Na wyjeździe 39

11 listopada 2017 18:07 / 7 osobom podoba się ten post
tina 100%

Rozbiera się przed świętami do rosołu :)

.  ....Zrzuca,mam 3 pióra.
11 listopada 2017 18:08 / 7 osobom podoba się ten post
nowadanuta

:smiech3: Podejrzewam, że on na rosół to swoją żonę wyśle... :smiech3:

Porządek musi być...?baba do kuchni....
11 listopada 2017 18:09 / 6 osobom podoba się ten post
Alaska

Porządek musi być...?baba do kuchni....:smiech3:

Tak po polskiemu to : panie przodem...
11 listopada 2017 18:10 / 5 osobom podoba się ten post
Alaska

:smiech2:.  ....Zrzuca,mam 3 pióra.:-)

Spróbuj go jeszcze "zdjąć " parę razy- zgubi wszystkie...
11 listopada 2017 18:15 / 7 osobom podoba się ten post
tina 100%

Spróbuj go jeszcze "zdjąć " parę razy- zgubi wszystkie...:hihi:

Maupa....to nie ja to natura ,a w ogóle dzisiaj był bardziej " dostępny" ,spokorniał.
11 listopada 2017 18:18 / 5 osobom podoba się ten post
Alaska

Maupa....to nie ja to natura ,a w ogóle dzisiaj był bardziej " dostępny" ,spokorniał.:hihi:

heheheh- nie mogę 
11 listopada 2017 19:16 / 10 osobom podoba się ten post
Koniec pracy na dzis , zmeczona jestem , umyje sie i ide spac.Jutro bede miec odwiedziny kolezanki , troche sie zrelaksuje , no a po poludniu balety z babcia .
12 listopada 2017 09:59 / 4 osobom podoba się ten post
Maraton filmowy skończę i wracam do was Do 3 w nocy zaliczyłam serię z Królową Wiktorią.
12 listopada 2017 11:47 / 9 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Meryjko ...to musiała być wyjątkowo lekka i niewielka ...malutka nawet płyta  żeby kierowca busa zabrał .....Swoją drogą to jakie te niektóre opiekunki , cholery jedne silne są ...Jak tak PDP-go na fotel posadzić to " ja jestem taka mala " , ale szarpnąć się z nagrobkiem ...łee...noo .. nie ma to tamto ....Pudzianki normalnie ....

Ja to się dziwię, że Wy się dziwicie Są możliwości przewozu z De róznych rzeczy, gabarytowo dużych też. Ja wiozłam komplet wypoczynkowy, ktory dostałam za free, w bardzo dobrym stanie podkreślam, a ktory zainstalowałam w mieszkaniu, ktore wynajmuję ludziom. Cała impreza kosztowała mnie 70 euro ( koszt transportu) włącznie z wniesieniem na 1 piętro i ustawieniem. Mogłam oczywiście darować sobie i kupić w Polsce taki komplet, pozbywając się z portfela jakies co najmniej 3 tyś zł. Tylko po co ? Nowe szafki kuchenne przywiozłam juz własnym samochodem do Polski, również z przeznaczeniem do wynajmowanego mieszkania. Wprawdzie było ich raptem 3 , ale samochód mam mały, więc woziłam na raty. Mieszkanko urządzone za darmo, lokatorzy zadowoleni, a ja wydałam na to jakieś śmieszne grosze. Można? Można!
12 listopada 2017 12:01 / 5 osobom podoba się ten post
doda1961

Ja to się dziwię, że Wy się dziwicie:-) Są możliwości przewozu z De róznych rzeczy, gabarytowo dużych też. Ja wiozłam komplet wypoczynkowy, ktory dostałam za free, w bardzo dobrym stanie podkreślam, a ktory zainstalowałam w mieszkaniu, ktore wynajmuję ludziom. Cała impreza kosztowała mnie 70 euro ( koszt transportu) włącznie z wniesieniem na 1 piętro i ustawieniem. Mogłam oczywiście darować sobie i kupić w Polsce taki komplet, pozbywając się z portfela jakies co najmniej 3 tyś zł. Tylko po co ? Nowe szafki kuchenne przywiozłam juz własnym samochodem do Polski, również z przeznaczeniem do wynajmowanego mieszkania. Wprawdzie było ich raptem 3 , ale samochód mam mały, więc woziłam na raty. Mieszkanko urządzone za darmo, lokatorzy zadowoleni, a ja wydałam na to jakieś śmieszne grosze. Można? Można! :-)

Doduś ...ja się niczemu nie dziwię . Powiem więcej ...myślałam o Tobie w sklepie z mebelkami ( stare ) i takie cudo ujrzałam , że Twa  twarz przed oczętami mi stanęła ...Kurde ...cudeńko za .....całe 5 funtów !!!....Cudna witrynka rogowa z komódką . Cukiereczek ...normalnie ...powaga . Cholewcia nie mam już " podwody " kursyjącej po Europie ....Podwoda na spedycji wysiaduje ....O jeżuńku jakie toto piękne ...nooo ! .....Moja paczka już spakowana , jutro kurier odbiera . W 30 kg się zmieściłam . Trochę ( ) ciuchów dla siebie , dla miejscowych i zamiejscowych maluchów - wszystko nowiutkie w normalnych sklepach zakupione ....ino że korzystna cena ...Trochę kaw , herbat , łakoci ....i ..........mosiądze , miedzie zakupione w charytatywnych szperaczach ....O matuchno jakie cudeńka ...Następnym razem .....następnym razem kurier ze trzy paczki odbierze
12 listopada 2017 12:03 / 4 osobom podoba się ten post
Alaska

