Powitajki przy kawie 70

08 czerwca 2022 20:03 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Aby tak zostało, to musisz znaleźć wywiadowcę...:smiech3:

Ale gdzie go znaleźć? Szybciej wiatr w polu znajdę 
08 czerwca 2022 20:07 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Ale gdzie go znaleźć? Szybciej wiatr w polu znajdę :smiech3:

 To nie pcia męska  
08 czerwca 2022 21:14 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

 To nie pcia męska :-) 

Eee,no to jaka? Ta wywiadowca? Czy jakaś nijaka ta pcia?
Jak jest coś na rzeczy, o  czym Ty wiesz a ja nie ,to Ty mnie pisz na privy czy gdzie, żeby mnie, przy okazji tego   lądzienia czerwonatkowego,przypadkiem  inwigilacji nie poddano 
08 czerwca 2022 22:02 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Eee,no to jaka? Ta wywiadowca? Czy jakaś nijaka ta pcia?
Jak jest coś na rzeczy, o  czym Ty wiesz a ja nie ,to Ty mnie pisz na privy czy gdzie, żeby mnie, przy okazji tego   lądzienia czerwonatkowego,przypadkiem  inwigilacji nie poddano :smiech3:

A nie napiszę nic . Zostawię rebus 
08 czerwca 2022 22:27 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

A nie napiszę nic . Zostawię rebus :lol1:

No weeeśśś, sztres przed wyjazdem a Ty mi rebusy zadajesz, po nocy w dodatku ☹?
09 czerwca 2022 06:00 / 5 osobom podoba się ten post
Witam czwartkowo
Nie przemęczajcie się, a Maludzie spokojnej steli
Miłego dnia
09 czerwca 2022 06:17 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Mnie głowa nie boli, nawet jak zarwę noc, ale jak kiedyś zacznie to....To sama nie wiem co :-) Pewnie Apap , albo inny doping wezmę :-)

Ja jestem meteopatka i przy szybkich załamaniach pogody - tak mam. Albo jak za długo w górskich klimatach przebywam - też miewam migrenowe bóle głowy
09 czerwca 2022 07:00 / 5 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo.Pogoda barowa .Spacerek  będzie  jak zwykle  przed obiadem  i wieczorem  ale  z parasolem. Maludzie i Gusi życzę  szczęśliwej  podróży  Miłego dnia  
09 czerwca 2022 07:39 / 6 osobom podoba się ten post
Dzień dobry, witam z trasy .
Jadę od 1:20,póki co,podróż niemal komfortowa. Z Olsztyna do Białogardu jechało nas tylko dwoje,ja i pam,też opiekun,więc miejsce leżące.W Chojnicach zmiana kierowcy i z tym, który teraz  prowadzi, jadę do końca. Żadnej przesiadki. W Białogardzie dołączyła pani jadąca do Bonn i gdzieś po drodze zabieramy jeszcze jednego  pana.  Aż do Berlina tylko we czworo,tam przesiadki, ja i Bonn zostajemy i dalej mamy jechać w piatkę.
Gdyby nie ta droga z Białogardu do jakiejś wsi, to byłoby super. Aby do autostrady. 
No i dosiadła już ostatnia pasażerka. Jednak pani a nie pan. Ojojoj ,będzie sie działo ?. Od razu głośno, jak jej sie nie chce do tych ,takich nie takich jechać i jaka firma be. To sobie posłucham aż  do Berlina . Dobrze że  jakieś filmy sobie ściągnęłam,słuchawki na uszy i się odizoluję, bo poczytać to się raczej nie da. Wieczorem policzę ile dni od jutra będę pracowała, poproszę  Malgi o  dopisanie mnie w Odliczajkach. 
Wszystkim dobrego, spokojnego dnia życzę 
09 czerwca 2022 07:49 / 5 osobom podoba się ten post
witam wszystkich w pochmurny czwartek 
milego dnia wszystkim 
09 czerwca 2022 09:01 / 4 osobom podoba się ten post
Malgi

Ja jestem meteopatka i przy szybkich załamaniach pogody - tak mam. Albo jak za długo w górskich klimatach przebywam - też miewam migrenowe bóle głowy:smutny:

Malgi-mają gorzej. Koleżanka , opiekunka z problemami krązeniowymi wybrała się na sztelę położoną w górskim klimacie i dlugo nie trzeba było czekać na reakcję organizmu. Potas zjechał i znalazła się w szpitalu. Po interwencji lekarskiej incydent się nie powtórzył, ale już wybiera teren nizinny. Mnie migreny męczyły w bardzo młodym wieku- potem przeszły jak reką odjął i nie pojawiły się do tej pory. Dziękować Bogu cieszę się dobrym zdrowiem i staram się, aby jak najdłużej tak zostało, żeby się np swobodnie ścigać w dyscyplinie raczkowania z Michałkiem tak jak wczoraj 
 
