06 sierpnia 2014 21:03 / 1 osobie podoba się ten post
To podrzucę wam jeszcze parę tytułów z mojej biblioteczki :)
"Dom pod Lutnią Kazimierz Orłoś
Tytuł wskazuje na romansidło, a tak nie jest. Niedługo po wojnie na Mazury zostaje wysłany chłopaczek do dziadka. Mama zostaje w mieście. Jest to kompilacja: zderzenie mentalności ludzi przedwojnia z nowym porządkiem, miłości starego meżczyzny i młodej kobiety, odkrywania świata oczami tego chłopaczka i przede wszystkim: bycia uczciwym.
Nie jest to ani romans, ani historyczna rzecz, ani kryminał. Zwykłe życie ludzi.
Kobiety dyktatorów cz. 1 i cz. 2.
Fantastycznie skomponowana lektura opowiadajaca o tym, co zazwyczaj nie było ujawniane: kochanki Husajna, wiernośc Homeiniego JEDNEJ żonie, słabośc Lenina wobec kobiet, żelazna żona Milosevica, żony Bin-Ladena itd.
Ewa Stachniak "katarzyna Wielka"
Nie znajdziecie tu suchej historii. Powieść opowiada o dziewczynie - Polce Barbarze (zwanej w Rosji Warwarą; wiecie czemu? bo w cyrylicy "b" to "w"), która dostałą się na dwór carskiej Rosji i została... szpiegiem. Oczami i uszami pewnej szarej eminencji dworu cara. Jest to czas sprzed panowania Katarzyny Wielkiej, jej mozolne wspinanie się po władzę, intrygi. Urywa się gdy Katarzyna Wielka zostaje koronowana. Wciągające.
Autorka 2 lata temu zapowiedziała kontynuację, ale do dziś nie ma nic w księgarniach.
"Zapach cedru" Ann-Marie Macdonald
Dla mnie ciezka.
Początek XXw. lub lata 20ste (nie pamiętam dokładnie). Wiocha na prowincji, rodzina w której przeważają córki i tajemnica. Tajemnica rodzinna któą lepiej zabrać do grobu.
Napisana sprawnie, wręcz między wierszami należy czytać.
Nie jest to kryminał. Powieść obyczajowa.