A ja bym się podjęła napisania obiektywnego, wyważonego artykułu na temat naszej pracy. Tylko nikt tego nie wydrukuje ani nigdzie nie zamieści. Zwykła prawda, bez sensacji nikogo nie zainteresuje. Smutne.
A ja bym się podjęła napisania obiektywnego, wyważonego artykułu na temat naszej pracy. Tylko nikt tego nie wydrukuje ani nigdzie nie zamieści. Zwykła prawda, bez sensacji nikogo nie zainteresuje. Smutne.
Piękna dziewczynka. Jak mi się marzy .....
Ilez to tym jezykiem mozna zdzialac :-) wiele rzeczy :czerwieni sie:
mozna sobie lody zamowic:-)
Ona_lisa,Magdzie - ale sie panie rozmarzyly:-)
:czerwieni sie:pomarzyc nie wolno :czerwieni sie:
I jeszcze tak a propos historii rodzinnych, matek i synów to powiem Wam coś jeszcze. Otóż mój starszy syn, ten który zawsze był w opozycji do mnie ma córeczkę, która w przyszłym tygodniu skończy trzy latka. Jest pyskata, strasznie kombinuje i w lot wszystko rozumie co się do niej mówi. Od paru miesięcy mój syn się zastanawia " Kurczę! Jak to jest możliwe? Babcia w wydaniu mimi"
Dziewczyny, czy któraś z Was w czasie kontraktu zjeżdżała do domu (potrzebuję na 2-3 dni do Polski wrócić). Może mi ktoś powiedzieć jak to może wyglądać ze strony agencji i rodziny? Pierwszy raz tak się zdarzyło i nie wiem jak ugryźć :)
Maszeruj do regulaminu!
A ja bym się podjęła napisania obiektywnego, wyważonego artykułu na temat naszej pracy. Tylko nikt tego nie wydrukuje ani nigdzie nie zamieści. Zwykła prawda, bez sensacji nikogo nie zainteresuje. Smutne.
Dziewczyny, czy któraś z Was w czasie kontraktu zjeżdżała do domu (potrzebuję na 2-3 dni do Polski wrócić). Może mi ktoś powiedzieć jak to może wyglądać ze strony agencji i rodziny? Pierwszy raz tak się zdarzyło i nie wiem jak ugryźć :)
Ilez to tym jezykiem mozna zdzialac :-) wiele rzeczy :czerwieni sie:
Musialam zjechac na 3 dni do domu,a babcia nie mogla sama zostac,wiec zalatwilam swoja kolezanke na tydzien czasu,bo nikomu sie nie oplaca jechac na 2 dni do pracy,ale opiekun prawny wyrazil zgode.Moze tez inaczej bo bylo to na gewerbe.Koszty podrozy w jedna strone dla mojej kolezanki pokrylam ja,w druga babcia.No coz musialam zjechac,wiec zobowiazana bylam do pokrycia kosztow.U Ciebie jesli babcia sama. nie moze zostac,poinformuj firme,ze musisz zjechac zalatwia kogos,ale mysle,ze na minimum tydzien.
,,,,,świntuszka'' jedna he, hee,,,:tanczy:
Magdzie głodna taka,że aż jej ten jęzorek niewyparzony kołkiem staje:):)):)