U mnie słonecznie toteż wybiorę się znów z małym na spacer. Tym razem chyba wezmę jakieś kabrio , bo chłop urósł i z wózka mu nóżki wystają. U nas cicho, to może pojedziemy w kierunku autostrady hehe-tam jest ciekawiej  Ale na razie radochę ma prababcia, która jako emerytowana nauczycielka zaczyna już prawnuczka wdrażać. Przegląda z nim książeczki, opowiada i dyskutuje, Michaś zainteresowany, po swojemu odpowiada, co zabawnie wygląda. W ten sposób wnuki szybko czytać nauczyła, bo dzieci są ciekawskie i uczą się błyskawicznie.
Maludzie i Gusi szczęśliwej drogi i już nigdy przenigdy nie będę nikomu serwować kryminałów przed snem  Lepsza jakaś obyczajowa lektura, czy nawet romansidło, co zaspakajają różne ciekawoście i duszę pozostawiają w stanie błogiego zadowolenia 
No to zmykam, może jeszcze machnę dziś okna w chacie a mam ich 1, 2, 3 ....ochocho...na paluniach mi się rachunek skończył, a dalej nie umim 
Dobrego , spokojnego dnia wszystkim  
09 czerwca 2022 09:11 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Malgi-mają gorzej. Koleżanka , opiekunka z problemami krązeniowymi wybrała się na sztelę położoną w górskim klimacie i dlugo nie trzeba było czekać na reakcję organizmu. Potas zjechał i znalazła się w szpitalu. Po interwencji lekarskiej incydent się nie powtórzył, ale już wybiera teren nizinny. Mnie migreny męczyły w bardzo młodym wieku- potem przeszły jak reką odjął i nie pojawiły się do tej pory. Dziękować Bogu cieszę się dobrym zdrowiem i staram się, aby jak najdłużej tak zostało, żeby się np swobodnie ścigać w dyscyplinie raczkowania z Michałkiem tak jak wczoraj :-)
 
U mnie słonecznie toteż wybiorę się znów z małym na spacer. Tym razem chyba wezmę jakieś kabrio :-), bo chłop urósł i z wózka mu nóżki wystają. U nas cicho, to może pojedziemy w kierunku autostrady hehe-tam jest ciekawiej :lol1: Ale na razie radochę ma prababcia, która jako emerytowana nauczycielka zaczyna już prawnuczka wdrażać. Przegląda z nim książeczki, opowiada i dyskutuje, Michaś zainteresowany, po swojemu odpowiada, co zabawnie wygląda. W ten sposób wnuki szybko czytać nauczyła, bo dzieci są ciekawskie i uczą się błyskawicznie.
Maludzie i Gusi szczęśliwej drogi i już nigdy przenigdy nie będę nikomu serwować kryminałów przed snem :-) Lepsza jakaś obyczajowa lektura, czy nawet romansidło, co zaspakajają różne ciekawoście i duszę pozostawiają w stanie błogiego zadowolenia :lol1:
No to zmykam, może jeszcze machnę dziś okna w chacie a mam ich 1, 2, 3 ....ochocho...na paluniach mi się rachunek skończył, a dalej nie umim :lol3:
Dobrego , spokojnego dnia wszystkim :oklaski: 

Ja też w młodości miewałam nawracające migreny, które trwały na okrągło. Mijały na moment po zażyciu medykamentów - mieszkałam wtedy w Małopolsce - ok 15 km od najbliższych gór. Ale odkryłam, że w wakacje, które spędzałam nad morzem nie musiałam brać tabsów i nie miałam żadnych bóli.Więc przeprowadziłam się w Pomorskie i koszmar minął, nie licząc sporadycznych wypadków pogodowych
09 czerwca 2022 09:19 / 2 osobom podoba się ten post
Malgi

Ja też w młodości miewałam nawracające migreny, które trwały na okrągło. Mijały na moment po zażyciu medykamentów - mieszkałam wtedy w Małopolsce - ok 15 km od najbliższych gór. Ale odkryłam, że w wakacje, które spędzałam nad morzem nie musiałam brać tabsów i nie miałam żadnych bóli.Więc przeprowadziłam się w Pomorskie i koszmar minął, nie licząc sporadycznych wypadków pogodowych:pada_deszcz:

Na okrągło nie-u mnie był wyzwalacz spożywczy. Na początku myślałam, że białko, ale to nie było to bo....globusa miałam po parówkach. Pewnie jakis konserwant. Nawet nie mogłam ich jeśc w ukryciu, bo migrena nie dała się oszukać. Ale teraz czasem zjem i nic się nie dzieje. 
09 czerwca 2022 10:20 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo 
09 czerwca 2022 10:26 / 5 osobom podoba się ten post
Doberek, wyjechałam z dwu godzinnym poślizgiem.Dojezdzam dopiero do Świecka a w Berlinie przesiadka.W busie spoko i luz,oby tak dalej.Dalsza relacja już pewnie ze stelli
Nie przemeczajcie się