Ja też mam nadzieję, że tego się nie zapomina. Tak, jak jazdy na rowerze :-)
Ale widzę, że Ty Andrejko to pierwsza liga :brawo1:
Ja też mam nadzieję, że tego się nie zapomina. Tak, jak jazdy na rowerze :-)
Ale widzę, że Ty Andrejko to pierwsza liga :brawo1:
Też łapię sie na tym ,że mi się smaki "pogubiły".W D mniej przyprawiam,wracam i w domu to samo:( Że mniej soli to akurat z pożytkiem,ale smak juz nie ten:(
Dziś na obiad wczorajsza kapusta,do tego kaslety w kostkę ,trochę przecieru pomidorowego,odrobina wody i mamy "la bigos":)Plus oczywiście nieśmiertelne kartofle.:):):):)
Co to są "kaslety" ??
Może to kasler - schab wędzony na zimno ??
Co to są "kaslety" ??
Dziś u mnie delikatnie po ostatnim dwudniowym obżarstwie - zupa ogórkowa.
Podejście drugie. Pdp zaakceptowała pierwszy raz, to i dzisiaj przejdzie. Chyba.
Wrrr :lol2: Benitka proszę Cię, nie pdawaj Niemcom najokropnieszej zupy bo pomyślą, że nasza kuchnia jest niejadalna :-)
Pierogi z kaszą gryczaną i fetą, na życzenie Pańcia :-)
Co to są "kaslety" ??
Michalinko, Pdp zjadła cały talerz i ... porosiła o drugi. Bardzo jej smakowało.
Ogórkowa to dla mnie najlepsza zupa na swiecie.