Tina bardzo dobra decyzja .
Tina bardzo dobra decyzja .
Jutro sobie poczytam wszystko:-)
Dojechałem do domku, na granicy kontrola sanitarna. Policjant podał powód zatrzymania busa, ratownik zmierzył temperaturę, pogranicznik wręczył kwestionariusz do wypełnienia. I potem kontynuowanie podróży.
Zadzwoniłem do swojego Sanepidu, spisali moje dane, mam obserwować siebie, z badań jutro, tych zaplanowanych jeszcze przed pandemią, do poniedziałku nici z powodu mojego powrotu. Ale we wtorek, o ile będzie wszystko ok, to mogę iść. Chodzi o czas wylęgania się czy jak to nazwać, wirusa, żeby nie zarazić nikogo w przychodni. I teraz już nie tylko osoby z NRW mają takie obostrzenia, ale z całego DE.
Tak w skrócie, a zaraz idę spać, tu się pożegnam.
Dobranoc Opiekunkowo:dobranoc3:
Jutro sobie poczytam wszystko:-)
Dojechałem do domku, na granicy kontrola sanitarna. Policjant podał powód zatrzymania busa, ratownik zmierzył temperaturę, pogranicznik wręczył kwestionariusz do wypełnienia. I potem kontynuowanie podróży.
Zadzwoniłem do swojego Sanepidu, spisali moje dane, mam obserwować siebie, z badań jutro, tych zaplanowanych jeszcze przed pandemią, do poniedziałku nici z powodu mojego powrotu. Ale we wtorek, o ile będzie wszystko ok, to mogę iść. Chodzi o czas wylęgania się czy jak to nazwać, wirusa, żeby nie zarazić nikogo w przychodni. I teraz już nie tylko osoby z NRW mają takie obostrzenia, ale z całego DE.
Tak w skrócie, a zaraz idę spać, tu się pożegnam.
Dobranoc Opiekunkowo:dobranoc3:
Z Vertreterem :-) już wczesniej rozmawialiśmy o takim rozwiązaniu, ale że bilety na samoloty mielismy już wczesniej zabukowane, a sytuacja nie była aż tak zła- to chcielismy termin zostawic tak jak jest. Ale w Szwajcarii ilość chorych rośnie lawinowo- skupiska wiadomo- na terenie bardziej zaludnionym czyli w miastach. My jesteśmy dośc blisko Zurychu, ale całe szczescie na zadupiu, gdzie sie jeszcze ani jeden zarazek nie pojawił w Gemeinde, a i okolica mało zaludniona. Tak i tam jest bezpieczny chłopok :-) A ja u siebie .
Jutro sobie poczytam wszystko:-)
Dojechałem do domku, na granicy kontrola sanitarna. Policjant podał powód zatrzymania busa, ratownik zmierzył temperaturę, pogranicznik wręczył kwestionariusz do wypełnienia. I potem kontynuowanie podróży.
Zadzwoniłem do swojego Sanepidu, spisali moje dane, mam obserwować siebie, z badań jutro, tych zaplanowanych jeszcze przed pandemią, do poniedziałku nici z powodu mojego powrotu. Ale we wtorek, o ile będzie wszystko ok, to mogę iść. Chodzi o czas wylęgania się czy jak to nazwać, wirusa, żeby nie zarazić nikogo w przychodni. I teraz już nie tylko osoby z NRW mają takie obostrzenia, ale z całego DE.
Tak w skrócie, a zaraz idę spać, tu się pożegnam.
Dobranoc Opiekunkowo:dobranoc3:
Okazuje sie, ze teraz zadupie najbezpieczniejsze ale jak dojechac? Najwiekszy problem z przemieszczaniem. Najlepiej przeczekac i byc blisko rodziny. Kto wie co oni jeszcze wymysla ! Gdzies czytalam, ze w Polsce sa wojska. Wiecie dlaczego? :zaskoczenie1:
O wojsku też mówił :-)
Planowe manewy NATO z udziałem wojsk amerykańskich z Niemiec:-)
Bez związku z wirusem