Na wyjeździe #33

18 maja 2016 13:01 / 6 osobom podoba się ten post
Andrea Ty to gigantka jestes haha, najpierw pochwalilam, a pozniej opierdzielilam.Super nie moge sie przestac smiac.
18 maja 2016 14:35
Dziewczyny, czy ktoras z was zdawala egzamin jezykowy z niemieckiego w Instytucie Goethego w Pl? Interesuje mnie poziom b2. Jesli ktos zdawal, niech sie podzieli z jakich ksiazek korzystal przy nauce.
18 maja 2016 15:50 / 2 osobom podoba się ten post
Poszłam wczoraj na spacer i zrabowałam chabry. Nikt mi nie przestrzelił tyłka, pomimo że pole nie należy do pdp. Znalazłam tez inne kwiatki, te ciemnofioletowe. Tylko nie wiem jak one się nazywają.
Chabry bardzo lubię. a te sterczące, to nie wiem co to jest a to bliżej
18 maja 2016 16:11
Czy któraś wie, czy 26/05/ w Badenii też jest wsio pozamykane, bo Boże Ciało?
18 maja 2016 19:34 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

Czy któraś wie, czy 26/05/ w Badenii też jest wsio pozamykane, bo Boże Ciało?

18 maja 2016 20:14 / 3 osobom podoba się ten post
Kurcze jak tutaj pachnie !!! Rano i wieczorem aż szkoda iść spać. Że też nie da się tego zapachu w słoiku zabrać do domciu.
19 maja 2016 10:16 / 9 osobom podoba się ten post
Siedze sobie cichutko z wrazneia zapomnialam , że to dzisiaj czwartek. Dzwonek do drzwi przywrócił mi poczucie czasu. Otwieram a tam Pani , ktora utrzymuje nasz dom w czystosci. No to troche pogadałysmy. Nie mam w zwyczaju opisywac za duzo miejsca pracy czy pdp. jej zachowań, choroby , kultury czy zwyczajów. Pisze cos od czasu do czasu ale ogolnikowo nie znaczy , że mam komus za złe jesli to robi. Zdaje sobie sprawę z tego , że takie uwolnienie sie z emocji daje odskok i inne spojrzenie na problemy. I to nie koniecznie od komentarzy jakie pojawiają sie po wpisie.  Zadna z nas na tym miejscu nie jest i nie okresli naszego stanu ducha w chwili pisania posta. Czy już sie miarka przebrala czy tak na wyrost piszemy.

Otóz zaczynam rozumieć ( lepiej późno niz wcale) co oznaczaja slowa , czesto pisane na forum " szanuj się". I tu mnie Pani , ktora przywitałam dzisiaj w drzwiach oświeciła. Opisze tylko jedną historyjkę.
Pani sprzata a po pracy pierze wszystkie sciereczki i ręczniczki , ktorych uzywa . Nie czeka na koniec prania , bo jej nikt za to nie płaci ( za siedzenie) ja rozwieszam póżniej na sznurku. Otóz moja zmienniczka zapowiedziala , że tych szmatek nie powiesi i tak zrobiła. Kobieta przyszła za tydzien do pracy i wyjęła smierdzące rzeczy z pralki.  Nikt do pralni nie wchodzi oprocz nas ,  opiekunki i osoby sprzatajacej .

Dlatego skróciłam urlop, bo takich przypadków było bardzo wiele i to  w stosunku do pdp i do jej męza, jakby nie było pozostającego we wspolnym gosporastwie domowym , nie bedę wymieniała , bo i po co. Juz nigdy nie bedę nikogo broniła nie znająć sprawy  osobiście. Do jednego przyznaje sie pokornie ,że podzielam zdanie iż są  OPIEKUNKI i opiekunki * .
19 maja 2016 10:52
Przez tydzień pralka była nie używana?? Przy dwóch osobach? Ja mam jednego dziadka a pralka chodzi co drugi dzień...
19 maja 2016 11:45
Marta

Przez tydzień pralka była nie używana?? Przy dwóch osobach? Ja mam jednego dziadka a pralka chodzi co drugi dzień...

Tu są trzy pralki . Jedna przeznaczona do prana takich brudnych* rzeczy . A i tak pralki nie były uzywane , bo opiekunka nie prała to i prasować nie musiała.
19 maja 2016 12:26 / 5 osobom podoba się ten post
Bardzo mi się spodobała dzisiaj postawa fizjoterapeutki:)Powiedziała jasno i wyraźnie a w zasadzie powtórzyła to co mówiła tydzień temu-nie ma szans na rehabilitowanie,ćwiczenia itp.Mama czyli moja
pdp nie ma na to ani siły ani ochoty.Córka postanowiła udowodnić że pani nie ma racji i na siłę kazała mamie iść przy balkoniku.Babcia zrobiła to z wielkim wysiłkiem,płacząc całe 5 metrów-boi sie córki jak ognia!
Później było juz tylko gorzej.Koniec końców panna oznajmiła że więcej nie przyjdzie bo babcia z nią nie współpracuje kompletnie.Stwierdziła że nie może być tak że mama reaguje tylko na córkę,powtórzyła że ze względu na mnie ma załatwić wyciąg,pomachała rączką i pooooszła.
19 maja 2016 16:49 / 2 osobom podoba się ten post
Widzisz stara prwda jak se kto poscieli tak sie wyspi..........ciesz sie z tego dobrodziejstwa oby zawsze tak bylo choc wszystkie wiemy ze to momenty  zara siostry przybeda.. i juz masz pelne rece roboty       ale chwilo trwaj wiecznie............
19 maja 2016 20:33 / 10 osobom podoba się ten post
Przed chwileczką zadzwonił telefon. Odebrałam. Pani przedstawiła się i pyta czy ma przyjemność z panem Rafałem . Jeszcze nigdy nikt nie pomylił mojego głosu z głosem męskim
19 maja 2016 20:36 / 6 osobom podoba się ten post
Annika

Przed chwileczką zadzwonił telefon. Odebrałam. Pani przedstawiła się i pyta czy ma przyjemność z panem Rafałem :-). Jeszcze nigdy nikt nie pomylił mojego głosu z głosem męskim :-)

Było powiedzieć że Cię nie obchodzi z kim ma przyjemność heheheheh
19 maja 2016 21:19 / 5 osobom podoba się ten post
Annika

Przed chwileczką zadzwonił telefon. Odebrałam. Pani przedstawiła się i pyta czy ma przyjemność z panem Rafałem :-). Jeszcze nigdy nikt nie pomylił mojego głosu z głosem męskim :-)

Mogłaś powiedziec, Tak tu Rafał
19 maja 2016 21:44 / 2 osobom podoba się ten post
agrafka

Dziewczyny, czy ktoras z was zdawala egzamin jezykowy z niemieckiego w Instytucie Goethego w Pl? Interesuje mnie poziom b2. Jesli ktos zdawal, niech sie podzieli z jakich ksiazek korzystal przy nauce.

Ja zdawałam, ale to było bardzo dawno temu. Wówczas jeszcze nie było takiej klasyfikacji poziomów. Ja zdawałam na poziomie średniozaawansowanym po 3.semestralnym kursie ZMP (Zentrale Mittelstufe Prufung). Egzamin składał się z kilku części i naprawdę był trudny, ale oceny dostałam zgodne z ówczesnym poziomem mojej znajomości. Trudnością przyrównałabym go do matury.