Na wyjeździe #31

18 stycznia 2016 16:16 / 1 osobie podoba się ten post
Lawenda

A ja bym się podjęła napisania obiektywnego, wyważonego artykułu na temat naszej pracy. Tylko nikt tego nie wydrukuje ani nigdzie nie zamieści. Zwykła prawda, bez sensacji nikogo nie zainteresuje. Smutne.

Możesz umieścić  artykuł np. na Wiadomościach24? Albo w jakimś innym miejscu w sieci? Jest mnóstwo takich miejsc. 
18 stycznia 2016 16:19 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Piękna dziewczynka. Jak mi się marzy .....

i uśmiech jak u babci na zdjęciu profilowym
18 stycznia 2016 16:36 / 2 osobom podoba się ten post
magdzie

Ilez to tym jezykiem mozna zdzialac :-) wiele rzeczy :czerwieni sie:

mozna sobie lody zamowic
Ona_lisa,Magdzie - ale sie panie rozmarzyly
18 stycznia 2016 16:42 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

mozna sobie lody zamowic:-)
Ona_lisa,Magdzie - ale sie panie rozmarzyly:-)

pomarzyc nie wolno 
18 stycznia 2016 16:44 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

:czerwieni sie:pomarzyc nie wolno :czerwieni sie:

wolno !!! a co pozniej z zasypianiem ???
18 stycznia 2016 16:52 / 1 osobie podoba się ten post
Dzisiaj dostałam od rodzinki babci zaproszenie do kina na 28 stycznia na film dokumentalny Christiane Buchner pt. 'Family Business". Oczywiscie tematem filmu ma być polska opiekunka .....
18 stycznia 2016 16:52 / 3 osobom podoba się ten post
Alina

I jeszcze tak a propos historii rodzinnych, matek i synów to powiem Wam coś jeszcze. Otóż mój starszy syn, ten który zawsze był w opozycji do mnie ma córeczkę, która w przyszłym tygodniu skończy trzy latka. Jest pyskata, strasznie kombinuje i w lot wszystko rozumie co się do niej mówi. Od paru miesięcy mój syn się zastanawia " Kurczę! Jak to jest możliwe? Babcia w wydaniu mimi"

Superancka wnusia Alinko- usmiech Twój bez dwóch zdań :)

W moim przypadku to rodzice też się zastanawiali, po kim ze mnie jest taka zaraza i na jedną z babć zgonili :) A był z niej urwis, oj był :)
18 stycznia 2016 17:27
WSTENGA

Dziewczyny, czy któraś z Was w czasie kontraktu zjeżdżała do domu (potrzebuję na 2-3 dni do Polski wrócić). Może mi ktoś powiedzieć jak to może wyglądać ze strony agencji i rodziny? Pierwszy raz tak się zdarzyło i nie wiem jak ugryźć :)

Maszeruj do regulaminu!

18 stycznia 2016 17:37 / 2 osobom podoba się ten post
Lawenda

A ja bym się podjęła napisania obiektywnego, wyważonego artykułu na temat naszej pracy. Tylko nikt tego nie wydrukuje ani nigdzie nie zamieści. Zwykła prawda, bez sensacji nikogo nie zainteresuje. Smutne.

To napisz 
My przeczytamy i ocenimy.
Jesli chcesz udostepnic taki artykul szerszemu gronu ludzi nie bedacymi opiekunkami to tez mozesz.Jest internet - portale interia.WP itd i sa tzw.artykuly sponsorowane.
Nie mam pojecia ile to kosztuje,ale tak mozna wydrukowac wszystko.
18 stycznia 2016 17:38 / 2 osobom podoba się ten post
WSTENGA

Dziewczyny, czy któraś z Was w czasie kontraktu zjeżdżała do domu (potrzebuję na 2-3 dni do Polski wrócić). Może mi ktoś powiedzieć jak to może wyglądać ze strony agencji i rodziny? Pierwszy raz tak się zdarzyło i nie wiem jak ugryźć :)

Musialam zjechac na 3 dni do domu,a babcia nie mogla sama zostac,wiec zalatwilam swoja kolezanke na tydzien czasu,bo nikomu sie nie oplaca jechac na 2 dni do pracy,ale opiekun prawny wyrazil zgode.Moze tez inaczej bo bylo to na gewerbe.Koszty podrozy w jedna strone dla mojej kolezanki pokrylam ja,w druga babcia.No coz musialam zjechac,wiec zobowiazana bylam do pokrycia kosztow.U Ciebie jesli babcia sama. nie moze zostac,poinformuj firme,ze musisz zjechac  zalatwia kogos,ale mysle,ze na minimum tydzien.
18 stycznia 2016 17:42 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Ilez to tym jezykiem mozna zdzialac :-) wiele rzeczy :czerwieni sie:

,,,,,świntuszka'' jedna he, hee,,,
18 stycznia 2016 17:43
magdzie

Musialam zjechac na 3 dni do domu,a babcia nie mogla sama zostac,wiec zalatwilam swoja kolezanke na tydzien czasu,bo nikomu sie nie oplaca jechac na 2 dni do pracy,ale opiekun prawny wyrazil zgode.Moze tez inaczej bo bylo to na gewerbe.Koszty podrozy w jedna strone dla mojej kolezanki pokrylam ja,w druga babcia.No coz musialam zjechac,wiec zobowiazana bylam do pokrycia kosztow.U Ciebie jesli babcia sama. nie moze zostac,poinformuj firme,ze musisz zjechac  zalatwia kogos,ale mysle,ze na minimum tydzien.

No, ja jestem chetna, mówie poważnie. Mnie, na tą chwile interesuja tylko krótkie wyjazdy, niestety:(
18 stycznia 2016 17:58 / 3 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

,,,,,świntuszka'' jedna he, hee,,,:tanczy:

Magdzie głodna taka,że aż jej ten jęzorek niewyparzony kołkiem staje:):)):)
18 stycznia 2016 17:58
No jak bez żadnej pomocy to ciężko.
18 stycznia 2016 18:02 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Magdzie głodna taka,że aż jej ten jęzorek niewyparzony kołkiem staje:):)):)

Staje,staje i to nie jezyk tylko