No,troche wieksze te widelki bywają, widzialam 700-1500. A to juz duza roznica
No,troche wieksze te widelki bywają, widzialam 700-1500. A to juz duza roznica
Dyskusja zagorzała... ja na poczatek zamierzam wyjechać z firmą, dlaczego? słabiutki język, nieznajomość terenu i realiów DE, a jak sie ogarnę to kto wie :)
Doskonale rozumiem. Dla wielu "weterenek" praca na czarno to tylko jedyne wyjscie. Ty masz podobnie jak ja. Mimo dobrej znajomosci niemieckiego tez balam sie na pierwszy wyjazd jechac sama, dlatego skorzystalam z "pomocy". Wiadomo ze na czarno zwykle jest lepsza kasa, ale ja poki co nie zdecydowalabym sie. Wdrazam sie w realia, poznaje ludzi, okolice. Mozna trafic na rozne osoby. Czytam po forach i ciarki mnie czasami przechodza co tam sie wyprawia;/
Mam doswiadczenie w obu sektorach. Biorąc pod uwagę, że ma zwrot za podróż płaca jest porównywalna. Nawet z korzyścią dla agencji :)))
Te zarobki sa wlasnie naprawde rozne jak czytam. Jedne tylko troszke wieksze, inne z kolei ogromnie wieksze. No ale sa tez chyba kary za prace na czarno w przypadku zlapania? Podobno zdarza sie to rzadko, ale jednak? 5 tys euro kary dla pracownika?
Nie wiem,nie mam powodu im nie wierzyc,choc wydaje mi sie to dziwne,3 miesiace czekac i nic,zadnej oferty,jesli doswiadczenie jest i jezyk jest.A troche juz pracuję w tej branży
Anais vel Bashia - po raz kolejny wylatujesz! Moderator