moncherieAnerik a niech Cie... Przeczytalam Twojego posta i jedyne co w glowie mi utknelo to sernik z chalwa...Coz za doskonale polaczenie moich ulubionych smakow... Sprawdzilam przepis... Milion kalorii w jednym kawalku pewnie... Upieke, zezre sama w tajemnicy przed dziecmi(bo to zarloki i jak im pokaze to dla mnie tylko okruchy zostana) i przez najblizsze miesiace plakac bede, bo brzuch mi urosnie jakbym w ciazy byla(u mnie w doopsko nic nie idzie, wszystko na brzuchu zostaje:-( )I jak ja mam teraz o tym zapomniec???? No jak???
Moncherie, jak już śię najesz tego sernika, to z obawy, aby nie poszło na brzuszek , śpij tak na brzuszku, cały czas w celu spalania tkanki tłuszczowejW zwiazku z tym, pójdzie do pupy, a nie do brzuszka hiii

Myślisz, że dobrze doradziłam??