Pochwalijki #3

12 marca 2016 17:21 / 17 osobom podoba się ten post
Pochwale się wam , że dziś byłam na randce.......poznałam takiego pana ciut starszy ode mnie.......ale wysportowany....uwielbia rower...góry wycieczki.....gadaliśmy i gadaliśmy.....byliśmy w zwierzyncu w Lange Erlen....potem na kawie......umówieni jesteśmy na jutro też.........nie to że szukam faceta, ale fajnie z kimś porozmawiać .....o stan cywilny nie pytałam.....bo nie wypada....dziećmi i wnukami to się chwalił......i to też fajnie......pracuje jako elektryk....
Wie , że wyjeżdzam i obiecał jak w maju przyjadę to mi pokaze super miejsca na wypady rowerowe we Francji........


12 marca 2016 17:29 / 1 osobie podoba się ten post
Anerik
12 marca 2016 20:13 / 2 osobom podoba się ten post
anerik

Pochwale się wam , że dziś byłam na randce.......poznałam takiego pana ciut starszy ode mnie.......ale wysportowany....uwielbia rower...góry wycieczki.....gadaliśmy i gadaliśmy.....byliśmy w zwierzyncu w Lange Erlen....potem na kawie......umówieni jesteśmy na jutro też.........nie to że szukam faceta, ale fajnie z kimś porozmawiać .....o stan cywilny nie pytałam.....bo nie wypada....dziećmi i wnukami to się chwalił......i to też fajnie......pracuje jako elektryk....
Wie , że wyjeżdzam i obiecał jak w maju przyjadę to mi pokaze super miejsca na wypady rowerowe we Francji........


Anerik, super, pięknie Tak trzymaj. Powodzenia życzę z całego serca
12 marca 2016 21:43 / 1 osobie podoba się ten post
anerik

Pochwale się wam , że dziś byłam na randce.......poznałam takiego pana ciut starszy ode mnie.......ale wysportowany....uwielbia rower...góry wycieczki.....gadaliśmy i gadaliśmy.....byliśmy w zwierzyncu w Lange Erlen....potem na kawie......umówieni jesteśmy na jutro też.........nie to że szukam faceta, ale fajnie z kimś porozmawiać .....o stan cywilny nie pytałam.....bo nie wypada....dziećmi i wnukami to się chwalił......i to też fajnie......pracuje jako elektryk....
Wie , że wyjeżdzam i obiecał jak w maju przyjadę to mi pokaze super miejsca na wypady rowerowe we Francji........


12 marca 2016 21:46 / 11 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Anerik, super, pięknie Tak trzymaj. Powodzenia życzę z całego serca :-)

Dziękuję.!!!! 
A pamietasz te żabki ????  Pewnie tą właściwą pocałowałam....ha , ha ,ha..... to był oczywiście żart....ale tak wyszło.....
Niczego nie planuję......i niczego nie oczekuję......jest fajnie i tak ma być........ma podobne zainteresowania, nie pali, rower to jego pasja...lybi zwierzęta, ciekawie opowiada o swoich zainteresowaniach i o pracy też.......i nie gada głupot.......przystojniaczkiem nie jest......ale to akurat jest najmiej ważne......

Wróciłam teraz od koleżanki....szykuje się na dansing...przyszedł jej kawaler.......a mnie to  już nie pociaga.......hałas , zamknięte pomieszczenie, i jeszcze zapach potu lub perfum......nie to już nie dla mnie, ja tam wolę ...rower....natura i śmiać się z byle czego....

Życie mnie strasznie zaskakuje i to w pozytywny sposób.......i życzę Ci Ona Liza.....tego samego.......
13 marca 2016 07:07 / 2 osobom podoba się ten post
anerik

Dziękuję.!!!! 
A pamietasz te żabki ????  Pewnie tą właściwą pocałowałam....ha , ha ,ha..... to był oczywiście żart....ale tak wyszło.....
Niczego nie planuję......i niczego nie oczekuję......jest fajnie i tak ma być........ma podobne zainteresowania, nie pali, rower to jego pasja...lybi zwierzęta, ciekawie opowiada o swoich zainteresowaniach i o pracy też.......i nie gada głupot.......przystojniaczkiem nie jest......ale to akurat jest najmiej ważne......

Wróciłam teraz od koleżanki....szykuje się na dansing...przyszedł jej kawaler.......a mnie to  już nie pociaga.......hałas , zamknięte pomieszczenie, i jeszcze zapach potu lub perfum......nie to już nie dla mnie, ja tam wolę ...rower....natura i śmiać się z byle czego....

Życie mnie strasznie zaskakuje i to w pozytywny sposób.......i życzę Ci Ona Liza.....tego samego.......

Anerik, Ty kochasz życie i czerpiesz z życia jak najwięcej ciesząc się każdą minutą tego życia.
A tu piesek, a tu  kotek. Tu sarenka itp,,, Wszystko kochasz, masz pozytywną energię. Lubię czytac Twoje wpisy.
p.s. Ja żabki jeszcze nie pocałowałam, ale chyba to uczynię. Bo to działa jak widac na Twoim przykładzie, he, hee
Anerik jeszcze raz życzę pięknej znajomości no i miłości, powodzenia Anerik
14 marca 2016 17:23 / 12 osobom podoba się ten post
Pochwalam się po raz drugi.......
Wczoraj spedziłam czas na rowerze w towarzystwie znajomego....pokazał mi miejsca w których jeszcze nie byłam....nad Renem  dwie godziny zleciało szybko.... ale po kawie i spacerze z PDP....znowu rower ...w stronę Francji i przez Bazyleję znowu ponad 2 godziny......sporo km ale i fajne kościoły widziałam jest tam też polski kościół.... tyle że ja wolę niemieckie jednak....... bardzo fajnie nam się rozmawiało......bedzie czekał do maja....

