Powitajki przy kawie 61

25 czerwca 2020 08:05 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo  mój pobyt tutaj chyba się przedłuży  miłego dnia kochani  
25 czerwca 2020 08:16 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry słoneczko za oknem,to mnie cieszy, zwłaszcza na urlopie przyjemnego dnia dziewczyny -Dusia i Werska,walizki dopinac i zaraz w drogę 
25 czerwca 2020 08:20 / 4 osobom podoba się ten post
Malgoszg

Dzień dobry Opiekunkowo :buziaki2: mój pobyt tutaj chyba się przedłuży :-( miłego dnia kochani :buziaki1: :najlepszego2:

Czemu dłużej zostajesz ? Ale to dobrze bo będzie miał kto odliczać. 
25 czerwca 2020 08:50 / 4 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Czemu dłużej zostajesz ? Ale to dobrze bo będzie miał kto odliczać. :-)

Jeszcze nic pewnego, wczoraj wieczorem córka pdp mnie zapytała czy mogę zostać kilka dni dłużej. Wczoraj wieczorem napisałam do firmy i czekam na odpowiedź. Planowo wyjeżdżam w środę czyli nowa zmienniczka już powinna się ze mną skontaktować a tu cisza...
25 czerwca 2020 09:01 / 5 osobom podoba się ten post
Malgoszg

Jeszcze nic pewnego, wczoraj wieczorem córka pdp mnie zapytała czy mogę zostać kilka dni dłużej. Wczoraj wieczorem napisałam do firmy i czekam na odpowiedź. Planowo wyjeżdżam w środę czyli nowa zmienniczka już powinna się ze mną skontaktować a tu cisza...

Witaj w klubie! Ja wyjeżdżam we wtorek i też nie mam zmienniczki . Tzn mam ale ona ma przejechać gdzie indziej niby . Też nie wie gdzie . 
25 czerwca 2020 09:03 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo ostatni czwartek
25 czerwca 2020 09:04 / 3 osobom podoba się ten post
Malgoszg

Jeszcze nic pewnego, wczoraj wieczorem córka pdp mnie zapytała czy mogę zostać kilka dni dłużej. Wczoraj wieczorem napisałam do firmy i czekam na odpowiedź. Planowo wyjeżdżam w środę czyli nowa zmienniczka już powinna się ze mną skontaktować a tu cisza...

A na grzybki się nie wybierasz? 
25 czerwca 2020 10:20 / 6 osobom podoba się ten post
O matko kulinarna, ale się najadłam- znowu mogę gryźć 

Miłego dzionka kochani  
25 czerwca 2020 10:24 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

Dzień dobry :kwiatek dla ciebie: Wyspana jestem bo moja "lokatorka" chyba nie wróciła na noc. Zabradziazyła chyba gdzieś albo polowanie się przedłuzyło, może leży gdzieś tam a napchanym brzuszkiem :lol1: Suma sumarum miałam spokój.
 
Miłego dnia wam życzę. 

Nie wiem czy próbowaliście odstraszaczy ultradżwiękowych. Kunie tylko trzeba zmieniać repertuar dość często, bo może polubić kakofonię 
No i żeby w odwecie nie sprowadziła kumpla w rodzaju Sławomira, czy innego co lubi majteczki w kropeczki 
25 czerwca 2020 10:35 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

O matko kulinarna, ale się najadłam- znowu mogę gryźć :-)

Miłego dzionka kochani :buziaki1: 