Byłam dzisiaj na króciutkim spacerku i spotkałam mojego " Ulubieńca" ...,a mówiłam dziadowi, żeby tak mordy tfu...dzioba nie darł ,bo mu ktoś pióra z dupy powyrywa....:smiech3: ...a może go tak ta Latawica małżonka urządziła? No też bym nie zdzierżyła tego wiecznie rozdartego dzioba.:smiech3:....Acha, nowy budzik mamy...:smiech2:

Ja wczoraj na spacerze tez widziałam pawia. Specjalnie go uwieczniłam.
12 listopada 2017 12:14 / 7 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Doduś ...ja się niczemu nie dziwię . Powiem więcej ...myślałam o Tobie w sklepie z mebelkami ( stare ) i takie cudo ujrzałam , że Twa  twarz przed oczętami mi stanęła ...Kurde ...cudeńko za .....całe 5 funtów !!!....Cudna witrynka rogowa z komódką . Cukiereczek ...normalnie ...powaga . Cholewcia nie mam już " podwody " kursyjącej po Europie ....Podwoda na spedycji wysiaduje :-( ....O jeżuńku jakie toto piękne ...nooo ! .....Moja paczka już spakowana , jutro kurier odbiera . W 30 kg się zmieściłam . Trochę ( :-) ) ciuchów dla siebie , dla miejscowych i zamiejscowych maluchów - wszystko nowiutkie w normalnych sklepach zakupione ....ino że korzystna cena ...Trochę kaw , herbat , łakoci ....i ..........mosiądze , miedzie zakupione w charytatywnych szperaczach ....O matuchno jakie cudeńka :smiech3:...Następnym razem .....następnym razem kurier ze trzy paczki odbierze :smiech3:

No widzisz Baśko Ty jedna Niepowtarzalna. Można? Można
Ja nawet duży drewniany zegar kominkowy wiozłam w osobistej walizce, oraz fantastyczną grafikę, ktorą dostałam w prezencie na mojej pierwszej Stelli, jako spadek po zmarłym PDP, ktory był autorem tejże. Jest po prostu cudna, ale nie mam zdjęcia. No o tym co wiozłam z Monachium to nawet nie wspominam
Pierdoletów mam juz po kokardę, mebli zasadniczo też, więc nie przewiduję już żadnych wielkogabarytowych zakupow.
Niestety nie dogadałam się ze sprzedającym , w temacie tej komody co to prawie już kupiłam, a którą się tutaj pochwalałam radośnie. Facet okazał się chamem i w dodatku krwiopijcą, więc kupiłam inną. Sprawa sfinalizowana, komoda przybędzie w najblizszy piątek lub sobotę rano. Ja niestety ,na oczy swe ujrzę ją dopiero za 3 tygodnie z okładem, ale juz się cieszę przeogromnie. Oto i ona. Mój przedmiot pożądania
12 listopada 2017 12:38 / 5 osobom podoba się ten post
Zapomniałam dodać, że przytargana z De kanapa stoi u mnie w domu od 2 lat, albowiem aktualny lokator miał swoją kanapę.
Czeka na wolny termin u tapicera, albowiem będę zmieniać jej kolor . Jest bardzo wygodna i znacznie mniejsza niż moja poprzednia, której z żalem się pozbyłam.
12 listopada 2017 13:17 / 4 osobom podoba się ten post
doda1961

No widzisz Baśko Ty jedna Niepowtarzalna. Można? Można :-):-)
Ja nawet duży drewniany zegar kominkowy wiozłam w osobistej walizce, oraz fantastyczną grafikę, ktorą dostałam w prezencie na mojej pierwszej Stelli, jako spadek po zmarłym PDP, ktory był autorem tejże. Jest po prostu cudna, ale nie mam zdjęcia. No o tym co wiozłam z Monachium to nawet nie wspominam :-)
Pierdoletów mam juz po kokardę, mebli zasadniczo też, więc nie przewiduję już żadnych wielkogabarytowych zakupow.
Niestety nie dogadałam się ze sprzedającym , w temacie tej komody co to prawie już kupiłam, a którą się tutaj pochwalałam radośnie. Facet okazał się chamem i w dodatku krwiopijcą, więc kupiłam inną. Sprawa sfinalizowana, komoda przybędzie w najblizszy piątek lub sobotę rano. Ja niestety ,na oczy swe ujrzę ją dopiero za 3 tygodnie z okładem, ale juz się cieszę przeogromnie. Oto i ona. Mój przedmiot pożądania:-)

Das ist schön. .Podobają mi się takie meble,ale w moim metrażu , wyglądałyby przytłaczająco.
12 listopada 2017 13:32 / 6 osobom podoba się ten post
Alaska

Das ist schön. :-).Podobają mi się takie meble,ale w moim metrażu , wyglądałyby przytłaczająco.

No o ten metraż biega ...właśnie . Takie cudeńka jak ja tutaj widziałam to za pieniądze przetracone na pierdoły ze dwa pokoje bym umeblowała ... Transport to kłopot ... Podobał mi się taki stary kredens kuchenny ....za psie grosze ....a córka do mnie " łeee....to taki typowy , stary walijski ...." ....Regularna wariatka ...nie wie , że takie cudeńka duszę posiadają ! ....Niestety ja musiałabym cały wystrój zmieniać , żeby dziadajki nie zrobić ....a na to nie mogę sobie pozwolić .