Co dzisiaj gotujesz na obiad? 12

10 grudnia 2017 11:29 / 3 osobom podoba się ten post
U Alaski pomylone, u mnie pomieszane:
 
schwäbische schäufele, kapusta kiszona na ciepło i do tego kluski śląskie.
Mus czekoladowy z czekoladą.
Campari - dziś zmieszane z sektem i sokiem.
10 grudnia 2017 11:34 / 3 osobom podoba się ten post
Marta2

Wiem,Fioletko.
Też mogłabym tak zrobić.Ale nie chcę zmienniczki stawiać w złym świetle,mimo wszystko. Głównie ze względu na babcię,która ma wiarę w ludzi i ufa opiekunkom.Nie bede jej burzyć porządku świata;-)
Jakoś poradzę sobie,choć nie powiem złości mnie taka postawa " Ja,wyjeżdżam,po mnie choćby potop....".

A to bylo moje miejsce i zmienniczka tylko raz w roku byla potrzebna. Afery by nie bylo tylko, ze oprocz jedzenia zginelo wiele innych rzeczy. Moich tez. Pani tlumaczyla, ze wziela wszystko dla biednych ludzi w Polsce. I ze sie to wydalo nie bylo moja zasluga. Buty wcielo rozne. I to zainteresowalo wnuczke dziadka.
10 grudnia 2017 11:36 / 4 osobom podoba się ten post
Alaska

Ten boczuś , to mnie się będzie dzisiaj śnił....na bank.:nerwowa kucharka: :mniam:

Zapraszam Cie serdecznie. Nawet jakies winko sie znajdzie dla lepszego trawienia;)))
10 grudnia 2017 11:39 / 3 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Zapraszam Cie serdecznie. Nawet jakies winko sie znajdzie dla lepszego trawienia;)))

Dziękuję Dobra Kobieto 
10 grudnia 2017 11:48 / 7 osobom podoba się ten post
Musicie o tym boczusiu gadać ? Ja wczoraj przed snem układałam sobie swiateczne menu...i qźwa zasnąć później nie mogłam....
A dziś na obiad będą nogi z kurczaka w sosie śmietanowym, ryż, kalafior z masłem i bułką i lody z ajerkoniakiem....ooooo. .....
10 grudnia 2017 12:17 / 4 osobom podoba się ten post
Szynka w sosie własnym, ziemniaki i surówka z kapusty z marchewką. Wszystkim smakowało.
10 grudnia 2017 12:41 / 7 osobom podoba się ten post
Rodzinny catering dostarczył mi zupę ...niby buraczkową ...zmiażdżoną na miazgę . Gdybym miała ochotę to bym se coś upitrasiła , ale mi się nie chce . Poczekam ..może zgłodnieję to i ochota na żarełko wróci i coś sobie machnę .
10 grudnia 2017 12:47 / 2 osobom podoba się ten post
Wypadałoby " przy niedzieli" coś wykwintniejszego ugotować,ale z konieczności,tylko mielone purre i warzywka w sosie.
Wydaje mi sie,że mięso mielone,które znalazłam w zakamarkach zamrażarki,to jeszcze ja kupowałam,poprzednim razem
10 grudnia 2017 12:48 / 2 osobom podoba się ten post
Gulasz wołowo-wieprzowy, czerwona kapusta i ziemniaki.
10 grudnia 2017 13:37 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Rodzinny catering dostarczył mi zupę ...niby buraczkową ...zmiażdżoną na miazgę . Gdybym miała ochotę to bym se coś upitrasiła , ale mi się nie chce . Poczekam ..może zgłodnieję to i ochota na żarełko wróci i coś sobie machnę .

Gdybym bya blizej to bym Cie napasla.
U mnie salata, rolada indycza , szpecle, zielony szabelek, groszek z marchewka.
10 grudnia 2017 13:53 / 5 osobom podoba się ten post
Kurczak na ryżu, surówka z kapusty pekińskiej.
10 grudnia 2017 14:07 / 3 osobom podoba się ten post
Dzisiaj gotowała moja zmienniczka/ czyt.córka PDP/ , były rolady wołowe, ziemniaki, fasolka szparagowa dla mnie i czerwona kapusta na ciepło dla PDP.
10 grudnia 2017 17:01 / 2 osobom podoba się ten post
Dorszyk smażony,ziemniaki,buraczki na ciepło,na deser pączki ziemniaczane na zamówienie:)
11 grudnia 2017 12:27 / 4 osobom podoba się ten post
Musze resztki powyjadac wiec nic nie gotuje. Chyba,ze zupke grzybowa popelnie bo mrozone prawdziwki posiadam.
11 grudnia 2017 12:44 / 3 osobom podoba się ten post
Wczorajszy gulasz z makaronem a jutra czarna dziura???