Pochwalijki #3

20 lutego 2016 19:49 / 6 osobom podoba się ten post
20 lutego 2016 20:07 / 2 osobom podoba się ten post
Knorr

Wyglądają apetycznie .  Upiekłeś ich 7 , czy 14 ? A może to o co innego chodzi ?
20 lutego 2016 20:17 / 2 osobom podoba się ten post
margaritka59

Wyglądają apetycznie :-).  Upiekłeś ich 7 , czy 14 ? A może to o co innego chodzi ?:yo:

15. Ale klinknąłem 2 razy))))
To moje dzieło. A że nie umiem kulek robić,to wyszukałem w szafce formę do muffinek. ))
20 lutego 2016 20:25 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

15. Ale klinknąłem 2 razy:-)))))
To moje dzieło. A że nie umiem kulek robić,to wyszukałem w szafce formę do muffinek. :-)))

Dobre wyszły i czy już wyszły ?
20 lutego 2016 20:30 / 4 osobom podoba się ten post
margaritka59

Dobre wyszły i czy już wyszły ?

Dobre. 5 zjedzonych.Na śniadanie jako dodatek do kawy na jutro upiekłem.
20 lutego 2016 20:48 / 2 osobom podoba się ten post
Knorr

15. Ale klinknąłem 2 razy:-)))))
To moje dzieło. A że nie umiem kulek robić,to wyszukałem w szafce formę do muffinek. :-)))

Kulek nie umiesz robić?Mężczyżna???No ,kurde -trzeba się było wzorować na własnych:):):):)
20 lutego 2016 20:52 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Kulek nie umiesz robić?Mężczyżna???No ,kurde -trzeba się było wzorować na własnych:):):):)

Poćwiczyć wpierw muszę.
A mufiny z nienacka mnie "naszły". 
21 lutego 2016 11:33 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

Trochę niewyspana jestem po podróży, sorki, a to w środku, to budyń ? Czy coś innego ?

21 lutego 2016 11:34 / 4 osobom podoba się ten post
Kobietka

Trochę niewyspana jestem po podróży, sorki, a to w środku, to budyń ? Czy coś innego ?

Coś innego
21 lutego 2016 11:48 / 2 osobom podoba się ten post
Michalinka

Coś innego :lol2:

  Knorrek to prawdziwy facet. Pochwalić się może
21 lutego 2016 13:18 / 1 osobie podoba się ten post
Michalinka

Coś innego :lol2:

21 lutego 2016 13:18 / 2 osobom podoba się ten post
Kobietka

 :lol3: Knorrek to prawdziwy facet. Pochwalić się może :to nie ja:

O. Matko, ja knurek przeczytałam ha, haa
21 lutego 2016 14:50 / 5 osobom podoba się ten post
No i się pochwalę-obiad praktycznie zrobiła Córka z Zięciem,wszystko  było o.k.dopóki mi  instrukcji obsługi zmywarki i zaznaczenia,że do mikrofalii nie wkłada się plastiku .Boszeee,widzisz,a nie grzmisz!A jutro ma  przyjść nowy ekspress do kawy-to się będzie działo!Ale es mir ist egal :pomponiara:.Ważne,żepopołudnie już mija i czas na kawkę .
21 lutego 2016 17:04 / 1 osobie podoba się ten post
Kruszynka64

No i się pochwalę-obiad praktycznie zrobiła Córka z Zięciem,wszystko  było o.k.dopóki mi  instrukcji obsługi zmywarki i zaznaczenia,że do mikrofalii nie wkłada się plastiku :diabel1: .Boszeee,widzisz,a nie grzmisz!A jutro ma  przyjść nowy ekspress do kawy-to się będzie działo!Ale es mir ist egal :pomponiara:.Ważne,żepopołudnie już mija i czas na kawkę .

A co się wkłada do mikrofali......jak nie plastik...?????
21 lutego 2016 17:31 / 9 osobom podoba się ten post
Spedziłam swój wolny czas no plotkach u koleżanki która ma tutaj oddzielne wejście do mieszkania u babci która jest sprawna, ale po śmierci męża którym ta się opiekowała, poproszono żeby została i poszukała sobie pracy dorywczej......dalej mieszkanie i wyżywienie ma za darmo......babci posprząta i popierze.
Pracuje u innej rodziny na godziny, kobieta 62lata , a mąż do pracy musi. Pokoik z osobnym wejściem w podpiwniczeniu, ale u góry ogród i łazienka z prysznicem......babcia  czesto wyjeżdza.
Przyszła też tam inna młoda mama z dzidziusiem 6 mieś......a taki grzeczniutki, ani razu nie zapłakał...super......
Opowiadała, że przed ślubem opiekowała się swoją rodzoną babcią, na poczatek było dobrze, ale potem babcia tak strsznie ją kontrolowała, że nie mogła nigdzie wyjść i płaciła jej 500E na miesiąc.......koszmar dziewczyna przeżyła.......teraz od miesiąca pracuje w sklepie, a mąż Albańczyk pilnuje małego......
Pogoda toooooo dziś cudowna, a kwiatki jak ruszyły......a ptaki jak głośno śpiewają.......a jeszcze na porannym spacerku taki pies który prowadzi niewidomą kobietę do mnie podbiegł i się przywitał......suuper.
Ksiądz też, przy wyjściu z kościoła  uścisnął serdecznie dłoń i życzył miłej niedzieli.......
Jazda samochodem też zaliczona, spaceki dwa z dziadziem......do domku już za 4 tyg. dwa już za mną........czego chcieć wiecej.