Luke pewnie jej sluchal bo mu zapodała ta Alexa i aż przysnął?
Luke pewnie jej sluchal bo mu zapodała ta Alexa i aż przysnął?
To co robimy? :oczko:
To co robimy? :oczko:
Może wznowimy ale czy ciągnąć te stare ? Chyba nie... zresztą dużo nowych ludzi jest .Może inni się wypowiedzą .Tak od Halloween zacząć ???
Rozmarzył się słodko przy LP
https://youtu.be/fyoCXePXQF0
i w kimono ?
Nie wierzę, taka skromnisia, czerwieni się :zaskoczenie1:
Jak mawia nasza forumowa kuliżanka, órok swój masz :-)
Jo, jo-tak powiedziała :-)
Pomyślałam to samo -lepiej od nowa :) Haloween -świetny pomysł :)
Bedziemy rzucać óroki :-)
A Ty co tu jeszcze podglądasz, miałaś iść spać :-)
Inni też siedzą tutaj jakby jutro wstawać nie musieli :oczko:
Ło matko 00:39 spadam ?
No,w końcu i Twoja pora nadejszła .
Już się bałam że Twój czerstwy (zdrowy znaczy się)dziadek w tyrolskim kapeluszu spac Ci nie daje :lol1:
Dzień spokojny, rower zaliczony. Pdp był spokojny, coś dopiero wieczorem... Nie chciał spodni ściągnąć, butów... Spodnie wreszcie ściągnął, w butach wlazł do wyrka. Ale po 5 minutach słyszę, że poszedł do toalety i później chciał iść na górę. Schodami. Akurat przyuważyłem... Dał się przekonać, że tam jest jego łóżko.
Opiekunce i opiekunowi też zdarzały się takie nocne wędrówki....I to, że nie chciał butów i spodni ściągnąć, to często. Chwila zawahania się i może polecieć na dół. Rodzina wie o tym. Nie ma jak barierki zrobić na dole... A też nie wiem, czy rodzina byłaby zainteresowana.
Teraz już buty ściągnął i śpi.
Qrcze, trzeba mieć go cały czas na oku.
PDP ma demencję i Alzheimera.
Miejmy nadzieję, że przestanie łazić.