Jak minął dzień 8

13 marca 2020 18:12 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

No nie we,aż tyle smakowitości, jak mawia mój wnuk?!!!:-)
O te drożdżowe poproszę, jeśli z jabłkami można::piecze ciasteczka:

Musze sie przesiasc do laptopa, bo jak z tel. napisze to nic sie nie upiecze . 4-5 dkg drozdzy bedziesz potrzebowala .
13 marca 2020 18:25 / 5 osobom podoba się ten post
Mycha

Małe sklepiki są dobrze zaopatrzone. Może dlatego, że wszyscy walą do tych dużych. Np. ryżu w dużych sklepach nie uświadczysz a w małych owszem :-) Ja kupiłam tyle, aby w razie czego nie musieć zbyt często z domu wychodzić. Wyjazd w połowie kwietnia zawiesiłam bo wtedy u nas i chyba w DE będzie szczyt koronawirusa. 

Ile chcesz ryżu ? wyśle DHL-em . U nas wszystko jest, aż w nadmiarze 
13 marca 2020 19:06 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Mleczko,może podasz sprawdzony przepis na pachnącą szarlotkę, proszę ?:-) Mamy dużo jabłek, syn tyle kupił, że zanim je zjemy czy wyciśniemy sok, to się zepsują :lol2:

trzeci raz piszę i ostatni , internet do bani .
 
250 dkg mąki
150dkg masła albo margaryny 
   1 jajko
1/2 paczki proszku do pieczenia 
 
Jajko z masłem i cukrem utrzeć , dodac makę z proszkiem i tym ciastem wylepić tortownice po sam brzeg ( nie musi być równiutko )
 
3/4 l śmietany 30 %, 12 dkg cukru, 1 budyń śmietankowy i troche cukru waniliowego ugotować ( najlepiej garnek w garnek )
 
Obrać jabłka, tyle, żeby ułózyć ciasno w tej wylepionej ciastem tortownicy. Jabłka muszą byc obrane ze skórki i wydrążony środek  ( muszą być całe, nie połowki ) . Budyń wlewać w te dziurki musza być pełne a resztą pokryć jabłka . Piec w temp. 175 st ok. 70 min . Gusia, ciasto musi odstać, wtedy jabłka sie skarmelizują . ( najlepiej dobę ) Zapytaj, co za owoc był w cieście . Smak i wygląd niepowtarzalny . To najlepsze ciasto z jabłkami . 
13 marca 2020 19:15 / 4 osobom podoba się ten post
dorotee

A jak prąd wyłącą? Wichura właśnie przeszła .n

Nie wyłącyli 
13 marca 2020 19:18 / 5 osobom podoba się ten post
Mleczko

Ile chcesz ryżu ? wyśle DHL-em . U nas wszystko jest, aż w nadmiarze :oklaski:

Nie chwal się, bo będziesz miała Chińczyków pod bramą  Tym bardziej, że na wegetarianizm przechodzą.
https://www.nau.ch/news/wirtschaft/chinas-interesse-an-proteinquellen-die-vegan-sind-steigt-65676821
 
13 marca 2020 19:23 / 4 osobom podoba się ten post
Mycha

Małe sklepiki są dobrze zaopatrzone. Może dlatego, że wszyscy walą do tych dużych. Np. ryżu w dużych sklepach nie uświadczysz a w małych owszem :-) Ja kupiłam tyle, aby w razie czego nie musieć zbyt często z domu wychodzić. Wyjazd w połowie kwietnia zawiesiłam bo wtedy u nas i chyba w DE będzie szczyt koronawirusa. 

Liczę na to, że już będzie się  w tym wszystkim można jakoś poruszać. Rządy chcąc-niechcąc ustanawiają w końcu jakieś ograniczenia. Szwajcarski regirung dziś z bólem a jaki teatr odstawili, że drastisze masnamen itp. Tylko oni marudzą, bo ludzie się cieszą. 
13 marca 2020 19:35 / 4 osobom podoba się ten post
tina 100%

Nie chwal się, bo będziesz miała Chińczyków pod bramą :-) Tym bardziej, że na wegetarianizm przechodzą.
https://www.nau.ch/news/wirtschaft/chinas-interesse-an-proteinquellen-die-vegan-sind-steigt-65676821
 

No tak  moglam uzyc innego slowa , ale nie, ryz mi sie wymsknal .To tylko dla Mychy mialo byc .
13 marca 2020 19:36 / 3 osobom podoba się ten post
Mleczko

No tak :-) moglam uzyc innego slowa , ale nie, ryz mi sie wymsknal .To tylko dla Mychy mialo byc .:oklaski:

Acha..chcialas Mychę ryżem otruć 
13 marca 2020 19:37 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Acha..chcialas Mychę ryżem otruć :-)

Tylko dokarmic 
13 marca 2020 19:48 / 5 osobom podoba się ten post
Mleczko

Ile chcesz ryżu ? wyśle DHL-em . U nas wszystko jest, aż w nadmiarze :oklaski:

Mam wszystko i wcale nie w nadmiarze. Uwierz mi  Jak bum, bum ryż mi się skończył w domu i musiałabym i tak go kupić. Lubię mieć w słoju kaszę i ryż. I mam. Nie szalałam z zakupami bo przecież zawsze będzie można coś dokupić. Mam pecha bo mąka też mi wyszła ale kupiłam po kilogramie każdego gatunku, bo ja piekę sama chleb dla siebie. Myślę że przeżyję jakoś 
 
Zamykają granicę, tak więc powracających czeka kwarantanna. 
13 marca 2020 19:51 / 4 osobom podoba się ten post
Mleczko

Tylko dokarmic :mniam:

Doobra, dobra. Wierzę na słowo że to o dokarmianie chodziło  Zresztą trutką też można dokarmić 
13 marca 2020 19:52 / 5 osobom podoba się ten post
Mycha

Mam wszystko i wcale nie w nadmiarze. Uwierz mi :-) Jak bum, bum ryż mi się skończył w domu i musiałabym i tak go kupić. Lubię mieć w słoju kaszę i ryż. I mam. Nie szalałam z zakupami bo przecież zawsze będzie można coś dokupić. Mam pecha bo mąka też mi wyszła ale kupiłam po kilogramie każdego gatunku, bo ja piekę sama chleb dla siebie. Myślę że przeżyję jakoś :tak:
 
Zamykają granicę, tak więc powracających czeka kwarantanna. 

Te sypkie produkty w Piotrze i Pawle on line zamówiłam- wode też. Przywieźli. 
13 marca 2020 19:53 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Te sypkie produkty w Piotrze i Pawle on line zamówiłam- wode też. Przywieźli. 

No właśnie, taka opcja też jest przecież 
13 marca 2020 19:55 / 4 osobom podoba się ten post
Mycha

No właśnie, taka opcja też jest przecież :-)

Dobra opcja- nie trzeba po marketach pchać koszyka, ładować tego potem do auta. Wygodnie.
13 marca 2020 19:56 / 4 osobom podoba się ten post
Mycha

Mam wszystko i wcale nie w nadmiarze. Uwierz mi :-) Jak bum, bum ryż mi się skończył w domu i musiałabym i tak go kupić. Lubię mieć w słoju kaszę i ryż. I mam. Nie szalałam z zakupami bo przecież zawsze będzie można coś dokupić. Mam pecha bo mąka też mi wyszła ale kupiłam po kilogramie każdego gatunku, bo ja piekę sama chleb dla siebie. Myślę że przeżyję jakoś :tak:
 
Zamykają granicę, tak więc powracających czeka kwarantanna. 

Tez nie robie zapasow .Jutro skocze do miasta po zielenine .