:-) ja z tych, co marzną bardzo,na razie jest dobrze, zapowiadają, że znów mrozy idą, ale gdyby stylista coś w stylu Paola wykołował, znaczy się takie zakola :lol3:
:-) ja z tych, co marzną bardzo,na razie jest dobrze, zapowiadają, że znów mrozy idą, ale gdyby stylista coś w stylu Paola wykołował, znaczy się takie zakola :lol3:
Dziś się wybrałam na shopping. Na święta dostałam voucher do takiego najlepszego sklepu we wsi....Do tego doszły drobne sumy na urodziny.....No i dziś zaszalalam.....Kupiłam sobie dwie kurtki z przeceny. Nie wiem po co bo w domu mam ale talon musiałam zrealizowac. A teraz rozbolał mnie ząb.....I siedzę i myślę po co mi te kurtki.
Ewa to nie siedz i nie myśl,tylko wstaw fotki tych kurteczek...:)
Muszę powiedzieć,ze Orim odmienił mi dziadka. Jak wspominałam pdp ma zaawansowaną demecnję i Parkinsona,o "durśfallu "nie wspominam bo już po..:-). Chodzi o to,że przez prawie 4 miesiące jak tu byłam dziadek był kumaty tylko w małym stopniu,reszta to robenie dziwnych rzeczy czy mówienie bez ładu i składu,a od mojego powrotu on wszystko rozumie,mówi logicznie i pamięta bardzo dużo . Tak patrzę na niego i się zastanawiam czy to przypadkiem nie początek końca,bo jak to możliwe żeby demencja aż tak bardzo się cofnęła?
Dziś np.rozmawialiśmy sobie ponad 2 godziny przy kawie,opowiadł mi różne historyjki z zycia,wspominał poprzednią opiekunkę,pokazywał mi swój śpiewnik,w którym były również polskie piosenki...Dziwna jest dla mnie ta jego poprawa...
Znacie takie przypadki,że demecja się cofnęła?
Ja się nie spotkałam z takim przypadkiem,owszem miewają ci staruszkowie dni lepsze (czyt.bardziej kumate)ale żeby sie cofneła to nie.Dziwne też bo z moich obserwacji wnioskuje,że kazda zmiana opiekuna to krok do przodu w tej chorobie następuje,mniejszy większy ale następuje.Być moze twoj dziadek mial w miedzyczasie zmiane leków i te wczesniejsze go otępiały.
On nie bierze nic poza Rivastigminem w plastrach. W sumie to bardzo się cieszę,że lepiej funkcjonuje,jakby tak zostało to byłoby super. Albo to Orim ma ręce,które leczą :lol2:
.......albo dziadek ma brata blizniaka:)
Braci ma pięciu,on jest najstarszy ,ale żaden to nie bliżniak :-)
jak ma 5 braci to kochana robote masz zapewnioną na 30 lat:-)