Na wyjeździe 37

22 maja 2017 19:34 / 4 osobom podoba się ten post
Kobietka

Nie będę narzekać, bo ile można...posiedzę cichutko . :pisanie na forum:

Błąd......uduś Pdp......
22 maja 2017 19:36 / 2 osobom podoba się ten post
ewa59

Błąd......uduś Pdp......:-)

No dopiero rada na lepszy nastrój....
22 maja 2017 19:40 / 4 osobom podoba się ten post
Kobietka

No dopiero rada na lepszy nastrój....:nie wolno:

No to co mam Ci powiedzieć, żebyś się uśmiechnęła.......?
22 maja 2017 19:45 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Bo niepotrzebnie kocykiem w misiaczki się przykryłaś ...Basiu . Pomyliło Ci się z leżakowaniem w przedszkolu ...Tam trzeba było sie przykrywac , żeby chłopcy niechcący kaczuszek nie podglądali . Jutro Basiu kocyk z nóżek precz ...pierd...zrzuć i girki do słoneczka .

Basienko misiaczków nie lubię, tym bardziej kocyków z nimi. Nóżki były wystawione, ale cóż, słoneczko tylko się odbijało, no. ..troszkę przytuliło....
22 maja 2017 19:47 / 4 osobom podoba się ten post
Zafundowałam sobie dziś rowerową wycieczkę -całe 13 km. i żyję -to mój pierwszy tak długi wypad po 7 latach, następnym razem chcę przejechać 20 kilosów-zobaczymy kto wygra-chęci czy możliwości.
22 maja 2017 19:51 / 3 osobom podoba się ten post
lolowa

nie chcę książek już , nie chcę rowerka ---- towarzystwa potrzebuję ( proszę mnie zle nie zrozumiec ) -- potrzebuję ludzi , żeby pogadac , pośmiec się , podyskutowac , może pokłócic --- ale , teraz wiem , że 6 lat w jednym miejscu bez kontaktu z luzmi to masakra . Jestem tu bo kasa super , ale czy takim kosztem ? nie wiem ? czasu wolnego po kokardę , i co z tego jak nie można się nim cieszyc ?

Lolowa powiem Ci na pocieszenie, że też jestem w dziurze i widzę tu tylko krowy i owce. I żadnej Polki przez dwa lata nie spotkałam.....raz w Rossmanie usłyszałam polską mowę ale głupio mi było zagadać.
A z forum tylko raz spotkałam się z margarytka 59. Fajna babeczka ale dzieli nas ponad 30km. 
22 maja 2017 19:57 / 3 osobom podoba się ten post
ewa59

No to co mam Ci powiedzieć, żebyś się uśmiechnęła.......?

Już się uśmiechnęłam....
22 maja 2017 20:00 / 4 osobom podoba się ten post
Kobietka

Już się uśmiechnęłam....:flirt:

A wyglądasz jak Pipi Langstrumpf z tymi warkoczykami.......
22 maja 2017 20:09 / 3 osobom podoba się ten post
ewa59

A wyglądasz jak Pipi Langstrumpf z tymi warkoczykami.......:-)

Lubię te emotki. Przynajmniej włoski mają...
22 maja 2017 20:11 / 3 osobom podoba się ten post
Kobietka

Lubię te emotki. Przynajmniej włoski mają...:oczko1:

Włoski są fajne.....można kręcić kółeczka.....paluszkiem......
22 maja 2017 20:16 / 3 osobom podoba się ten post
ewa59

Włoski są fajne.....można kręcić kółeczka.....paluszkiem......:smiech3:

I kręcę na paluszku, a slalomy, czochranki itd.  to zupełnie gdzie indziej...
22 maja 2017 20:18 / 8 osobom podoba się ten post
Słuchajcie ludziska...!!! Jakby ktoś zobaczył taką drapaczkę do pleców składaną to niech mi da koniecznie znać w jakim sklepie widział bo muszę sobie kupić. Ja widziałam zimą w Edece za 5 ojro i nie kupiłam a jak poszłam na drugi dzień to już nie było. W domu mam drewnianą i boję się, że mi się złamie w walizce. Teraz drapie się takim długim nożem....
Dyskusja = w rozmowy w toku. O.
22 maja 2017 20:25 / 4 osobom podoba się ten post
ewa59

Słuchajcie ludziska...!!! Jakby ktoś zobaczył taką drapaczkę do pleców składaną to niech mi da koniecznie znać w jakim sklepie widział bo muszę sobie kupić. Ja widziałam zimą w Edece za 5 ojro i nie kupiłam a jak poszłam na drugi dzień to już nie było. W domu mam drewnianą i boję się, że mi się złamie w walizce. Teraz drapie się takim długim nożem....:-)
Dyskusja = w rozmowy w toku. O.

Ewuś, Jezusie Maryjo :) Masz tu taką z wysięgnikiem , z TCHIBO :)
Dziń dybry :)
http://www.tchibo.de/teleskop-rueckenkratzer-p400078449.html
22 maja 2017 20:28 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Ewuś, Jezusie Maryjo :) Masz tu taką z wysięgnikiem , z TCHIBO :)
Dziń dybry :)
http://www.tchibo.de/teleskop-rueckenkratzer-p400078449.html

Oooo....taka podobna była w Edece. Dzięki Tina. Dzień dybry.......
Jak Ci w nowej pracy...??
22 maja 2017 20:32 / 5 osobom podoba się ten post
Jest ok , wdrażam się i już nie czuję się pod taką ścisłą kontrolą szefa, który nie zawsze jest, ale WIDZI :). Pracy jest sporo i muszę się jeszcze tym wrażym niemieckim posługiwać :) No, ale nikt mnie jeszcze nie wyrzuca i mam nadzieję ,że walizkę będę mogła schować głeboko w jakiejś szafie, albo po prostu zakopać :)