Widze, ze spodobalo Ci sie:-) Mnie ta choineczka tez ciagnie. Nawet sie zastanawialam czy dzieci nie zmusic do tej ciezkiej pracy:-) Czym usztywnilas?

Widze, ze spodobalo Ci sie:-) Mnie ta choineczka tez ciagnie. Nawet sie zastanawialam czy dzieci nie zmusic do tej ciezkiej pracy:-) Czym usztywnilas?
Gazety wpakowałam do środka :-), ale jak będziesz miała gruby karton, to bez tego sie obejdzie. Ja miałam taki lichy co to mi został po rolce papiero ozdobnego :D :D :D :D Znaczy się pogniecione gazety :D :D :D :D
Czyli ona pelna w srodku?Tez dobry pomysl:-)Mnie korca te puste, co to swieczke czy lampke do srodka wstawic mozna. I tak sie zastanawiam czy popryskanie krochmalem w spraju wystarczy...
Pojecia nie mam. Odkad moje dziecko skonczyło szkołe podstawową, to nie robie zadnych dekoracji, ani innych robótek recznych, wie wypadłam niejako z rytmu, ale kiedys robilismy z moim synkiem, prawdziwe cudenka:-) Czekam na wnuki, to znów wrócę do tego. Talent mam troszke ponad normę , po babci, tylko chęci brak :-)
Pisze w pochwalijkach, bo moge sie pochwalic nastepnym postepem w odzyskiwaniu swojej odwagi. Jako , ze dzis Mikolajki, corka przyszla bo babcie aby zabrac ja do kosciola. Otrzymalam pudeleczko czekoladek i nic nie zapowiadalo nadchodzacej burzy. Byl jeszcze babciny syn ale on nie chodzi do kosciola. Po powrocie z kosciola, ten syn zapytal corki(siostra , brat)jak bedzie ze swietami. Odpowiedz wyrzucila mnie z kuchni do pokoju, nie chcialam byc swiadkiem ale wszystko slyszalam.Powiedziala, ze nie chce nikogo w swieta widziec, ma wszystkich dosc..... dobra, skonczyli temat swiat , weszlam do kuchni i pytam kiedy ona jedzie do Wloch. Odpowiedziala, ze nie jedzie bo ja mam tydzien poswiateczny wolny. Stanelam jak wryta i mowie , ze to byla jej propozycja no jeszce bardziej mnie zadziwilatym , ze ona nic takiego nie mowila!!!!! bylo to przed dwoma tygodniami. Puscily mi zaworycisnieniowe i powiedzialam, ze od dzis zapisujemy wszystkie ustalenia bo nie wiem kto tu jest glupi i ze czuje sie jak w szpitalu dla glupkow.... na koniec powiedzialam, ze ma isc do domu i mnie nie w...c (lecialy polskie k...y a jakze)bo musze miec jeszcze sile psychiczna dla jej matki i zycze jej milego dnia. Poszla!!! slyszal to wszystko syn i tylko machal glowa. Powiedzial pozniej , ze ona chyba ma alzheimer bo jemu tez wpiera rozne rzeczy. Powiedzialam , ze nie interesuje mnie to , ja potrzebuje pracy a nie niszczenia swego zdrowia z ludzmi , ktorzy mysla ze sa normalni a nie sa i ze jak sie jeszcze cos takiego powtorzy, wychodze tak, jak stoje i nie ma mnie tutaj.Nie uwierzycie, ale po paru minutach zadzwonil telefon , odebral syn i po rozmowie powiedzial, ze sa zaproszeni wszyscy na swieta przez te niedorozwinieta. No jasna anielska, co ja tu jeszcze robie????
Chwalę się : od godziny 9,20 jestem po raz szósty babką !!!!....Malutka Marysia ważyła 3200g i 53 cm długa , to nic , że całe kilo lżejsza od starszego brata , ważne , że zdrowa , dostała 10 punktów . Matka też się czuje dobrze a to , że szwy będą ciągnąć trochę to już pikuś . Syna urodziła też przez cesarkę , ale po 15 -tu godzinach bóli ,teraz cesarkę ze względów bezpieczeństwa zrobiono tydzień przed planowanym porodem , czyli się nie ucierpiała nic a nic . No ! już jestem szczęśliwa , spokojnai w ogóle babka całą gębą :tanczy:
Chwalę się : od godziny 9,20 jestem po raz szósty babką !!!!....Malutka Marysia ważyła 3200g i 53 cm długa , to nic , że całe kilo lżejsza od starszego brata , ważne , że zdrowa , dostała 10 punktów . Matka też się czuje dobrze a to , że szwy będą ciągnąć trochę to już pikuś . Syna urodziła też przez cesarkę , ale po 15 -tu godzinach bóli ,teraz cesarkę ze względów bezpieczeństwa zrobiono tydzień przed planowanym porodem , czyli się nie ucierpiała nic a nic . No ! już jestem szczęśliwa , spokojnai w ogóle babka całą gębą :tanczy:
Chwalę się : od godziny 9,20 jestem po raz szósty babką !!!!....Malutka Marysia ważyła 3200g i 53 cm długa , to nic , że całe kilo lżejsza od starszego brata , ważne , że zdrowa , dostała 10 punktów . Matka też się czuje dobrze a to , że szwy będą ciągnąć trochę to już pikuś . Syna urodziła też przez cesarkę , ale po 15 -tu godzinach bóli ,teraz cesarkę ze względów bezpieczeństwa zrobiono tydzień przed planowanym porodem , czyli się nie ucierpiała nic a nic . No ! już jestem szczęśliwa , spokojnai w ogóle babka całą gębą :tanczy:
Basiu jako babcia masz szeroką "gebę" :-) no no - szóstka wnuków to nie przelewki. Ale zazdrozczę Ci, ja jeszcze nie mam :-( Gratulacje babciu Basiu.