Ja żebym chciała się źle prowadzić to nie mogę... :strzela z bicza: Czysta, żywa dyskryminacja... :strzela z bicza: Porzucała bym sobie troche mięsem, ale Oliwier by mnie bez ostrzeżenia usunął... Ja na zakupy to do Chin muszę... na mnie w krajach cywilizowanych nie produkują... :strzela z bicza: 3 km i klnęłam całą drogę... i były wszystkie brzydkie słowa i do teraz mnie trzyma... :strzela z bicza: Skarpetki sobie kupiła to wydałam 3 euro !!!)))
