Zakupy

27 września 2014 19:06 / 1 osobie podoba się ten post
Magdzia

Zależy czym wracasz, jeśli autobusem to rzeczywiście jest problem, bo trzeba schować do torby.
Jeśli małym busem, to można luzem załadować do bagażnika, nie zdarzyło mi się, żeby kierowca mruczał.
Sorki nie doczytałam czym będziesz podróżować.
 
Co do płynów to ja też kupuję Lenory te 4x i 7x, zawsze staram się polować na promocje.
Ostatnio w Kauflandzie kupiłam za 0,99€ za butelkę 950ml.
Vernel nie używałam.
Softlan daje rade, ale jak dla mnie muszę go więcej nalać niż Lenora.
Nie polecam Kuschelweich - tani, ale nie wydajny i mało pachnące pranie.

Wracam autobusem.
28 września 2014 20:26
Znalazlam wreszcie sklep KIK w mojej miejscowowści. Zumi pokazało mi go zaledwie kilanaście metrów dalej od sklepu, gdzie robię zakupy. Niemota jestem po prostu. Mam pytanie. Od której jest czynny?
Nie mogę znaleźć, a wypatrzyłam fajną kurtkę dla córci i chcę rano wejść bo nie wiem czy nie jest tak jak w ALDI. Rano podobno tłumy na promocji
28 września 2014 20:31
WSTENGA

Znalazlam wreszcie sklep KIK w mojej miejscowowści. Zumi pokazało mi go zaledwie kilanaście metrów dalej od sklepu, gdzie robię zakupy. Niemota jestem po prostu. Mam pytanie. Od której jest czynny?
Nie mogę znaleźć, a wypatrzyłam fajną kurtkę dla córci i chcę rano wejść bo nie wiem czy nie jest tak jak w ALDI. Rano podobno tłumy na promocji

U mnie wszystkie od 9:00
 
http://www.kik.de/filialfinder/
 
28 września 2014 20:37
kasia63

Jakies 2 lata temu były jeszcze tabletki do prania TANDIL -rewelacja i zniknęły niestety,do bialego-dopierały do czystej bieli wszystko.Szkoda.Teraz wożę proszek do białego tylko i do płukania SOFTLAN,poluje na te limitowane serie bo fajne zapachy są-miętowy,ciemnozielony i wiosenny ,jasnozielony-te mi najbardziej pasują.I do mycia naczyń ALIO-koncentrat,wystarcza na b.długo:)

Nie daleko mnie jest fabryczny sklep Dalli (produkty do aldika, lidla, dm itd) tam kupuje chemie niekiedy za mniej niz polowe tego co w sklepie.
Piore w plynie Persil( zadnych proszkow, granulek), dopiera wszystko. Plyny do plukania stosuje b. rzadko. Lenor bialy, sensitive chyba.
TANDIL - produkty te dostepne tez sa w tym sklepie fabrycznym.
28 września 2014 20:41
WSTENGA

Znalazlam wreszcie sklep KIK w mojej miejscowowści. Zumi pokazało mi go zaledwie kilanaście metrów dalej od sklepu, gdzie robię zakupy. Niemota jestem po prostu. Mam pytanie. Od której jest czynny?
Nie mogę znaleźć, a wypatrzyłam fajną kurtkę dla córci i chcę rano wejść bo nie wiem czy nie jest tak jak w ALDI. Rano podobno tłumy na promocji

W KIKu tłumów raczej nie ma,przynajmniej nie w tych,które znam.
 
Co innego właśnie Lidl czy Aldi. Oj,tam to niektórzy biegi do koszy uskuteczniają.
28 września 2014 20:47
basiaim

W KIKu tłumów raczej nie ma,przynajmniej nie w tych,które znam.
 
Co innego właśnie Lidl czy Aldi. Oj,tam to niektórzy biegi do koszy uskuteczniają.

w Niemczech też?
28 września 2014 20:53
agamor

w Niemczech też?

Nie az tak chyba-największy tłum jest w piątki i soboty:)Kolejki do kas:)To chyba jak wszedzie -zakupy na wekend:)
28 września 2014 21:12 / 1 osobie podoba się ten post
agamor

w Niemczech też?

