U nas dopiero godzinka minela od sniadania. Nie jestem pewna czy oplaca sie obiad robic. Chyba przygotuje nalesniki z jablkami i bedzie to ciepla obiadokolacja. Innego pomyslu nie mam :-)
U nas dopiero godzinka minela od sniadania. Nie jestem pewna czy oplaca sie obiad robic. Chyba przygotuje nalesniki z jablkami i bedzie to ciepla obiadokolacja. Innego pomyslu nie mam :-)
Bardo dobry, sycący obiadokolacjec.
:buziaki:
Typisze polski obiadek. W sam raz dla babć i dziadków. Poza ziemniakami, samo zdrowie.
Już po tym obiadku poznać, żeś z branży.
Czepiasz się,moja babcinka z " zagrody z pawiem" ,wcina aż jej się uszy trzęsą i do tego obowiązkowo zasmażana kapusta kwaszona.:-)
Wie co dobre:)
Dzisiaj każdy sobie rzepkę skrobie. Pdp w swoim, a ja w swoim towarzystwie, jadłysmy obiad. U mnie oczywiście był gotowiec w postaci żeberek z grilla i sałatki z kapustki białej, kiszonej , takiej trochę na słodko. Wszystko smakowało wybornie :mniam::mniam:
Tu, gdzie jestem- też osobno jemy.
Śniadanie (o ile jem, bo rzadko) często jem przy komputerze.
Niedługo jadę w miejsce, gdzie jada się razem (oprócz śniadań, bo jak wspomniałam- ja nie zawsze ).
To, to miejsce z modlitwą i Campari przed jedzeniem :-)
A w temacie: Bratkartofle i smażone krakauery dla pdp.
Ja u Chińczyka - smażony makaron z warzywami i pierś z kaczki, bo wychodne miałam.
Zmuś się do tego śniadanka,na zdrowie Ci to wyjdzie,a z czasem przywykniesz :-)
Ja wiem,że to zdrowe, ale....
Mój żołądek długo śpi.
Potrzebuję kilku godzin od wstania, by coś zjeść.
W domu to nieraz śniadam około 11-12, tu o tej porze szykuje się do obiadu :-)