Warzywa z patelni , jutro rosół pożegnalny:gotowanie:
Warzywa z patelni , jutro rosół pożegnalny:gotowanie:
Rosołkowa jesteś:-):mniam:
Zgadza się ,dobry rosół nie jest zly:-)
Zgadza się ,dobry rosół nie jest zly:-)
Własnie - dobry ma być. Nie kazdy potrafi dobry, klarowny, esencjonalny rosół ugotować...:-)
Mój facet umie. :serce:Nawet córka mówi, że lepszy niż mój. A jeszcze zawsze mamy coś , co niedawno po podwórku chodziło:smiech3: to taki rosołek jest super. :nerwowa kucharka: A do tego własnoręcznie ja zawsze makaron gniotę.. No pycha. :gotuje:
To masz dobrze. Co tu dużo gadać. Mężczyżni to dobrzy kucharze, ale nie w jakiejś porażającej ilości. Kobieta zawsze w kuchni będzie lepsza- taka natura :oczko2: Jeśli ci się taki Perełek trafił to chuchaj i dmuchaj na niego-herbatki czasem z prądem zrób do pysznego ciacha.
A rosołek w kury domowej? Nie ma lepszego ! Plus domowy makaron- o matko kochana...nostalgia wzięła mię teraz całkowicie :)
Miejsce mojego to też tak jak u Werskiej- zdecydowanie nie kuchnia, chociaż herbatę, kawę i parę prostych dań przyrządzić potrafi :-) Taki bardziej męski jest, bo zabawki ma w garażu .Kwiatki tez ususzy :-)
Nie szkoduję sobie, bo Ci najbardziej pomysłowi kucharze mogą pochodzić z jednostek penitencjarnych, gdyż potrafią spreparować i choinkę :lol2:
A na obiad dziś Eintopf. Recepta z tutejszego okręgu, bo głownie mięsno-kalarepowa. Z ziołami .
Tak bez pytania :-)
Chyba o "byłego" Dusi ci chodzi, bo "mój" i "jej" są w kuchni nieźli:-)