Kochana,w poniedziałki i czwartki jak jest nowa gazetka,a w promocji ciuchy czy cos takiego,to kolejka przed sklepem grubo przed otwarciem,a potem dopadają tych koszy i tylko fruwają te rzeczy.
 
Byłam z koleżanką 2-3 razy w Lidlu....Czulam się jak w Polsce ;))))))))
29 września 2014 08:59 / 2 osobom podoba się ten post
Aaa - nie mogę:)
Przydałaby się taka. Ale babuszka by się nie ucieszyła, bo co wtedy ja bym robiła?
29 września 2014 10:30
basiaim

Kochana,w poniedziałki i czwartki jak jest nowa gazetka,a w promocji ciuchy czy cos takiego,to kolejka przed sklepem grubo przed otwarciem,a potem dopadają tych koszy i tylko fruwają te rzeczy.
 
Byłam z koleżanką 2-3 razy w Lidlu....Czulam się jak w Polsce ;))))))))

nawet jak gazetki nie dostajesz , to zawsze w niedzielę od samego rana jest na tej stronie www.lidl.de pokazane co będzie ciekawego w nastepnym tygodniu , podobnież Aldi , KIk , Adler Rossman , praktycznie wszystkie sieci niemieckie w niedzielę publikują na swoich stronach - Angebote na przyszły tydzień .
29 września 2014 10:40 / 3 osobom podoba się ten post
Tego to babcia nie lubi. Zresztą jej mąż zmienia bieliznę raz w tygodniu, skarpetki również, śmierdzi od niego z daleka, więc ona chyba woli te naturalne feromony:)
Ostatnio w sklepie mi się gdzieś dziadek zawieruszył, to po "zapachu" szłam. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale tak było. A ja nie mam węchu szczególnie dobrego. 
29 września 2014 11:15
wichurra

Tego to babcia nie lubi. Zresztą jej mąż zmienia bieliznę raz w tygodniu, skarpetki również, śmierdzi od niego z daleka, więc ona chyba woli te naturalne feromony:)
Ostatnio w sklepie mi się gdzieś dziadek zawieruszył, to po "zapachu" szłam. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale tak było. A ja nie mam węchu szczególnie dobrego. 

O matko!!!!!!
29 września 2014 11:18
Zastanawiałam się, czy go jakoś do częstszego prania nie zachęcić, ale zarzuciłam tą myśl. Dziadek jest zdrowy, sprawny (no depresję ma, ale to co innego), do tej pory sam dom prowadził, to jakoś nie bardzo zwracać mu uwagę na takie rzeczy.
29 września 2014 12:06
wichurra

Zastanawiałam się, czy go jakoś do częstszego prania nie zachęcić, ale zarzuciłam tą myśl. Dziadek jest zdrowy, sprawny (no depresję ma, ale to co innego), do tej pory sam dom prowadził, to jakoś nie bardzo zwracać mu uwagę na takie rzeczy.

Ja na porzednim miejscu miałam dziadka który przez 3tyg ani razu się nie umył!!!!!
zgłaszałam rodzinie agencji ale nikt nic nie mógł z nim zrobić,masakra była,w tym czym chodził kładł się spać i na na okrągło.Dłużej nie dałam rady........jak przyjechałam dziwił mnie smród w domu i to że stałej opiekunce to nie przeszkadzało,ale jak zobaczyłam pokój który po sobie mi zostawiła i swoją brudną pościel,jeszcze powiedziała śpij dzisiaj pod nią jutro sobie czystą założysz........Amen.
Zwrócić uwagę możesz a nawet powinnaś,przecież ty tam też teraz mieszkasz ale czy coś z tym zrobisz wątpliwa sprawa,stary niemiec-stare nawyki.
29 września 2014 12:17 / 1 osobie podoba się ten post
Nie chce być złym prorokiem,ale jak babci to nie przeszkadza. Tyle czasu z tym żyje, to i ewentualna rozmowa z dziećmi nic nie da.
Raz się umyje i znów tydzień pochodzi.....