, tylko chęci brak  
09 grudnia 2015 23:11 / 7 osobom podoba się ten post
doda1961

Pojecia nie mam. Odkad moje dziecko skonczyło szkołe podstawową, to nie robie zadnych dekoracji, ani innych robótek recznych, wie wypadłam niejako z rytmu, ale kiedys robilismy z moim synkiem, prawdziwe cudenka:-) Czekam na wnuki, to znów wrócę do tego. Talent mam troszke ponad normę , po babci, tylko chęci brak :-)  

Ach te naszeDziewczęta
I ich mnogieTalenta:)
Ta zmyślną
Choineczkę
Inna miły
Stroiczek
Z rozpędu
PrzyozdobiąPDP nocniczek:)
Oszczędnie
Po niemiecku:)
Z resztek włóczki
Szmatek
Starych rolek papieru
I zużytych gatek:)
Co to w nie dziadzio
Pierdział
Ze czterdzieści latek:):):):)
09 grudnia 2015 23:15 / 1 osobie podoba się ten post
Ach ,jak mnie to wkurza ,ze jak się edytuje to wszystko muszę poprawiać ,żeby ręce i nogi miało a i tak się pierdzieli:(
09 grudnia 2015 23:17
leni

Pisze w pochwalijkach, bo moge sie pochwalic nastepnym postepem w odzyskiwaniu swojej odwagi. Jako , ze dzis Mikolajki, corka przyszla bo babcie aby zabrac ja do kosciola. Otrzymalam pudeleczko czekoladek i nic nie zapowiadalo nadchodzacej burzy. Byl jeszcze babciny syn ale on nie chodzi do kosciola. Po powrocie z kosciola, ten syn zapytal corki(siostra , brat)jak bedzie ze swietami. Odpowiedz wyrzucila mnie z kuchni do pokoju, nie chcialam byc swiadkiem ale wszystko slyszalam.Powiedziala, ze nie chce nikogo w swieta widziec, ma wszystkich dosc..... dobra, skonczyli temat swiat , weszlam do kuchni i pytam kiedy ona jedzie do Wloch. Odpowiedziala, ze nie jedzie bo ja mam tydzien poswiateczny wolny. Stanelam jak wryta i mowie , ze to byla jej propozycja no jeszce bardziej mnie zadziwilatym , ze ona nic takiego nie mowila!!!!! bylo to przed dwoma tygodniami. Puscily mi zaworycisnieniowe i powiedzialam, ze od dzis zapisujemy wszystkie ustalenia bo nie wiem kto tu jest glupi i ze czuje sie jak w szpitalu dla glupkow.... na koniec powiedzialam, ze ma isc do domu i mnie nie w...c (lecialy polskie k...y a jakze)bo musze miec jeszcze sile psychiczna dla jej matki i zycze jej milego dnia. Poszla!!! slyszal to wszystko syn i tylko machal glowa. Powiedzial pozniej , ze ona chyba ma alzheimer bo jemu tez wpiera rozne rzeczy. Powiedzialam , ze nie interesuje mnie to , ja potrzebuje pracy a nie niszczenia swego zdrowia z ludzmi , ktorzy mysla ze sa normalni a nie sa i ze jak sie jeszcze cos takiego powtorzy, wychodze tak, jak stoje i nie ma mnie tutaj.Nie uwierzycie, ale po paru minutach zadzwonil telefon , odebral syn i po rozmowie powiedzial, ze sa zaproszeni wszyscy na swieta przez te niedorozwinieta. No jasna anielska, co ja tu jeszcze robie????

no, bo masz cel?:), do czegos dążysz?... i zawsze uważasz,że szklanka jest do połowy pełna?:)
10 grudnia 2015 11:05 / 19 osobom podoba się ten post
Chwalę się : od godziny 9,20 jestem po raz szósty babką !!!!....Malutka Marysia ważyła 3200g i 53 cm długa , to nic , że całe kilo lżejsza od starszego brata , ważne , że zdrowa , dostała 10 punktów . Matka też się czuje dobrze a to , że szwy będą ciągnąć trochę to już pikuś . Syna urodziła też przez cesarkę , ale po 15 -tu godzinach bóli ,teraz cesarkę ze względów bezpieczeństwa zrobiono tydzień przed planowanym porodem , czyli się nie ucierpiała nic a nic . No ! już jestem szczęśliwa , spokojnai w ogóle babka całą gębą
10 grudnia 2015 11:15 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Chwalę się : od godziny 9,20 jestem po raz szósty babką !!!!....Malutka Marysia ważyła 3200g i 53 cm długa , to nic , że całe kilo lżejsza od starszego brata , ważne , że zdrowa , dostała 10 punktów . Matka też się czuje dobrze a to , że szwy będą ciągnąć trochę to już pikuś . Syna urodziła też przez cesarkę , ale po 15 -tu godzinach bóli ,teraz cesarkę ze względów bezpieczeństwa zrobiono tydzień przed planowanym porodem , czyli się nie ucierpiała nic a nic . No ! już jestem szczęśliwa , spokojnai w ogóle babka całą gębą :tanczy:

najlepszego babko:)
10 grudnia 2015 11:27 / 1 osobie podoba się ten post
Gratulacje babko Baśko:)
10 grudnia 2015 11:41 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Chwalę się : od godziny 9,20 jestem po raz szósty babką !!!!....Malutka Marysia ważyła 3200g i 53 cm długa , to nic , że całe kilo lżejsza od starszego brata , ważne , że zdrowa , dostała 10 punktów . Matka też się czuje dobrze a to , że szwy będą ciągnąć trochę to już pikuś . Syna urodziła też przez cesarkę , ale po 15 -tu godzinach bóli ,teraz cesarkę ze względów bezpieczeństwa zrobiono tydzień przed planowanym porodem , czyli się nie ucierpiała nic a nic . No ! już jestem szczęśliwa , spokojnai w ogóle babka całą gębą :tanczy:

Gratuluje Babciu Basiu. Zazdraszczam, ale i nie zazdraszczam, bo jak to całe wnukowe towarzystwo ruszy do komunii św, do ołtarza i takie tam inne, to Ty kobito do usr.......j smierci będziesz musiała w Dojczlandzie pracować, żeby godnie wnuki obdarować Jeszcze raz gratuluje
10 grudnia 2015 11:54 / 1 osobie podoba się ten post
Basiu, gratulacje! Fajnie masz:)
10 grudnia 2015 12:17
Barbara niepowtarzalna

Chwalę się : od godziny 9,20 jestem po raz szósty babką !!!!....Malutka Marysia ważyła 3200g i 53 cm długa , to nic , że całe kilo lżejsza od starszego brata , ważne , że zdrowa , dostała 10 punktów . Matka też się czuje dobrze a to , że szwy będą ciągnąć trochę to już pikuś . Syna urodziła też przez cesarkę , ale po 15 -tu godzinach bóli ,teraz cesarkę ze względów bezpieczeństwa zrobiono tydzień przed planowanym porodem , czyli się nie ucierpiała nic a nic . No ! już jestem szczęśliwa , spokojnai w ogóle babka całą gębą :tanczy:

Basiu jako babcia masz szeroką "gebę"  no no - szóstka wnuków to nie przelewki. Ale zazdrozczę Ci, ja jeszcze nie mam  Gratulacje babciu Basiu. 
10 grudnia 2015 12:34 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Basiu jako babcia masz szeroką "gebę" :-) no no - szóstka wnuków to nie przelewki. Ale zazdrozczę Ci, ja jeszcze nie mam :-( Gratulacje babciu Basiu. 

Ale wystrojona jestes,  Mysia strojnisia