Dziś jeżdziłam z dziadkiem do przychodni na pobranie krwi...potem do Adika, a na przerwie z koleżanką do Loerrach.....kupiłam sobie swietne getrospodnie i koronkową bluzkę ekri na lato w C&A  z rzeczy dziecięcych......158 rozmiar.....pasowały......
Potem pojechałyśmy do rosyjskiego sklepu i kupiłam kiszone ogórki z Polski chleb Litewski.. chałwę i pomidorki cheri w lekkiej zalewie octowej lekko ostre z dodatkiem papryki.......super smaczne zjadłam przy kawie nie mogłam się powstrzymać......miałam ciocię w Białorusi i tam mi one bardzo smakowały.

14 marca 2016 20:04 / 2 osobom podoba się ten post
anerik

Pochwalam się po raz drugi.......
Wczoraj spedziłam czas na rowerze w towarzystwie znajomego....pokazał mi miejsca w których jeszcze nie byłam....nad Renem  dwie godziny zleciało szybko.... ale po kawie i spacerze z PDP....znowu rower ...w stronę Francji i przez Bazyleję znowu ponad 2 godziny......sporo km ale i fajne kościoły widziałam jest tam też polski kościół.... tyle że ja wolę niemieckie jednak....... bardzo fajnie nam się rozmawiało......bedzie czekał do maja....

Dziś jeżdziłam z dziadkiem do przychodni na pobranie krwi...potem do Adika, a na przerwie z koleżanką do Loerrach.....kupiłam sobie swietne getrospodnie i koronkową bluzkę ekri na lato w C&A  z rzeczy dziecięcych......158 rozmiar.....pasowały......
Potem pojechałyśmy do rosyjskiego sklepu i kupiłam kiszone ogórki z Polski chleb Litewski.. chałwę i pomidorki cheri w lekkiej zalewie octowej lekko ostre z dodatkiem papryki.......super smaczne zjadłam przy kawie nie mogłam się powstrzymać......miałam ciocię w Białorusi i tam mi one bardzo smakowały.

Aneriku, cieszę się, że Ci się układa, trzymam kciuki za rozwój i trwanie znajomości :)!
Tak z czystej ciekawości: znajomy jest Polakiem, czy Niemcem?
14 marca 2016 21:46 / 5 osobom podoba się ten post
salazar

Aneriku, cieszę się, że Ci się układa, trzymam kciuki za rozwój i trwanie znajomości :)!
Tak z czystej ciekawości: znajomy jest Polakiem, czy Niemcem?

Tym razem to Polak........elektryk........jadę do domu i wcale się się nie martwię, jak ma być mój to będzie , a jak nie to i też dobrze widocznie tak ma byc.....
Dziekuję za kciuki.....
20 marca 2016 19:55 / 8 osobom podoba się ten post
Nie piszę w pochwalijkach , po prostu nie mam czym sie chwalić , ale dzisiaj .............................. był u mnie zajączek . Prezent przyniosł  niewielki , ale treściwy.  Nie chciałam rozchylać kartki żeby zawartość nie wypadła, ale jest tego trochę. Corka mojej pdp wyjezdza na  urlop i przysłała zajączka Kartka tez pieknie wypisana prawie jak referencje : -)
03 kwietnia 2016 23:20 / 3 osobom podoba się ten post
JJak nic planów nie pokrzyżuje, bo i tak bywa/
04 kwietnia 2016 13:09 / 12 osobom podoba się ten post
A ja się pochwalę, że miałam fajne urodziny. :)
Córka pdp z mężem zabrali mnie do swojego klubu motorowego w sobotę, ale nie sądziłam, że mi wyprawią imprezę. :) Było dużo whisky, ciacho, tort ze świeczkami. Prawie 30 osób zaproszonych. :) Fajna imprezka. Ładne prezenty podostawałam. Jeszcze nigdy mi nikt urodzin nie wyprawił, hehe. :) A w niedzielę zabrali mnie na czadową wycieczkę motorową! :) Strasznie miłe to wszystko było. :)
04 kwietnia 2016 14:28 / 6 osobom podoba się ten post
Muszę Wam się pochawalić, że szukając teraz nowej szteli, aplikowałam do wielu agencji i oczywiście byłam egzaminowana z języka i wszędzie wypadłam jako dobry język i byłam chwalona, nawet ostatnia koordynatorka mi powiedziała,że tak się rozkęciłam mówiąc po niemiecku, ze nie chciała mi przerywać:)) Cieszę się, bo i stawka konkretniejsza:))
04 kwietnia 2016 14:35
giunta

A ja się pochwalę, że miałam fajne urodziny. :)
Córka pdp z mężem zabrali mnie do swojego klubu motorowego w sobotę, ale nie sądziłam, że mi wyprawią imprezę. :) Było dużo whisky, ciacho, tort ze świeczkami. Prawie 30 osób zaproszonych. :) Fajna imprezka. Ładne prezenty podostawałam. Jeszcze nigdy mi nikt urodzin nie wyprawił, hehe. :) A w niedzielę zabrali mnie na czadową wycieczkę motorową! :) Strasznie miłe to wszystko było. :)

Wobec tego pozostaje mi złożyć Ci życzenia . Uważaj na motorach kochana , znałam dwie osoby , które na motorze zginęły . Obydwa chłopaki z mojej miejscowości 25 i 27 lat . 
04 kwietnia 2016 16:02
Zginąć można zawsze i wszędzie... Oraz dziękuję za życzenia. :)