Wystraszyłas mnie tym talerzem z ranka   
 
Odnosnie kuny i jej przepędzania to nie mam siły do dziadka. On najwyraźniej "wypiera" informacje, że coś u niego zamieszkuje na strychu. Jak byłam poprzednio, to zaciągnełam go na moje piętro aby usłyszał jak kuna się "mebluje", nawet właz otworzył i byl zdziwiony, że kuna przed nim nie stoi i nie patrzy mu w oczka  Robi takie pułapki na myszy i rozkłada tu i tam. Dałam sobie spokój z tłumaczeniem, że kuna się na to nie złapie. Nie mam siły  Muszę cholerę polubić. Piąty pokój jest niewykończony i kuna zaznaczyła tam swój ślad, czyli zrobiła kupkę ( a to świnia, bez papieru toaletowego  ) nasikała i w tych wyschniętych sikach widać było ewidentnie jej łapki. W sumie to jest upierdliwa jak wraca nad rankiem obżarta i naćpana  bo trochę rumoru wtedy robi, czasem mnie obudzi. Dam sobie spokój.
25 czerwca 2020 10:41 / 6 osobom podoba się ten post
Dzień dobry wszystkim i pracującym i urlopującym oraz tym w podróży, życzę miłego spokojnego dnia  dziś znowu upały choć narazie słonko za chmurkami,wczoraj byłam w pauzie na 50 min.spacerku  bo dłużej nie szło wytrzymać uf gorąco  ,dziś też muszę się zmusić do spaceru,z moim żołądkiem już jest lepiej ale jeszcze stosuję dietkę . Miłego dnia wszystkim 
25 czerwca 2020 10:49 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

Wystraszyłas mnie tym talerzem z ranka :lol3: :lol2: 
 
Odnosnie kuny i jej przepędzania to nie mam siły do dziadka. On najwyraźniej "wypiera" informacje, że coś u niego zamieszkuje na strychu. Jak byłam poprzednio, to zaciągnełam go na moje piętro aby usłyszał jak kuna się "mebluje", nawet właz otworzył i byl zdziwiony, że kuna przed nim nie stoi i nie patrzy mu w oczka :smiech3: Robi takie pułapki na myszy i rozkłada tu i tam. Dałam sobie spokój z tłumaczeniem, że kuna się na to nie złapie. Nie mam siły :hihi: Muszę cholerę polubić. Piąty pokój jest niewykończony i kuna zaznaczyła tam swój ślad, czyli zrobiła kupkę ( a to świnia, bez papieru toaletowego :smiech2: ) nasikała i w tych wyschniętych sikach widać było ewidentnie jej łapki. W sumie to jest upierdliwa jak wraca nad rankiem obżarta i naćpana :smiech3: bo trochę rumoru wtedy robi, czasem mnie obudzi. Dam sobie spokój.

Namów dziadzia na ten odstraszacz. Działa. Mamy tu taki, żeby koty nie siurały do ogródka, ale na kuny też sie da ustawić. Chyba wszystkie takie ostraszacze mają opcję regulacji ultradźwiękow , dopasowaną do zwierza.
Hałas hałasem, ale ekskrementy zostawiane gdzie się da, to i wam jaką dżume zafundują jeszcze 
25 czerwca 2020 10:54 / 3 osobom podoba się ten post
No i zostaje do 15.07, zmienniczki brak. Może ktoś chce albo ma jakąś kuleżanke. Miejsce spokojne, rano trzeba pomóc się ubrać, wieczorem rozebrać, zrobić śniadanko, obiadek, kolacje, uprać, uprasować. Pdp myje sie sama, raz w tygodniu myjemy głowe i stopy, porusza się za pomocą rolatora, siedzi głównie przy puzzlach. W środy przychodzi Pani do sprzątania, ogrodnik też przychodzi. Zakupy robi syn, ja chodze tylko do piekarni i apteki. Nie ma dnia wolnego ani ustalonej przerwy 2h ale jest naprawde bardzo dużo czasu wolnego. Kaska fajna, niemiecki dobry a może nawet podstawowy wystarczy. Może ktoś się skusi?
25 czerwca 2020 10:55 / 1 osobie podoba się ten post
Luke

A na grzybki się nie wybierasz? 

Żadnego lasu w pobliżu...niestety
25 czerwca 2020 11:20 / 3 osobom podoba się ten post
Malgoszg

Żadnego lasu w pobliżu...niestety

A to Ci... podrzucę coś....