Co dzisiaj gotujesz na obiad? 13

13 marca 2018 20:41 / 5 osobom podoba się ten post
tina 100%

Tu dość często robię kalafiorową, lub kalafior do obiadu. Dziadki bardzo lubią- sensacji nie ma- to dla wywiadu ,żeby nie było nadinterpretacji :hihi: Obiad już dziś przeminął z wiatrem :-) a były ziemniaki zapiekane z rozmarynem, sznycel drobiowy i sałata. Głównym składnikiem była roszponka, co dalej nie wnikałam, ani nie rozgrzebywałam, bo sałatę robiła żona dziadka :)

Oj,to bym tez nie wnikała:)
13 marca 2018 22:43 / 8 osobom podoba się ten post
basiaim

ALASKA!!!!
Żyjesz ? Czy Cię babka warzechą zatlukła? :-)

U mnie dziś bratwursty, ziemniaki, apfelmus do tego i musztarda- nietknięte wróciły do kuchni.
Pdp jutro idzie do szpitala na dwa dni, więc głowy do jedzenia nie ma :-(

Żyję,żyję...ale wiesz jakie to parszywe życie , jak czujesz na plecach oddech niemieckiej Magdy Gessler ,która kulinarnie, utknęła gdzieś w latach powojennych ubiegłego stulecia!? ...
 
 
13 marca 2018 22:46 / 3 osobom podoba się ten post
Alaska

Żyję,żyję...ale wiesz jakie to parszywe życie , jak czujesz na plecach oddech niemieckiej Magdy Gessler ,która kulinarnie, utknęła gdzieś w latach powojennych ubiegłego stulecia!? ...:lol1:
 
 

Alaska ,prawie się posikałam ze śmiechu:):):) Niech cię .......Frau Gessler,ha ha ha 
14 marca 2018 09:50 / 3 osobom podoba się ten post
Obiady-temat wydawałoby się bezpieczny......

U nas dziś Leberkase,czerwona kapucha z jabłkiem i ziemniaki.
14 marca 2018 09:54 / 3 osobom podoba się ten post
U mnie bratwurscik, bratkartoffeln, czerwona kapucha a na deser jakies owoce pewnie. Fuj, fuj, nic co lubie
14 marca 2018 09:57 / 4 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

U mnie bratwurscik, bratkartoffeln, czerwona kapucha a na deser jakies owoce pewnie. Fuj, fuj, nic co lubie:-)

Bratkapucha i Wielki Brat. 
U mnie obiad w fazie "co by tu?" 
14 marca 2018 10:01 / 4 osobom podoba się ten post
Ellax2

Bratkapucha i Wielki Brat. :oczko:
U mnie obiad w fazie "co by tu?" 

Moze brata upiecz?
14 marca 2018 10:11 / 1 osobie podoba się ten post
Placki ziemniaczane.Z Apfelmusem,a jakże.
Nie lubię,ale babcia lubi.
A mnie wszystko jedno,zjem jednego i fertig.
14 marca 2018 10:14 / 2 osobom podoba się ten post
Marta2

Placki ziemniaczane.Z Apfelmusem,a jakże.
Nie lubię,ale babcia lubi.
A mnie wszystko jedno,zjem jednego i fertig.

Nie lubisz placków ziemniaczanych?Oooooo,pierwszy raz spotykam kogoś ,kto nie lubi.
14 marca 2018 10:21 / 4 osobom podoba się ten post
Lubię ale takie prawdziwe.Z tartych ziemniaków, z cebulą ostro przyprawione i chrupiące.Bez Apfelmusu .
Ale tu,jak to bywa często,takie placki nieznane są.Gotowe mrożone niejadalne moim zadaniem,przepyszne zdaniem babci.
Nie bede sie kłócić nie warto;-)
14 marca 2018 10:30 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Obiady-temat wydawałoby się bezpieczny......

U nas dziś Leberkase,czerwona kapucha z jabłkiem i ziemniaki.

Posłuchaj , wczoraj pytam moją " Magdę" czy może lubi Leberkase ? No wypytuję ,co by ta moja Princessa zjadła i z reguły pytam po i wyłącznie o niemiecką klasykę,a onaona to,że nie jada wątróbki (sic!) . Tłumaczę więc,że to nie żadna wątróbka ,a ona oczy na mnie i,że tego w życiu nie jadła.
A w temacie. Dzisiaj ziemniaki w mundurkach i śledzie w śmietanie z buraczkami ( matiasy,samodz samodz przeze mnie robione ) . I dzisiaj jest szansa,że nie przyjdzie mnie wk...rzać ,bo po pierwsze primo ogląda bardzo interesujący program polityczny,po drugie primo dzisiaj o 11.30 przychodzi krankengimnastik.
14 marca 2018 10:31 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Nie lubisz placków ziemniaczanych?Oooooo,pierwszy raz spotykam kogoś ,kto nie lubi.

" Madziula" też nie lubi.
14 marca 2018 10:57 / 3 osobom podoba się ten post
Alaska miej się na baczności.Prawdziwa Gessler nigdy nie odpuszcza.Wpada znienacka choćby po to aby wsypać do gara dwie torebki przypraw Kamis.
Twoja tez wpadnie aby np.sprawdzić czy buraczki są wystarczająco buraczkowe.
14 marca 2018 11:06 / 2 osobom podoba się ten post
Marta2

Alaska miej się na baczności.Prawdziwa Gessler nigdy nie odpuszcza.Wpada znienacka choćby po to aby wsypać do gara dwie torebki przypraw Kamis.
Twoja tez wpadnie aby np.sprawdzić czy buraczki są wystarczająco buraczkowe.

Butlę octu doleje np albo dosoli,he he 
14 marca 2018 11:42 / 5 osobom podoba się ten post
Dziś serwuję moje ukochane i ulubione kotleciki mielone, do tego ryżyk, oraz kalafiorek z bułeczką tartą, zrumienioną
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.