To było do przewidzenie. Ciekawe czy agencje będą pokrywały koszty testu?
Za trzy tygodnie wybieram się do domu więc czekam czy znowu nie będzie czekała mnie kwarantanna .
Dziwi mnie , że nic nie słychać żeby w autokarach miało być mniej osób skoro w komunikacji miejskiej tak jest.
Mi babka z agencji powiedziała, że rodziny niemieckie pokrywają koszty testu
załóżmy, że tak... A czy przed wynikiem testu przebywamy u pdp czy jak... Hmm... Nie wiadomo:-)
Właśnie o tym przed chwila czytałam. Luke,Ty kiedy jedziesz. ?
28go, ale agencja ma do mnie dzwonić:nerwowy2::smiech3: teraz się wszystko może opóźnić :-)
załóżmy, że tak... A czy przed wynikiem testu przebywamy u pdp czy jak... Hmm... Nie wiadomo:-)
28go, ale agencja ma do mnie dzwonić:nerwowy2::smiech3: teraz się wszystko może opóźnić :-)
Jeśli zrobisz w Polsce,to przed wyjazdem masz wynik ,jedziesz już z negatywnym wynikiem testu,tak mi tłumaczyła pani z firmy.
Gdyby młody nie zerwał ścięgna Achillesa to właśnie by mnie czekała jazda z powrotem do pracy- po krótkiej przerwie w domu... Obiło mi się o uszy, że kwarantanna po przyjeździe do Polski może znów ruszyć- niestety. To już rozmowy rodzinne na ten temat zaczęłam- mama wędruje do nas, ja do jej mieszkanka w bloku. Choć mam nadzieję, że uda się tego uniknąć. Ale 3 tygodnie to sporo...