Gdyby z jakiegos powodu Agraweczce by sie odwidziło, to jak Ci zalega - chętnie ja przyjmę. nieważne kiedy.
Ten egzamin to mój cel. Kiedyś go zrealizuję.
Gdyby z jakiegos powodu Agraweczce by sie odwidziło, to jak Ci zalega - chętnie ja przyjmę. nieważne kiedy.
Ten egzamin to mój cel. Kiedyś go zrealizuję.
No jak Ty czule mnie określasz
No wybacz kochanie ale na niemieckojęzycznych książkach to raczej mało się znasz:-)
Albo,jak Agrafka zda już,to przekaże tobie? Książki nie są po to żeby zalegały w szufladach,niech służą kolejnym osobom.
Zgadza się.
Dobry pomysł.
Bardzo mi się podoba ten pomysł,,:chaplin:,,,ponieważ bardzo was lubię ,,,,będę następna w kolejce Benito,,,a kto po mnie to się okaże:aniolki:Buziaczki dla was::przytul aniola:
To jest doping.
Dzięki. Trzymam za słowo.
Ps. Dawno Cię nie było tu, Krysiu. Gdzie jesteś ?
Szukam w necie informacji na temat praw opiekunek i natrafiłam na ciekawe informacje. Otóż nawet opiekunki wysłane z innych państw przez firmy, podlegają najważniejszym niemieckim regulacjom, o płacy minimalnej, o czasie pracy itd. To w sumie wszyscy wiemy, ale nie wiedziałam jakie dokładnie są przepisy co do czasu pracy. Otoz należy się jeden dzień wolny w tygodniu i 11 godzin odpoczynku nocnego. II nie ma żadnych seniorenfonow. To nie nasze zadanie, odpoczynek ma być nieprzerwany. Możemy pracować maksymalnie 38,5 godziny, przy czym samo przebywanie w domu pdp i oczekiwanie na wezwanie jest normalną pracą.
jeszcze żeby ktokolwiek te prawa rzeczywiście respektował , to byłaby bajka