Dwa postrzeleńce czyli zmienniczki rozumiejące się bez słów! :-)

Dwa postrzeleńce czyli zmienniczki rozumiejące się bez słów! :-)

Nioo fajne Misiaczki. Też mi się podobają :buziaki2: Jedna walnięta trochę - nie powiem która :lol3: - a druga trochę poważniejsza. Chyba trochę :-) Fajne babeczki.
Dziadziuś już w łóżeczku,pytał się coś parę razy , gdzie jest klucz od drzwi? Ja mu mówię, że ja mam klucz i drzwi już są dawno zamknięte ! w końcu zapytałam, czy znowu chce zwiać z domu, że tak się pyta i pyta?? ,,,Śmiał się i powiedział, że nie zwieje nigdzie, bo mu się chce spać,,,Tak to mam z Tym Dziadkiem moim .:ide spac:
Moja Pdp ma kłopot z moimi spodniami- jeansy z zamierzonymi dziurkami, trochę podłatane. Bardzo je lubię, a ona ciągle mi mówi, że zrobiły mi sie dziury i nawet pokazuje, że można ponaszywać łaty. Mówię, że to trendy , ona śmiech i za moment znowu zakłopotana; zobacz, dziura się zrobiła.:zaskoczenie:
Moja Mama Śp, gdyby żyła i widziała mnie w takich ''portkach'' to pewno by mnie do domu nie wpuściła,,,:smiech3:
Moje relacje z Schildkrote,m , czyli żółwiem Napoleonem zacieśniają się... :-) Dzisiaj spędził u mnie ponad pół godzinki na kolanach ... leżał grzecznie z wywalonymi łapkami i łepkiem... Już na mój widok nie ma reakcji obronnych, czyli nie chowa się do skorupy... :-) Zerkam tylko czy nie wystawia ogona bo to oznaka, że może mnie osikać, albo co gorszego... :lol2: Je mi z ręki i chyba bardziej uważa żeby mi banana z kawałkiem opuszka nie połknąć .., albo to ja bardziej uważam... :lol2: bo raz nawet dość mocna zabolało... Dalej intensywnie pracuję nad wyrobieniem z nim wspólnego języka, bardziej dla mnie zrozumiałego...:lol2: Acha i pałam do niego dla mnie bardzo niezrozumiałą sympatią... :-)
A moja ( 85 lat) dzielnie podąża za duchem czasu , za co szczególnie wnuki ją uwielbiają - potrafi rozmawiać ich slangiem, laska i komórka nierozłączne. Co do moich spodni, to tylko "rzuciła": "ale do kościoła, to chyba tych spodni nie ubierasz? " :-).
To bardzo fajnie, Taka nowoczesna Mamusia. :-) My też będziemy takie nowoczesne, z Laptopami przy lasce i smartfonami,,,:-)
Oj tam, oj tam... Faceci niech sobie chodzą przy laskach bo lubią... :lol2: Ja tam z tego drobiazgu moge zrezygnować... :lol3: A lapka w tym słusznym wieku to planuję mieć w jednym paluszku, czyli nadrobię wieloletnie zaległości :lol3:
A potem będzie; A Halinka to jeszcze żyje? . Tak jeszcze żyje, ale coś mi nie odpisała?, no bo jak na Pudelku pisałaś, to jak ma Ci odpisać??
Mam nadzieję, że Demancja Nas ominie,,,,,,,,,:smiech3:
Oj tam, oj tam... Faceci niech sobie chodzą przy laskach bo lubią... :lol2: Ja tam z tego drobiazgu moge zrezygnować... :lol3: A lapka w tym słusznym wieku to planuję mieć w jednym paluszku, czyli nadrobię wieloletnie zaległości :lol3: