Co dzisiaj gotujesz na obiad? 11

13 października 2017 14:14 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Dzisiaj był barszcz czerwony zabielany z tłuczonymi ziemniakami,to wszystko ugotowałam oczywiście dla Pdp....ja tylko przy okazji troszkę spróbowałam,no tyle co kot napłakał...talerz głęboki,pełny :krol:

Wiesz ,a moja Pdp nie chciała jeść barszczu czerwonego,białego też nie.Chyba to nasze typowe polskie zupy,a oni tu nie przywykli do takich .
13 października 2017 15:07 / 3 osobom podoba się ten post
A ja dzisiaj jadłam śledzia, kartofle w mundurkach (mundurka nie ) i kwark. Pierwszy raz w życiu takie połączenie. Nawet mi smakowało albo byłam taka głodna, ha ha!
Mam sztelę z gotującą siostrą pdp-nej. Przygotowuje ona wszystkie posiłki, ja jej tylko trochę pomagam.
13 października 2017 15:12 / 2 osobom podoba się ten post
teresadd

Wiesz ,a moja Pdp nie chciała jeść barszczu czerwonego,białego też nie.Chyba to nasze typowe polskie zupy,a oni tu nie przywykli do takich .

No mnie się jeszcze nie zdarzyło, żeby barszcz czerwony nie smakował,na jednej szteli to zalewajka była też bardzo miłe widziana,o botwince nie wspomnę,bo zrobiła furorę,ale zupa ogórkowa nie smakowała,toteż już nie gotuję jej w Niemczech.
13 października 2017 15:13 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Zmuś się do tego śniadanka,na zdrowie Ci to wyjdzie,a z czasem przywykniesz :-)

Dobrze gada - w góre dziada.
Kiedys nie jadłam sniadań, a teraz zawsze. Juz od kilku lat.
Najzdrowiej jest zjeść 1. posiłek do godziny po obudzeniu.
13 października 2017 15:25 / 1 osobie podoba się ten post
Ellax2

Dobrze gada - w góre dziada. :yeah:
Kiedys nie jadłam sniadań, a teraz zawsze. Juz od kilku lat.
Najzdrowiej jest zjeść 1. posiłek do godziny po obudzeniu.

Du Recht , jak mi się zdarzy nie zjeść,to lodówka wieczorem ( o dziwo!!!) nie chce się zamknąć...
14 października 2017 10:37
A ja mam dzisiaj lenia . Będzie krupnik na żeberkach .
14 października 2017 11:15 / 1 osobie podoba się ten post
Ryba panierowana (gotowiec,ble) piure ziemniaczane ( ok.) kalafior w sosie holenderskim ( gotowiec,obleci)
14 października 2017 11:17
Naleśniki na zamówienie babci,problem bo ja nie lubie słodkich obiadów,musze wymyślić inny farsz pikantny.Ale nic to,lubię improwizować
14 października 2017 13:01 / 1 osobie podoba się ten post
Zupa a'la gulaszowa węgierska, ryż, mięso w sosie, surówka z marchewki, sałata
14 października 2017 13:05 / 1 osobie podoba się ten post
Dziś zupa typu eintopf z gotowca, dosmaczona po mojemu.

Wieczorem idziemy na Oktoberfest.
14 października 2017 14:41
basiaim

Dziś zupa typu eintopf z gotowca, dosmaczona po mojemu.

Wieczorem idziemy na Oktoberfest.

No to siup  :
14 października 2017 15:12
U mnie nalesniki z serem i rodzynkami kupione tydzień temu w Lidlu,
Mam jeszcze w perspektywie dwie miednice rydzy - po porannym "spacerze" do lasu,
Ale jednak zostanę przy naleśnikach.
Grzyby źle mi się ostatnio kojarzą.
14 października 2017 16:58 / 2 osobom podoba się ten post
darekr

U mnie nalesniki z serem i rodzynkami kupione tydzień temu w Lidlu,
Mam jeszcze w perspektywie dwie miednice rydzy - po porannym "spacerze" do lasu,
Ale jednak zostanę przy naleśnikach.
Grzyby źle mi się ostatnio kojarzą.

A rzuć te koszyki w końcu w cholerę,jedź na ryby,opiekanych w occie zrób.Zawsze to jakaś odmiana, chociaż też w occie.
14 października 2017 18:07 / 1 osobie podoba się ten post
darekr

U mnie nalesniki z serem i rodzynkami kupione tydzień temu w Lidlu,
Mam jeszcze w perspektywie dwie miednice rydzy - po porannym "spacerze" do lasu,
Ale jednak zostanę przy naleśnikach.
Grzyby źle mi się ostatnio kojarzą.

Naleśników nie lubię ,ale w życiu by mi nie przyszło do głowy kupować gotowce naleśnikowe.No ,ale Ty facet to czemu nie.
Patrz ,a tu w De rydze ,malutki pojemniczek 2 ,50 euro.Zastanów się.?
14 października 2017 18:15 / 4 osobom podoba się ten post
A Niemcy to w ogóle rydze jedzą? Tu są a nikt nie zbiera,usmażyłam sobie kilka po kryjomu przed babcią.Bo sie bałam że zadzwoni na Notruf że opiekunka trujące grzyby zjadła.