Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #7

10 kwietnia 2016 15:12 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara48

Dlaczego nazwa ,,na krótko" ?Jak ja robisz? W internecie są różne przepisy.

Kapustę umyć, oczyścić z pierwszych liści, przekroić na pół, wyciąć głąb, poszatkować. Sparzyć wrzątkiem, osączyć. Kapustę podgotować w lekko osolonej wodzie (ja dodaję wegety) a następnie dusić ok. pół godziny bez przykrycia. Po tym czasie dodać łyżkę masła, oprószyć mąką, przyprawić do smaku solą, cukrem i ewentualnie sokiem z cytryny ( zamiast cytryny można dodać pomidory bez skórki), można dodać pieprz. Dusić jeszcze razem 5 min. Przed podaniem można posypać koperkiem. Podawać na gorąco.
11 kwietnia 2016 06:59 / 2 osobom podoba się ten post
Zupka z zamrazarki zurekz kiełbaska biała,mus jabłkowy i kompot
11 kwietnia 2016 10:03 / 1 osobie podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Zupka z zamrazarki zurekz kiełbaska biała,mus jabłkowy i kompot:gotowanie:

Zapożyczam !  Kompocik zastąpię herbatką .
11 kwietnia 2016 10:20 / 1 osobie podoba się ten post
kotlety z pietruszkowym pesto Emotikon smile 400 mielonego mięsa,1 kromka chleba pszennego,1 jajko,1/2 dużej cebuli lub 1 średnia,1/2 pęczku koperku,1/2 pęczku pietruszki,sól, pieprz, majeranek,ok. 10 dag. sera żółtego, płatki owsiane do obtoczenia,oliwa do smażenia. Chleb moczymy w mleku. Do blendera wkładamy koperek, pietruszkę, pokrojoną w dużą kostkę cebulę i miksujemy na gładko. Do mięsa dodajemy odciśnięty chleb, jajko i zielone pesto Emotikon smile oraz przyprawy. Wilgotnymi dłońmi formujemy kotleciki, a do środka wkładamy kawałek żółtego sera. Obtaczamy w płatkach owsianych i smażymy na oliwie. Emotikon smile
11 kwietnia 2016 13:21
Kaslet/tu mówią kaslee/z koszoną kapucha i ziemniaki.
11 kwietnia 2016 14:27
A u mnie "miękko" dla ząbków czyli pierś drobiowa posiekana w sosiku, marchew z groszkiem i kluseczki z kaszy manny. Dziadek zjadł.
11 kwietnia 2016 14:41 / 2 osobom podoba się ten post
Jestem po... Babka zrobila placki ziemniaczane tak ohydne jak ona cala.Plakalem i jadlem.Dumna byla z siebie jakby wlazla w kapciach na K2.Zima...
11 kwietnia 2016 15:39 / 1 osobie podoba się ten post
Spaghetti bolognese było .I nawet talerz wylizany. Tylko trochę się obawiam bo pikantne dość było....
żeby to nie przyniosło skutków ubocznych
11 kwietnia 2016 15:50 / 1 osobie podoba się ten post
Kama84

Spaghetti bolognese było .I nawet talerz wylizany. Tylko trochę się obawiam bo pikantne dość było....
żeby to nie przyniosło skutków ubocznych :yeah:

Czyżbyś szukała cichej zemsty na pdp ??? 
11 kwietnia 2016 15:54
Mycha

Czyżbyś szukała cichej zemsty na pdp ??? :-)

Ależ Mycha, to nie zemsta , to przyjemność , może jak napięcie zejdzie, to będzie Szef miły      trza kombinować.....   :)
11 kwietnia 2016 17:11 / 1 osobie podoba się ten post
Kama84

Spaghetti bolognese było .I nawet talerz wylizany. Tylko trochę się obawiam bo pikantne dość było....
żeby to nie przyniosło skutków ubocznych :yeah:

maze akurat lubi pikantne jedzenie i przyprawy.
Drugie to jeszcze nie spotkalem niemca ktory nie lubi spagetii
11 kwietnia 2016 17:40 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

maze akurat lubi pikantne jedzenie i przyprawy.
Drugie to jeszcze nie spotkalem niemca ktory nie lubi spagetii

Makaron musi być BIO Spagettini , nie normalne spaghetti.  Zrobione ciut dłużej niż aldente. A sos zrobiony własnoręcznie,ze świieżych ziół
bio mięso mielone, i świeże pomidory etc.   To nie jest zwykły Niemiec. Nawet serwetki muszą być odpowiednie i odpowiednio ułożone.
11 kwietnia 2016 17:46 / 3 osobom podoba się ten post
Dzisiaj normalnie rozpusta czyli zamówiony gotowiec: danie azjatyckie (makaron, warzywa, grzyby itd. itp.) + lody.
Kolacja o 18:OO i też gotowiec : kurczak z rożna.

11 kwietnia 2016 17:50 / 2 osobom podoba się ten post
bieta

Dzisiaj normalnie rozpusta :-) czyli zamówiony gotowiec: danie azjatyckie (makaron, warzywa, grzyby itd. itp.) + lody.
Kolacja o 18:OO i też gotowiec : kurczak z rożna.

no to na bogato oby dzisiejszy dzien nie pochlonol calej gotowki przeznaczonej na caly tydzien
11 kwietnia 2016 18:47 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

maze akurat lubi pikantne jedzenie i przyprawy.
Drugie to jeszcze nie spotkalem niemca ktory nie lubi spagetii

Mój PDP makaron jada wyłacznie jako dodatek do zupy ,a i to niechętnie.Ale jak znika na weekendy to ja makaronik:):):):0