22 października 2020 07:46 / 3 osobom podoba się ten post
MarilynNsjlepsze jest to, że człowiek łapie zaraz wszystko , te filmiki z sieci o globalizacji, masonerii itd... Myśl o o przyszłości swojej i swoich dzieci, zamiast planować rodzinne święta to ma całe swoje życie przed oczami. Najgorzej to ma moim zdaniem pokolenie naszych dorastających dzieci. Moja jest w klasie maturalnej. Zawsze coś, cholera , jedni mięli wojnę, drudzy komunizm A teraz to...:smutny:
Ciężko tym młodym, też tak uważam. Starszy miał w tym roku maturę- czekanie na informacje kiedy i jak będzie mocno ich stresowało. Młodszy jak twoja córka- też w klasie maturalnej. Przy aktualnym nauczaniu zdalnym (u nas czerwona strefa) jak to będzie wyglądało???
Za pokój w Warszawie płacimy, choć teraz student jest w domu. Na poiltechnice informacja ma być w listopadzie na temat dalszego trybu nauczania. W Białymstoku niektóre uczelnie ogłosiły, że do końca semetru- z możliwością przedłużenia do końca roku- nauka zdalna. I kuzynki syn wypowiedział mieszkanie, wrócił do Suwałk.
Takie zawieszenie i brak możliwości planowania dotyka wszystkich, niestety...